Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała już po raz dwudziesty. Podczas jubileuszowego XX finału zebrano do tej pory ponad 40 mln zł. Zeszłoroczny rekord wyniósł 47 mln zł. Obecnie trwa liczenie pieniędzy, zebranych do puszek przez wolontariuszy.
Jak co roku, w całym kraju odbyło się wiele koncertów charytatywnych oraz ponad 100 tysięcy licytacji. Blisko 120 tysięcy wolontariuszy zbierało do puszek datki. Policja informuje, że podczas finału nie doszło do poważnych incydentów.
20-sty finał rozpoczął się o godzinie 9 rano w Zakopanem, gdzie Jurek Owsiak wraz z setkami górali i turystów uroczyście zainaugurował imprezę. Następnie szef fundacji przeniósł się do Krakowa, a stamtąd do Warszawy. Atrakcjami finału w stolicy był między innymi koncert przed Pałacem Kultury, wystawa fotografii dokumentujących 20 lat działania fundacji na ogrodzeniu Łazienek oraz jarmark ekologiczny na placu Konstytucji. Z placu defilad wczesnym popołudniem wystartował bieg "Policz się z cukrzycą".
Zobacz także
Sztab WOŚP w Warszawie odwiedził również prezydent Bronisław Komorowski z małżonką.

O godzinie 20-tej, w największych polskich miastach tradycyjnie rozbłysło "światełko do nieba" - krótki pokaz sztucznych ogni.
Pierwszy finał WOŚP odbył się 3 stycznia 1993 roku. Od tego czasu Wielka Orkiestra co roku organizuje zbiórkę pieniędzy. Dotychczas zebrano łącznie blisko 445 milionów złotych. Pieniądze są przeznaczane na cele związane z ochroną zdrowia, szczególnie zdrowia dzieci. Z zebranych pieniędzy kupiono blisko 25 tysięcy różnych urządzeń medycznych, które trafiły do 600 szpitali w kraju. W tym roku Orkiestra zbierała pieniądze na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą.
/SS, IAR






























































