Europejski Bank Centralny znów niepocieszony. Po tym, jak wczoraj okazało się, że kredyt w Europie wciąż dogorywa, dziś na rynek napłynęły informacje o niskiej inflacji.


Ceny towarów konsumpcyjnych wzrosły w listopadzie w strefie euro jedynie o 0,3% wobec poprzedniego roku. Dane opublikowane dziś przez Eurostat wpisały się we wcześniejsze przewidywania ekonomistów.
Listopadowy odczyt stanowi powtórzenie wyniku z września. Poprzednio po raz ostatni wskaźnik inflacji HICP w strefie euro był tak niski na początku 2009 r. Najmocniej, jak łatwo było przewidzieć patrząc na ceny ropy na światowych rynkach, spadły ceny energii (-2,5% w ujęciu rocznym). Drożały jednakże żywność, alkohol i wyroby tytoniowe (0,5%) oraz usługi (1,1%). Ceny dóbr przemysłowych pozostały bez zmian.
Zobacz także
Dzisiejszy komunikat Eurostatu podaje jedynie dane wstępne. Na pełny raport, w którym wykazany zostanie poziom inflacji w poszczególnych krajach, musimy poczekać do 17 grudnia. Już teraz jednak wiadomo, że deflacja występuje w przynajmniej kilku krajach członkowskich – w październiku do deflacyjnego grona należały Bułgaria, Grecja, Węgry oraz Polska.
EBC uruchomi drukarki?
Spadek cen połączony z wciąż wysokim bezrobociem daje Europejskiemu Bankowi Centralnemu argumenty do sięgnięcia po kolejne niekonwencjonalne narzędzia polityki pieniężnej. Europejskie władze monetarne wciąż wierne są poglądowi, który zakłada, że bez solidnej inflacji i akcji kredytowej pobudzenie wzrostu gospodarczego nie jest możliwe.
"Jeśli dotychczasowe działania okażą się niewystarczające, rada prezesów jest jednogłośna co do zasadności użycia innych niekonwencjonalnych narzędzi. Zastanawiamy się nad szeregiem aktywów. Na obecnym etapie jest to wciąż otwarta kwestia, nad którą zastanawiamy się już od kilku miesięcy" - powiedział Draghi w trakcie przemówienia w Helsinkach.
Rynek spodziewa się, że w najbliższym czasie EBC zwiększy skalę programu skupu aktywów, w tym ogłosi skup obligacji rządowych. W środę wiceprezes EBC Vitor Constancio, oświadczył, że bank może ogłosić skup obligacji rządowych na początku przyszłego roku.
Najbliższe posiedzenie Rady Prezesów, pod czas którego może zapaść decyzja o uruchomieniu programu skupu obligacji odbędzie się w czwartek 4 grudnia.
Michał Żuławiński


























































