Urzeczywistnienie zasady równości stron w prywatnoprawnych stosunkach państwo - przedsiębiorcy, co pozwoli na wyeliminowanie dominacji administracji publicznej w stosunkach kontraktowych, możliwe jest wyłącznie w drodze rozdzielenia funkcji właścicielskich i administracyjnych po stronie publicznej, co można osiągnąć poprzez wyłączenie kompetencji do zawierania oraz wykonywania umów inwestycyjnych przez struktury administracji oraz przyznanie tych kompetencji podmiotowi, który nie stanowi jej części przy jednoczesnym pozostawieniu wszystkich kompetencji publicznoprawnych organom administracji publicznej.
Uzasadnienie
Relacje gospodarcze państwo - przedsiębiorca są przedmiotem daleko idącej i słusznej krytyki przedsiębiorców. Silna tendencja do preferowanie interesu państwa, również w stosunkach kontaktowych wiąże się z niezauważaniem, że nie tylko państwo (sektor publiczny), ale także przedsiębiorcy działają na rzecz dobra wspólnego. Interes państwa nie może być utożsamiany z interesem publicznym. Takie błędne postrzeganie prowadzić musi do konieczności rezygnacji z obecnej w praktyce i ustawodawstwie zasady nadrzędności interesu publicznego nad prywatnym. Jest to bowiem nie do pogodzenia z ideą demokratycznego państwa prawnego, w którym musi obowiązywać zasada wyważenia interesów: publicznego i prywatnego. To z kolei rodzi konieczność dopuszczenia uznania administracyjnego w zakresie znacznie szerszym niż dotąd. Otworzy to drogę do partnerskiego traktowania przedsiębiorcy przez organy administracji publicznej oraz zniesienia bariery inwestowania wynikającej z uwarunkowań faktycznych towarzyszących zamówieniom publicznym a sprowadzających się do, zwłaszcza, obaw przed posądzeniem o korupcję.
Rekomendowane rozwiązanie sprowadzające się do "wyprowadzenia" przygotowania i realizacji umów inwestycyjnych ze struktur administracyjnych do struktur gospodarczych (co wymaga niewielkich zmian ustawodawczych) stanowić będzie podstawę zaprowadzenia równowagi w relacjach państwo - przedsiębiorca poprzez niezależność, kompetencje, a także kulturę organizacyjną struktur gospodarczych reprezentujących państwo. Występowanie przez państwo w roli inwestora wywołuje bowiem konieczność odejścia od bezpośredniego prowadzenia działalności gospodarczej przez administracje publiczną na rzecz przeniesienia realizacji tych zadań na wyspecjalizowane, prawnie wyodrębnione jednostki gospodarcze, a kontrolowane przede wszystkim co do efektów działania.