REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cieśnina Ormuz za zniesienie sankcji? Zafir: Ogłosić zwycięstwo i zawrzeć pokój

2026-04-03 15:32
publikacja
2026-04-03 15:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Były minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif ocenił w tekście, opublikowanym przez magazyn „Foreign Affairs”, że Teheran powinien „wykorzystać swoją przewagę”, osiągniętą w konflikcie z USA i Izraelem, aby zakończyć wojnę i zapobiec dalszym stratom.

Cieśnina Ormuz za zniesienie sankcji? Zafir: Ogłosić zwycięstwo i zawrzeć pokój
Cieśnina Ormuz za zniesienie sankcji? Zafir: Ogłosić zwycięstwo i zawrzeć pokój
fot. Below the Sky / / Shutterstock

Iran wygrywa wojnę?

„Iran powinien wykorzystać swoją przewagę nie po to, by kontynuować walkę, lecz by ogłosić zwycięstwo i zawrzeć porozumienie, które zakończy ten konflikt i zapobiegnie następnemu” – stwierdził Zarif w artykule opublikowanym w czwartek wieczorem.

Zdaniem autora dalsza walka ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem może być „psychologicznie satysfakcjonująca, ale doprowadzi jedynie do dalszego strat wśród ludności cywilnej i infrastruktury”.

„W zamian za zniesienie wszystkich sankcji Iran powinien zaproponować ograniczenie swojego programu nuklearnego i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz – jest to umowa, na którą Waszyngton nie zgodziłby się wcześniej, ale teraz może ją zaakceptować” – dodał.

Najpierw pokój, a potem tabula rasa 

Iran powinien być również gotowy zaakceptować wzajemny „pakt o nieagresji” ze Stanami Zjednoczonymi, a także unormować stosunki gospodarcze – ocenił. Teheran i Waszyngton nie utrzymywały stosunków dyplomatycznych od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku, kiedy to irańscy studenci wdarli się do amerykańskiej ambasady i wzięli przebywających tam dyplomatów na zakładników.

Wakacje na giełdzie

Dzięki wdrożeniu proponowanych rozwiązań władze Iranu mogłyby „skupić się mniej na ochronie kraju przed zagranicznymi przeciwnikami, a bardziej na poprawie warunków życia obywateli w kraju” - argumentował były minister. „Innymi słowy, Teheran mógłby zapewnić Irańczykom nową, jasną przyszłość, na jaką zasługują” - dodał.

Zarif, jeden z architektów zerwanego porozumienia z 2015 r. w sprawie irańskiego programu nuklearnego, jest postrzegany przez elitę Republiki Islamskiej jako osoba stosunkowo umiarkowana, jednak nie pełni żadnego oficjalnego stanowiska w obecnym rządzie.

Jednakże - jak zauważyła agencja AFP - jest to jeden z pierwszych przypadków w trakcie tego konfliktu, gdy wysoko postawiona osobistość w Iranie wzywa do zawarcia umowy i zakończenia wojny.

Trump i plan zrównania z ziemią. "Jestem oburzony" 

Prezydent USA Donald Trump wspomniał o trwających rozmowach z Teheranem, nie podając szczegółów, ale zagroził, że cofnie kraj „do epoki kamienia”, jeśli nie dojdzie do porozumienia.

„Jako Irańczyk, oburzony bezmyślną agresją i wulgarnymi obelgami Donalda Trumpa, ale dumny z naszych sił zbrojnych i odpornego narodu, jestem rozdarty co do opublikowania tego planu pokojowego” – napisał Zarif na swoim koncie w serwisie X. „Jestem jednak przekonany, że wojna musi się zakończyć na warunkach zgodnych z interesami narodowymi Iranu” – dodał.

Zdaniem Zarifa konflikt dowiódł, że USA nie są w stanie zniszczyć irańskiego programu nuklearnego ani rakietowego, nawet przy finansowym i logistycznym wsparciu partnerów z Zatoki Perskiej. Ataki te jasno pokazały również, że wieści o upadku „osi oporu” – irańskiej sieci regionalnych partnerów – były mocno przesadzone. Udowodniły one również krajom arabskim, że rozlokowanie na ich terenie baz wojskowych nie zapewniły im bezpieczeństwa.

„Iran musi wyciągnąć z tego własną lekcję. Musi zaakceptować, że jego technologia nuklearna nie powstrzymała agresji. Co więcej, stała się pretekstem do ataków ze strony Izraela i USA - stwierdził Zarif. - Wojna, choć straszna, otworzyła drogę do trwałego rozwiązania. (...) Emocje mogą sięgać zenitu, a każda ze stron chwali się zwycięstwami na froncie. Historia jednak najlepiej pamięta tych, którzy zawarli pokój”. (PAP)

os/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
toporski
A Amerykanie podają tylko że kilku żołnierzy został rannych, a zabitych nie ma? Są .... https://i0.wp.com/tkp.at/wp-content/uploads/2026/03/Coffins_69ae289029d137_95403791.jpg?w=726&ssl=1
marianpazdzioch
Trzeba zapytać Władimira Kabajewa.
samsza
W 1977 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiował stosunki międzynarodowe na San Francisco State University. Uzyskał tam bakalaureat oraz tytuł Master of Arts[7]. Później kontynuował naukę w Josef Korbel School of International Studies oraz na University of Denver[8][9]. Uzyskał tam stopień doktora na podstawie pracy pt. „Samoobrona W 1977 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiował stosunki międzynarodowe na San Francisco State University. Uzyskał tam bakalaureat oraz tytuł Master of Arts[7]. Później kontynuował naukę w Josef Korbel School of International Studies oraz na University of Denver[8][9]. Uzyskał tam stopień doktora na podstawie pracy pt. „Samoobrona w międzynarodowym prawie i polityce”[10].
Jego dzieci urodziły się w Stanach Zjednoczonych[28][29].
itso_general
no i nieźle odrealniony kolejny od dobrych rad i mówienie jak żyć 90mln ludzi
marianpazdzioch
Podczas ostatnich protestów ulicznych władze Iranu wzięły do niewoli i juz nie wypuściły żywych kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Natomiast on mówi o jakimś skupianiu się na poprawie życia przez te same władze. Zwykli ludzie nie mają nawet wody, a synalek ajatollaha ma zamrożone kamienice za miliony w Londynie.
itso_general
propaganda w ogóle widzę ze nawet nie potrafisz rozpoznać zawiści jaką kieruje się izrael i usa
techniki-manipulacji
Podczas ostatnich protestów ulicznych władze Izraela wzięły do niewoli i juz nie wypuściły żywych kilkadziesiąt tysięcy Palestyńczyków. Natomiast on mówi o jakimś skupianiu się na poprawie życia przez te same władze. Zwykli ludzie nie mają nawet wody, a synalek Netanjahu ma zamrożone kamienice za miliony w USA.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki