12 kwietnia mBank udostępni klientom nową aplikację mobilną – poinformował na Twitterze rzecznik banku Krzysztof Olszewski. Zdradził też, że nowy program będzie umożliwiał wykonywanie płatności zbliżeniowych.
Olszewski nie chce powiedzieć, czy chodzi o własne karty HCE zintegrowane z aplikacją, czy o zapowiadane już jesienią płatności Android Pay. Przypomnijmy, mBank już listopadzie 2016 roku był wymieniany jako instytucja, która ma „wkrótce” dołączyć do systemu Android Pay. Biuro prasowe Google powiedziało nam, że wdrożenie wstępnie zaplanowano na I kw. 2017 roku. Sam bank nie chciał jednak deklarować żadnych terminów.
Jeśli chodzi o płatności zbliżeniowe możemy rozważać dwa rozwiązania. Bank może udostępnić własne karty HCE, tak jak zrobił to PKO BP, BZ WBK, ING Bank Śląski, eurobank czy Raiffeisen. Drugim wyjściem może być możliwość dodawania kart do Android Pay z poziomu aplikacji mobilnej mBanku (przy wykorzystaniu googlowego API).
Na stronie internetowej mBanku znajdziemy natomiast trochę wskazówek na temat samej aplikacji. Nie zmieni się kod PIN i sposób logowania. Na ekranie logowania pozostaną najważniejsze opcje – status salda i Blik. Wygląda na to, że z logowania biometrycznego będą nadal mogli korzystać tylko posiadacze iPhone’ów. Bank nie pisze nic o logowaniu biometrycznym w wersji dla Androida.

Przeczytaj także
Na stronie znajdują się też sugestie klientów, które najwidoczniej bank wziął pod uwagę, projektując nowy program: „popracujcie nad nawigacją, nie wszystko jest tak intuicyjne, jak można się spodziewać” czy „chcę, żeby była tak wygodna jak serwis transakcyjny”. Ta ostatnia opinia jest o tyle ciekawa, że nadal spora grupa klientów narzeka na obecny system internetowy banku.
Niewątpliwie mBank postawił sobie wysoko poprzeczkę. Obecna wersja programu jest jedną z najwygodniejszych bankowych aplikacji mobilnych na rynku.






























































