Można mówić o całym sektorze gospodarki, który zawdzięcza swoje powstanie pieniądzom z Unii. Z podziału i obsługi unijnych dotacji utrzymuje się 200 tysięcy osób.
![]() | » Kto dostanie pieniądze z Unii w 2014 roku? |
Od 2007- 2013 roku zawarto prawie 94 tys. umów o dofinansowania z UE, co zdaniem gazety powinno przynieść zatrudnienie przynajmniej 140 tysiącom osób, obsługujących skomplikowane rozliczenia z unią. Do tego trzeba doliczyć ponad 24 tysiące urzędników z ministerstw, agencji centralnych i urzędów marszałkowskich zajmujących się polityką spójności i Wspólną Polityką Rolną. Poza nimi, z unijnych funduszy korzystają także specjaliści pracujący w samorządach gminnych i powiatowych - od kilku do kilkudziesięciu osób, w zależności od wielkości gminy - ocenia "Rzeczpospolita".
Armia urzędników jest finansowana z europejskich pieniędzy pochodzących z tzw. pomocy technicznej. Fundusze unijne wpływają także na zatrudnienie w sektorze prywatnym - w firmach doradczych, szkoleniowych, ale też instytucjach takich jak uczelnie wyższe - pisze "Rzeczpospolitej".
Zobacz także
W latach 2007-2013 Polska wykorzystała 63 procent z puli unijnych środków, co daje nam 8 pozycję w UE.

Więcej w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Rzeczpospolita"/mag/łp



























































