Większy silnik, większa moc, większy moment obrotowy - oto najnowszy Charger SRT8!
Najmocniejsza odmiana Chargera z zewnątrz charakteryzuje się błyszczącym, czarnym grillem, agresywnymi nakładkami na progach, dwiema sporych rozmiarów końcówkami układu wydechowego i 20-calowymi aluminiowymi obręczami. No i oczywiście wszystko mówiącymi oznaczeniami "SRT8". Natomiast w kabinie znajdziemy spłaszczoną u dołu kierownicę, sportowe, podgrzewane i wentylowane siedzenia, aluminiowe akcenty i system nagłośnienia Harman Kardon o mocy 900 watt.

Jednak najważniejsze jest to, co znalazło się pod maską. Dotychczas montowany motor o pojemności 6,1 litra zastąpiła jednostka HEMI o pojemności 6,4 litra połączona z pięciostopniową skrzynią automatyczną z możliwością zmiany przełożeń za pomocą łopatek umieszczonych przy kierownicy. Silnik produkuje 471 KM mocy i 630 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Producent nie podaje dokładnych danych na temat przyspieszenia do 100 km/h, ale twierdzi, że Chargerowi zajmuje to nieco ponad cztery sekundy. Wiadomo natomiast, że prędkość maksymalna auta to 282 km/h. Dodge zadbał też o tych wszystkich, którzy nie tylko chcą podróżować po linii prostej, ale czasem zamarzy im się pokonać jakiś zakręt - auto otrzymało adaptacyjne zawieszenie, układ kierowniczy z nową pompą i zmienionym przełożeniem oraz system hamulcowy Brembo .
Na razie nie wiadomo ile samochód ma kosztować. Auto trafi do sprzedaży w połowie roku.



(ss)
























































