Końca spadków na GPW póki co nie widać. Na ostatnie 13 sesji aż 11 zakończyło się spadkiem wartości indeksu WIG20. Dziś po stronie strat należało dopisać kolejne 2,3%.


Grudzień ledwie się zaczął, a już można go uznać za jeden z najsłabszych miesiąców ostatnich lat. Póki co WIG20 znajduje się niemal 8% poniżej poziomów z końca listopada 2015 roku. Z niemal każdym dniem WIG20 pogłębia swoje sześcioletnie minima. Dziś przebito kolejną okrągłą granicę, indeks spadł poniżej 1800 punktów. Nowe minima wyznaczył na poziomie 1769 punktów.
Najsłabszą spółką w indeksie było LPP (-9,1%), które po raz pierwszy od kwietnia 2013 roku wyceniane jest poniżej 6000 zł. Słabo radziła sobie para PZU-Alior, która zanurkowała o ponad 3%. Niewiele lepiej wypadły inne banki, PKO straciło 3,2%, mBank 2,2%, BZ WBK 1,5%. Dziś na Bankier.pl analizowaliśmy potencjalny wpływ na sektor startującego w lutym podatku bankowego. Po czerwonej stronie rynku znalazły się nawet papiery Eurocashu (-6,3%), który do tej pory na tyle pozostałych spółek mógł uchodzić za oazę spokoju.
Nie brakowało jednak pozytywnych zaskoczeń. Wielką ochotę do wzrostów wykazywał Tauron. Papiery spółki, które w ostatnich miesiącach gościły raczej na dnie zestawienia, dziś wynikiem +9,3% zdeklasowały stawkę. Zachęcić do zakupów mogły inwestorów zapowiedzi nowego prezesa, który poinformował, że Tauron rozważa cięcia w niektórych inwestycjach. Odreagowywać starał się także wyprzedany KGHM (+0,4%), którego notowania dodatkowo wspierało lekkie odbicie na rynku miedzi.
Szeroki rynek ponownie wypadł nieco lepiej od blue chipów, tym razem jednak spółki małe i średnie nie odstawały tak wyraźnie. Notowania mWIG-u i sWIG-u spadły odpowiednio o 1,8% i 1,6%. WIG stracił ostatecznie 2,1%, podczas gdy obroty przekroczyły 1,1 mld zł.
Mocne przeceny CCC, Grecy też szukają dna
Na szerokim rynku dobrze radziły sobie m.in. rosnące o ponad 4% papiery Comarchu, Open Finance, czy PHN. Zdecydowanie więcej było jednak rozczarowań. O 11% osunęło się Hawe, gdzie sąd wszczął egzekucję, 8,3% stracił Serinus, a 7,7% CCC.
Poza obserwowaniem spadków, inwestorzy w ostatnich dniach wyczekują
informacji o odwołaniach lub rezygnacjach prezesów kolejnych spółek z
udziałem skarbu państwa (Więcej na ten temat w artykule „Karuzela z prezesami ruszyła”).
Na marginesie tych wielkich zmian obserwujemy zmiany w sektorze
prywatnym – na stanowisko prezesa Cyfrowego Polsatu awansował dziś
Tobias Solorz, syn Zygmunta Solorza-Żaka. Swoje stanowisko opuścił dziś także m.in. prezes Qumaku.
W Europie również dominowały spadki, główne indeksy nie traciły jednak więcej niż 1%. DAX osłabił się dziś o 0,4%, CAC o 0,9%. Najsłabszym indeksem Starego Kontynentu był grecki Athex, który wyznaczył dziś swoje 3,5-letnie minima.



























































