Na zamknięciu czwartkowych notowań, po publikacji danych agencji IEA o podwyższeniu prognozowanego światowego popytu na ropę, cena surowca na giełdzie w Nowym Jorku osiągnęła poziom 47,10$. Na rynkach azjatyckich cena ropy spadła w nocy o 11 centów do 46,99$ za baryłkę. Nie zniwelowało to 3,6 procentowej zwyżki cen dzień wcześniej. Przez ostatnie dwa tygodnie cena ropy wahała się między 45$ za baryłkę a 50$ za baryłkę.
Niezadowalające prognozy agencji IEA dotyczące wydobycia ropy poza krajami OPEC - głównie w Rosji oraz wyższy popyt w tym roku pozwolił odwrócić trend spadkowy. Prognozy pogody dla północnych stanów USA, przewidują, że temperatura w marcu może być niższa niż wcześniej oczekiwano. Spowoduje to zwiększenie popytu na ropę w tym regionie.
Członkowie OPEC stwierdzili, że są gotowi utrzymać wydobycie ropy na dotychczasowym poziomie do marcowego spotkania w Iranie.
Ł.O.
Na podst. Reuters



























































