REKLAMA

ZNP: minister edukacji nie otrzymała "promocji do następnej klasy"

2016-06-24 12:12
publikacja
2016-06-24 12:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Związkowcy z ZNP przygotowali dla minister edukacji Anny Zalewskiej "świadectwo szkolne" z informacją, że "nie otrzymała promocji do następnej klasy". Chcą je wręczyć w poniedziałek w Toruniu przed podsumowaniem ogólnopolskiej debaty Uczeń. Rodzic. Nauczyciel - Dobra Zmiana.

fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Świadectwo przygotowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego przypomina druki oficjalnych świadectw szkolnych. Wynika z niego, że Zalewska nie zdała do następnej klasy. W rubryce "zachowanie" wpisano: nieodpowiednie. Wymieniono też dziesięć "obowiązkowych zajęć"; ze wszystkich minister otrzymała ocenę niedostateczną.

Wakacje na giełdzie

Obok każdej oceny znalazło się krótkie uzasadnienie. Przy zajęciu "podwyższenie wieku obowiązku szkolnego" napisano, że wycofanie dzieci sześcioletnich ze szkół to krok wstecz, przy "praca dla nauczycieli" zwrócono uwagę na brak działań na rzecz zachowania miejsc pracy w oświacie, a przy "zapobieganie drugoroczności" przypomniano, ze minister wprowadziła powtarzanie klasy "na żądanie".

Kolejne obowiązkowe zajęcia również - według ZNP - nie wypadły lepiej. Niedostateczne oceny minister edukacji dostała także za: "przedszkola" (uzasadniono to brakiem stabilnego finansowania w postaci subwencji przedszkolnej), "upowszechnienie wychowania przedszkolnego" (uzasadniono to brakiem około 50 tys. miejsc przede wszystkim dla dzieci trzyletnich), "stabilizacja w oświacie" (uzasadniono to tym, że od pół roku minister zapowiada rewolucyjne zmiany wywołując niepokój).

Negatywnie ocenione zostały też: "konsultacje z partnerami społecznymi", "konsultacje z organizacjami pozarządowymi", "podwyżki płac" i "wzrost nakładów na oświatę".

W rubryce "szczególne osiągnięcia" wymieniono: "ogłoszenie zmian w edukacji pierwszego dnia wakacji, zamieszanie z tzw. godzinami karcianymi, wycofanie sześciolatków, które spowodowało zwolnienia nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, chaos informacyjny zamiast dobrej komunikacji oraz socjotechnika zamiast prawdziwego dialogu".

Pod świadectwem znalazł się podpis: nauczyciele i wychowawcy.

Podobne "świadectwo szkolne" związkowcy przygotowali w ubiegłym roku dla ówczesnej minister edukacji Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Ona również nie otrzymała promocji do następnej klasy, a na dwanaście zajęć obowiązkowych z dziesięciu miała ocenę niedostateczną. (PAP)

dsr/ malk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~antysocjalista
Likwidacja Karty Nauczyciela to jest najlepsza reforma polskiej szkoły. Dzięki niej znajdzie się kasa dla szkół.
~Aleluja
Ludzie ta kobieta musi przeprowadzic reforme nie wazne jaką bo ją wyleją z PIS
~Jaktotak
Ale ludzie nauczyciele Pani Minister musi przeprowadzic reforme bo ją wyleja
~Rodzic
Pani Zalewska jest najgorszym ministrem w ostatnim ćwierćwieczu. Nie potrafi podjąć żadnej decyzji, opóźnia informacje, zabiera głos na temat nauczania zintegrowanego i pracy w przedszkolu co śmieszy niepoważnymi uzasadnieniami. No i ta informacja o reformie po zakończeniu roku szkolnego przekazywana z.... Torunia.
~Człowiek
Kiedy wreszcie ustali się maksymalną ilość uczniów w klasie , np. 12 celem edukowania z lepszymi wynikami????
~je

Powiem więcej jeden uczeń jeden nauczyciel i wynagrodzenie 300 zl miesięcznie.Realne







~lewak
Najlepsza edukacja w r. maryja więcej nie potrzeba
~pa
Szkoły zorganizowane na modłę komunistów z ZNP dużo więcej nie mają i nie będa miały do zaoferowania.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki