Ktoś nas w końcu docenił. Polska nie jest już „ogonem Europy” ale „europejskim tygrysem”. Tak przynajmniej uważa autor reportażu, który ukazał się niedawno w ekonomicznym dodatku do włoskiego dziennika „La Repubblica” – czego nie zapomniały odnotować polskie serwisy informacyjne. Warszawa przedstawiona w reportażu, to miasto pełne nowoczesnych drapaczy chmur, eleganckich limuzyn. Polskie PKB rośnie w chińskim tempie. Odkąd wybory wygrał Donald Tusk, wzrósł zarówno społeczny optymizm jak i nadzieja. Nasz kraj jest także obliczem jednoczącej się Europy, integruje się, zbliża do siebie ludzi – to tylko niektóre z bogatej listy włoskich komplementów. Ten sielankowy obraz, zdaniem autora reportażu, burzy tylko polski prezydent, który swoim „nie” dla Traktatu Lizbońskiego, stawia przeszkodę dla dalszego rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego Polski.