W marcu 2026 r. do powiatowych urzędów pracy w całej Polsce napłynęły kolejne zgłoszenia dotyczące planowanych zwolnień grupowych. Dane z poszczególnych województw pokazują, że redukcje etatów obejmują szerokie spektrum branż – od przemysłu i produkcji, przez IT, aż po gastronomię i sektor finansowy. Skala zjawiska pozostaje zróżnicowana regionalnie, jednak w części regionów liczba planowanych zwolnień jest znacząca.


Według informacji pozyskanych przez Bankier.pl, największe planowane zwolnienia grupowe w marcu 2026 r. zgłoszono w Małopolsce oraz na Dolnym Śląsku. Dane z urzędów pracy pokazują, że skala redukcji w niektórych regionach liczona jest już w setkach pracowników, a głównym źródłem cięć pozostaje przemysł oraz sektor nowoczesnych usług.
Największe redukcje w Małopolsce i na Dolnym Śląsku
Jak poinformowała Bankier.pl Jolanta Michalska, rzeczniczka Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, w Małopolsce do urzędów pracy wpłynęło sześć zgłoszeń obejmujących aż 518 pracowników.
– Zwolnienia koncentrują się przede wszystkim w sektorach działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej oraz w informacji i komunikacji – twierdzi Jolanta Michalska.
Na Dolnym Śląsku trzy firmy planują łączną redukcję zatrudnienia o 255 osób.

– Największe zwolnienia dotyczą produkcji maszyn dla przemysłu papierniczego (134 osoby) oraz produkcji mebli (97 osób), co potwierdza utrzymującą się presję w sektorze przemysłowym. Z kolei 24 pracowników straci zatrudnienie w przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją wyrobów nożowniczych i sztućców – mówi Bankier.pl Stefania Kowalska z wrocławskiego WUP.
Zwolnienia grupowe głównie w przemyśle
Jak poinformował Bankier.pl Maciej Smolarek, rzecznik WUP w Toruniu, w województwie kujawsko-pomorskim cztery przedsiębiorstwa planują zwolnić 197 pracowników, z czego jedno aż 155. Redukcje obejmują głównie przetwórstwo przemysłowe.
Na Śląsku zgłoszenia z pięciu zakładów pracy obejmują łącznie 151 osób. Zakłady te działają głównie w sekcjach budownictwo, przetwórstwo przemysłowe oraz działalność związana z kulturą, sportem i rekreacją.
Z kolei na Pomorzu Zachodnim planowane zwolnienia wynoszą 95 osób z trzech firm, przy czym największe dotyczą produkcji artykułów spożywczych (59 osób) oraz wyrobów metalowych (26 osób). Zatrudnienie zamierza też zredukować przedsiębiorstwo prowadzące działalność usługowej związaną z wyżywieniem (10 osób).
Natomiast województwo pomorskie odnotowało zapowiedź zwolnienia 94 pracowników – głównie w przetwórstwie przemysłowym oraz sektorze IT. Proces redukcji zatrudnienia ma być realizowany od kwietnia do lipca 2026 r.
Redukcje rozłożone w czasie
Na Podkarpaciu zgłoszono jedno zwolnienie grupowe obejmujące 68 osób. Z kolei na Lubelszczyźnie dwa zakłady planują redukcję łącznie 76 etatów – głównie w produkcji pieczywa (59 osób) oraz w usługach medycznych (17 osób).
Tymczasem w województwie świętokrzyskim redukcje planuje jedna firma z branży gastronomicznej, która zamierza zmniejszyć swój zespół o 37 pracowników.
Plany dotyczące zwolnień grupowych dotyczą też Mazowsza, gdzie zgłosiły je trzy firmy. Łącznie obejmą one tam 80 osób.
– Największą redukcję planuje British American Tobacco Trading (48 osób), następnie Amerplast (29 osób) i Bank Nowy (3 osoby). Proces będzie rozłożony w czasie - od kwietnia do września 2026 r. – poinformowała Bankier.pl Katarzyna Nowakowska, rzeczniczka WUP w Warszawie.
Zwalniają w IT i w gastronomii
Jak poinformował Bankier.pl Marcin Karolak z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Łodzi, w marcu trzech pracodawców zgłosiło tam zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących łącznie 79 pracowników.
– Największą redukcję planuje firma z branży IT – Stretto Sp. z o.o., gdzie zwolnienia mogą objąć 44 osoby. Z kolei Truvant Europe Sp. z o.o., działająca w sektorze pakowania, zamierza zredukować zatrudnienie o 31 osób. Najmniejsze zwolnienia zapowiada North Food Polska S.A. z branży gastronomicznej. Tam pracę mogą stracić 4 osoby – twierdzi Marcin Karolak.
Z kolei według Katarzyny Link, rzeczniczki WUP w Lublinie, w województwie tym zwolnienia grupowe zgłosiły dwie firmy, które chcą łącznie zwolnić 76 osób. Jedna z nich działa w branży piekarniczej (56 osób), a druga w medycznej – 17 osób.
Na tle innych województw wyróżnia się Opolszczyzna, gdzie w marcu 2026 r. nie odnotowano żadnych zgłoszeń zwolnień grupowych.
Zgłoszone zwolnienia nie zawsze dochodzą do skutku
Zestawienie danych z urzędów pracy wskazuje, że największe redukcje zatrudnienia koncentrują się w przemyśle przetwórczym oraz sektorze nowoczesnych usług, w tym IT. Widoczna jest także obecność zwolnień w gastronomii i sektorze finansowym, choć na mniejszą skalę.
Przedstawiciele wojewódzkich urzędów pracy zwracają uwagę, że zgłoszenia zwolnień grupowych nie zawsze przekładają się w pełni na ich realizację.
– Należy podkreślić, że decyzje o zwolnieniach pracowników lub likwidacji zakładów pracy podejmowane są z wyprzedzeniem i muszą być zgłaszane do właściwego urzędu pracy. Sam proces zwolnień rozkłada się w czasie, dlatego liczba osób faktycznie zwalnianych w danym miesiącu może różnić się od liczby zawartej w zapowiedziach złożonych w tym samym czasie – dodaje Katarzyna Nowakowska.
































































