Majowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX podrożał dziś rano w obrocie elektronicznym o 15 centów do 64,41 USD. Piątkowa sesja przyniosła zwyżkę notowań kontraktu o 0,35 USD do 64,26 USD.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia 2005, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Niepokój na rynku paliw wywołała zeszłotygodniowa publikacja Departamentu Energii USA o spadku komercyjnych zapasów ropy. Z drugiej strony w centrum uwagi inwestorów znajduje się ciągle nierozwiązany problem irańskiego programu atomowego. Niepokój dodatkowo pogłębia brak perspektyw uspokojenia sytuacji w Nigerii, gdzie uzbrojeni rebelianci od kilku miesięcy zakłócają wydobycie ropy.
Inwestorzy zaczynają już też z niepokojem myśleć o zbliżającym się sezonie huraganów na Pacyfiku, który trwa od początku czerwca do listopada. Według meteorologów może on być dość burzliwy, choć nie aż tak jak zeszłoroczny - amerykańskie wybrzeża zaatakowało wtedy 26 nazwanych burz tropikalnych i 14 huraganów, w tym Katrina i Rita.
BaP




























































