Nie wiadomo jeszcze, co postanowiła rada nadzorcza „a wydaje się, że właśnie decyzja rady nadzorczej Orlenu przesądzi o dalszych losach włocławskiego przedsiębiorstwa. Trudno się bowiem spodziewać, aby wobec jednoznacznych rozstrzygnięć zarządu koncernu i jego rady nadzorczej zaplanowane na 31 sierpnia tego roku WZA Anwilu mogło podjąć inną decyzję. Wyjaśnijmy, że największym akcjonariuszem zakładów chemicznych jest właśnie Orlen, który ma 84,49 proc. jego akcji. W ręku Skarbu Państwa znajduje się następny znaczący pakiet 5,56 proc. papierów Anwilu, a państwowy koncern energetyczny Energa ma kolejne 4,15 proc. walorów tej spółki” – czytamy w Parkiecie.
”Szybkie tempo dotychczasowych prac nad upublicznieniem Anwilu pozwala się domyślać, że rada raczej nie opóźni zamierzeń głównego akcjonariusza tej spółki. Jeśli więc jej członkowie zdecydowali się wczoraj podjąć uchwałę w sprawie giełdowego debiutu zakładów z Włocławka, ich dalszy los został de facto przesądzony. Dodajmy, że zgodnie z harmonogramem opracowanym w Orlenie wejście Anwilu na GPW mogłoby się odbyć jeszcze przed końcem 2007 roku. I byłby to jeden z największych tegorocznych debiutów w Warszawie.” – informuje Parkiet.
„Wszystko to oznacza, że pod koniec grudnia tego roku, ewentualnie na początku przyszłego roku, na warszawską giełdę trafiłyby papiery Anwilu warte łącznie ponad 1 mld złotych, a być może nawet 1,5 mld złotych. To uczyniłoby debiut włocławskiej firmy największą ofertą publiczną od czasu wprowadzenia na nasz parkiet papierów Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa we wrześniu 2005 roku” – podaje Parkiet.
Drugą ważna inicjatywą PKN Orlen jest doprowadzenie do fuzji z Grupą Lotos. Zdaniem ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego realizacja takiego pomysłu jest realna. Pomysł pojawił się w wyniku obrony firmy paliwowej MOL na Węgrzech przed przejęciem przez austriacki OMV. W rzeczywistości polskiemu potentatowi paliwowemu wrogie przejęcie nie grozi.
Więcej w Parkiecie, w artykule Bartłomieja Mayera, pt. „Czy debiut Anwilu jest już przesądzony?”.
DB





























































