Witryna oferuje uczniom informacje opracowane przez ekspertów, testy na podsumowanie lekcji oraz możliwość zadawania ekspertom dodatkowych pytań i prowadzenia dyskusji na forum. Wszystko to w przystępnej formie multimedialnych prezentacji.
Portal Edudu.pl to ciekawy projekt, który próbuje zagospodarować rzeczywistą niszę. Dostępne są bowiem serwisy ze ściągami, opracowaniami, czy streszczeniami, ale prezentują one treści w mało atrakcyjnej formie. Pomysłodawcy postawili na edukację online wzbogaconą o educasty, czyli krótkie filmy edukacyjne. Witryna na pewno stanowi interesującą alternatywę dla przeładowanych treścią i nieprzejrzystych stron ze ściągami.

Z biznesowego punktu widzenia niezrozumiały jest natomiast fakt darmowego charakteru serwisu. Wynika z tego, że właściciele zarabiać chcą wyłącznie na reklamie, co przy dużych kosztach pozyskiwania treści może pogrzebać projekt. Być może twórcy planują w przyszłości płatne pakiety z treściami „ekstra”. Pytanie czy uczeń szkoły podstawowej lub gimnazjalista będzie skłonny za takie treści płacić. Edudu.pl to przydatny serwis, ale pomysłodawcom trudno będzie zbudować na jego bazie sensowny biznes.
Komentuje Arkadiusz Hajduk, manager inwestycyjny funduszu SpeedupGroup:
Bardzo dobry pomysł z zadatkami na bardzo dobre wykonanie. Krótkie videocasty, nazwane przez autorów, educastami są na pewno atrakcyjną formą przekazania wiedzy dla pokolenia wychowanego na internecie. Wyzwanie jakie widzę przed autorami projektu, to model biznesowy. Utrzymanie wysokiego poziomu merytorycznego i ciągłego zaangażowania ekspertów będzie wymagać wynagradzania pracy ekspertów. Osobiście widzę 2 możliwe modele generowania przychodów przez portal - nieagresywny sponsoring poszczególnych educastów (całych serii lub pojedynczych odcinków) lub też konta premium - na pewno znajdą się rodzice, którzy uznają wartość edukacyjną portalu, będą gotowi zapłacić niewielką kwotę, tak aby ich dzieci nie musiały być wystawione na jakiekolwiek przekazy reklamowe.
Bardzo dobry pomysł z zadatkami na bardzo dobre wykonanie. Krótkie videocasty, nazwane przez autorów, educastami są na pewno atrakcyjną formą przekazania wiedzy dla pokolenia wychowanego na internecie. Wyzwanie jakie widzę przed autorami projektu, to model biznesowy. Utrzymanie wysokiego poziomu merytorycznego i ciągłego zaangażowania ekspertów będzie wymagać wynagradzania pracy ekspertów. Osobiście widzę 2 możliwe modele generowania przychodów przez portal - nieagresywny sponsoring poszczególnych educastów (całych serii lub pojedynczych odcinków) lub też konta premium - na pewno znajdą się rodzice, którzy uznają wartość edukacyjną portalu, będą gotowi zapłacić niewielką kwotę, tak aby ich dzieci nie musiały być wystawione na jakiekolwiek przekazy reklamowe.
Grzegorz Marynowicz
Bankier.pl
Zobacz też:
» Jak założyć sklep internetowy - cz. 1
» Załóż e-sklep w 30 sekund!
» Polak potrafi, czyli niezwykłe biznesowe idee
» 10 pomysłów na studencki biznes
» Jak założyć sklep internetowy - cz. 1
» Załóż e-sklep w 30 sekund!
» Polak potrafi, czyli niezwykłe biznesowe idee
» 10 pomysłów na studencki biznes





























































