Ekstremalne upały znów obejmują centralną część USA, gdzie temperatury mogą przekraczać 40 stopni C. Jednocześnie Hawaje przygotowują się na ulewne deszcze, powodzie i niebezpieczne fale wywołane przez huragan Lowell, który ma przejść w pobliżu archipelagu.


Nad centralnymi Stanami Zjednoczonymi utrzymuje się rozległa kopuła ciepła, przynosząc temperatury bardziej typowe dla początku sierpnia niż września. Na południu Wielkich Równin i w dolinie Missisipi termometry mają wskazywać 37-40 stopni, czyli o 6-8 stopni powyżej średniej dla tej pory roku.
Jak podała agencja UPI, szczególnie gorąco będzie we wtorek i środę. W połączeniu z dużą wilgotnością odczuwalna temperatura może - według serwisu pogodowego AccuWeather - dochodzić do około 43 stopni. Niewielkie tylko ochłodzenie nocą dodatkowo zwiększa ryzyko chorób związanych z upałem.
Tymczasem Hawajom zagraża huragan Lowell, który w nocy z piątku na sobotę otrzymał najwyższą, 5. kategorię, z wiatrem o prędkości co najmniej 253 km/h. Później osłabł, a w niedzielę był huraganem 3. kategorii z wiatrem około 193 km/h.
Według NBC News żywioł ma w poniedziałek wieczorem przejść na zachód od głównych wysp archipelagu. Na Kaua‘i i Ni‘ihau obowiązuje ostrzeżenie przed burzą tropikalną. Prognozowane są tam opady sięgające miejscami 30-36 cm, grożące gwałtownymi powodziami i osunięciami ziemi. Niebezpiecznie wysokie fale mają uderzyć w południowe i zachodnie wybrzeża Ni‘ihau, Kaua‘i i O‘ahu.
Fakt, że znajdujemy się na skraju prognozowanego toru huraganu, nie oznacza, że jesteśmy bezpieczni – ostrzegł meteorolog Krajowej Służby Pogodowej (NWS) John Bravender.
Gubernator Hawajów Josh Green ogłosił stan wyjątkowy i postawił Gwardię Narodową w stan alertu.

– Traktujemy huragan Lowell niezwykle poważnie i przygotowujemy się, zanim warunki się pogorszą – podkreślił Green, apelując do mieszkańców o śledzenie oficjalnych ostrzeżeń i unikanie terenów zalewowych oraz niebezpiecznych wybrzeży.
Na północnym Pacyfiku znajdują się również burza tropikalna Karina i huragan Marie. Ten ostatni może wywołać niebezpieczne fale i prądy wsteczne u wybrzeży południowej Kalifornii.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ ap/





























































