300 mln zł na dopłaty do domów. NFOŚiGW zapowiada nowy program

300 mln zł – tyle środków planuje rozdysponować Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w ramach pilotażu nowego programu „Ryś”. Środki mają być przeznaczone na dofinansowanie termomodernizacji domów jednorodzinnych. W Funduszu trwają prace nad ostateczną wersją programu.

Program będzie miał na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla oraz pyłów w wyniku poprawy efektywności wykorzystania energii w budynkach jednorodzinnych oraz promowanie idei energooszczędności w budynkach. Okres wdrażania pilotażu wstępnie określono na lata 2015-2023 dla umów zawartych do 2020 r. Zaplanowany budżet to 300 mln zł, z czego 90 mln zł ma być przeznaczonych na dotacje, a pozostałe 210 mln zł na dopłaty do niskooprocentowanych kredytów.

Z materiałów po konsultacjach społecznych opublikowanych na stronach NFOŚiGW wynika, że z programu będą mogły skorzystać osoby fizyczne lub inne podmioty (jst, przedsiębiorcy, spółdzielnie mieszkaniowe, itp.) posiadające prawo własności lub współwłasności jednorodzinnego budynku mieszkalnego dopuszczonego do użytkowania. Dofinansowaniem mają być objęte następujące grupy prac: prace termomodernizacyjne (np. ocieplenie dachu, ścian zewnętrznych, podłogi na gruncie, wymiana okien, drzwi zewnętrznych, etc.), instalacje wewnętrzne (np. modernizacja centralnego ogrzewania), wymiana źródeł ciepła (np. montaż kolektorów słonecznych, kotła na biomasę czy pompy ciepła). Istotne znaczenie ma mieć przy tym kolejność wykonywanych prac, a celem będzie głęboka termomodernizacja budynku.

(NFOŚiGW)

Z wstępnych informacji wynika, że aby uzyskać dopłatę, trzeba będzie zaciągnąć specjalny kredyt, a środki będą przekazywane właśnie przez bank współpracujący z NFOŚiGW. Podobne rozwiązanie było stosowane przez Fundusz w przypadku zakończonego programu dopłat do kolektorów słonecznych czy ma obecnie zastosowanie przy programie dopłat do budowy domów energooszczędnych.

Z informacji przekazanej Bankier.pl przez NFOŚiGW, program jest w trakcie tworzenia, a szczegółowe informacje, wymagania, formalności oraz możliwe wysokości planowanych dopłat poznamy po zatwierdzeniu programu przez Radę Nadzorczą. 

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 5 ~aaa

szukacie naiwniakow ?

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
5 3 ~zamknacKW

Projekt "Ryś"

Qr@$!Wa a czemu nie Projekt "Żbik". Brzmi lepiej. Kogo oni tam zatrudniają od marketingu, ludzi w wieku 50 lat?

! Odpowiedz
2 11 ~MacGawer

Przecież każdy Polak wie, że wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.

! Odpowiedz
1 4 ~gg

Najlepsi specjalisci so po 50

! Odpowiedz
1 1 ~ja odpowiada ~gg

Jeszcze lepsi po setuni

! Odpowiedz
2 44 ~spostrzegawczy

Dopłaty do kredytów ?!!! Czyli znów mają zarabiać banki !!! A jak ktoś chce z oszczędności to już be ?

! Odpowiedz
3 18 ~plazowicz

Bo to jest tylko hasło reklamowe. Piedolnik ma na celu przelanie pieniędzy z budżetu do banków, urzędników itp. stonki. Cała reszta to sprawa poboczna.

! Odpowiedz
5 30 ~kacper

Złupić obywateli, połowę kasy przeżreć na pensje urzędników i z wielką pompą wypluć niższej kaście resztki ze stołu. A gawiedź się cieszy, oj cieszy się, nowe wybory, nowy socjalizm.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne