Czyżby król Karol chciał uszczknąć kawałek lukratywnego tortu z rynku ślubów dla siebie? Otworzył salę weselną wartą 6,5 mln funtów w siedzibie organizacji charytatywnej w Dumfries House w Szkocji. Od tej pory można rezerwować wesela w Sali Królewskiej (oryg. King's Hall).


Dumfries House to licząca 300 lat rezydencja, która m.in. może poszczycić się niezwykłą kolekcją mebli Chippendale. Została ona uratowana od ruiny przez Karola, kiedy ten był jeszcze księciem Walii. Od tego czasu znajduje się siedziba jego organizacji charytatywnej The King's Foundation, której głównym celem są m.in. programy edukacyjne i budowlane, w tym także lokale dla najbiedniejszych.
Rezydencja Dumfries House w Ayrshire w Szkocji może pomieścić około 200 gości. Rachunek za śluby w trakcie tygodnia wynosi od 5500 funtów (od prawie 28 tys. zł). Za weekendy trzeba zapłacić więcej, bo 8500 funtów (ponad 41 tys. zł). Menu ma składać się z ekologicznej żywności od lokalnych producentów, jednak warto zaznaczyć, że catering nie jest wliczony w cenę. Pierwsze ceremonie mają się odbyć już w lipcu 2027 roku. Wstępnie założono, że może się odbywać nawet 5 czy 6 uroczystości w tygodniu (obecnie to jeden, góra dwa wydarzenia).
Stąd taki pomysł? To odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii na "pięciogwiazdkowe imprezy" w eleganckich wnętrzach. Całość dochodów zostanie przeznaczona na cele statutowe fundacji Karola.
By w pełni sprostać wyśrubowanym wymaganiom przyszłych gości, do zabytkowej rezydencji zostanie dobudowane jednopiętrowe skrzydło - owa Sala Królewska - o powierzchni 430 metrów kwadratowych. Została ona zainspirowana wizją Jego Królewskiej Mości. Widać to m.in. po zainstalowanym ogrzewaniu, za które odpowiadać będą pompy ciepła i kotły na biomasę.

- To będzie niezwykle ekscytujący rozdział w historii Dumfries House, który tylko wzbogaci naszą fascynującą przeszłość. Można pokreślić, że rezydencja została zbudowana pod wpływem trzech głównych nurtów w historii brytyjskiej architektury: Adama w XVIII wieku, Weira-Schultza w XIX wieku oraz króla Karola III podczas jego panowania – powiedział "Daily Mail" Gordon Neil, dyrektor wykonawczy fundacji The King's Foundation.
14 mln funtów raty. Taki byłby kredyt hipoteczny na Pałac Buckingham
Wizytówka Londynu, duma Wielkiej Brytanii - Pałac Buckingham, oficjalny dom monarchy. Król Karol III oczywiście nie płaci za niego ani czynszu, ani nie spłaca kredytu hipotecznego. Ale co by było, gdyby jednak musiał sięgnąć do swojego portfela. Ile kosztowałby Pałac Buckingham przy rosnących stopach procentowych? Inflacja doścignęła też inne koszty brytyjskiej rodziny królewskiej.
***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach „ostatnich stron gazet”. Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita
opr. aw






























































