Mark Zuckerberg stracił na papierze 3 mld dolarów. Choć Facebook ogłosił wyniki przebijające oczekiwania analityków, dalsze prognozy mocno ostudziły zapał inwestorów, co nie pozostało bez znaczenia dla majątku założyciela portalu. Zuckerberg wciąż pozostaje jednak piątym najbogatszym człowiekiem na świecie.
Facebook ogłosił w tym tygodniu bardzo dobre wyniki za trzeci kwartał 2016 roku. Przychody z reklam wzrosły z 4,501 mld USD w trzecim kwartale zeszłego roku do aż 7,011 miliardów (wzrost o 56%). Z kolei zysk netto spółki wzrósł o 166% z 896 mln USD do 2,379 mld USD.
Inwestorzy jednak bardziej niż dobrymi wynikami Facebook przejęli się prognozami zarządu, który ostrzegł, że wzrost przychodów z reklam „znacząco spowolni”. Wynika to m.in. z faktu, iż Facebookowi zaczyna brakować miejsc, w które można wcisnąć reklamę bez irytowania użytkowników. Spółka zapowiada również, że jest gotowa na „agresywne” inwestowanie w 2017 roku. W reakcji na komunikat akcje Facebooka spadły o ponad 5%, co poważnie uszczupliło majątek Zuckerberga.
Przeczytaj także
Zuckerberg, z fortuną wycenianą na 52,2 mld dolarów, jest obecnie piątym najbogatszym człowiekiem na świecie według indeksu miliarderów Bloomberga. Wyprzedzają go Bill Gates (84,9 mld USD), założyciel firmy Zara Amancio Ortega (73 mld USD), prezes Amazona Jeff Bezos (66,6 mld USD) i słynny inwestor Warren Buffett (64,6 mld USD).
Jakub Krześnicki































































