W rozmowie telefonicznej z amerykańskim sekretarzem stanu Markiem Rubio, szef chińskiej dyplomacji Wang Yi wezwał USA do dokonania „właściwego wyboru” w kwestii Tajwanu, która jest „największym czynnikiem ryzyka” w relacjach Pekinu z Waszyngtonem – podał w czwartek resort spraw zagranicznych ChRL.


Rozmowa szefów dyplomacji poprzedza o dwa tygodnie pierwszą od 2017 roku wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie i rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem.
Wang nazwał dwustronną dyplomację na szczeblu szefów państw „gwiazdą przewodnią” chińsko-amerykańskich relacji i przypisał stosunkowo stabilne relacje obu krajów „strategicznemu przywództwu” Xi i Trumpa. Dodał, że obie strony powinny to doceniać i dobrze przygotować się na „interakcje na wysokim szczeblu”.
Minister podkreślił, że „kwestia Tajwanu dotyczy najważniejszych interesów Chin”, a USA powinny „dotrzymywać obietnic i dokonywać właściwych wyborów”.
Dzień wcześniej Trump powiedział dziennikarzom, że nie wie, czy będzie rozmawiać z Xi o Tajwanie. - On (Xi) może chcieć zadać to pytanie (...). Niewiele jest do pytania. Tajwan to Tajwan - dodał.

Latem 2025 roku prezydent Trump oświadczył, że Xi zapewnił go, iż Chiny nie zaatakują Tajwanu, dopóki on sprawuje urząd szefa państwa amerykańskiego.
Chiny uważają Tajwan za część swojego terytorium i deklarują dążenie do „ponownego zjednoczenia”, nie wykluczając przy tym użycia siły. Według wywiadu amerykańskiego Xi miał poinstruować wojsko, by do 2027 roku było gotowe do ataku. (PAP)
fit/ ap/






























































