Minister Fronczak powiedział informacyjnej Agencji Radiowej, że nie wierzy, aby obligatoryjne nakazanie w ogóle mogło pojawić się w nowych zapisach ustawy. Wiceminister podkreślał, że przymusowe przekształcenie wszystkich szpitali w spółki handlowe spowodowałoby spore komplikacje. Zaznaczył, że problemy mogłyby pojawić się na przykład w szpitalach psychiatrycznych, czy w tych, w których chorzy są kierowani nakazem sądu na przymusowe leczenie. Fronczak podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby takie budżetowe zakłady opieki zdrowotnej miały zostać przekształcone w spółki prawa handlowego.
Wiceminister przyznał, że resort zdrowia pracuje wspólnie z resortem finansów nad tym, żeby oddłużyć szpitale, które będą się przekształcać.
Fronczak zaznacza, że do tej pory projekt ustawy zakłada możliwość funkcjonowanie szpitali na trzech zasadach. Mogły by to być publiczne zakłady opieki zdrowotnej, budżetowe zakłady opieki zdrowotnej i spółki prawa handlowego. Minister zaznacza, że w spółki przekształcać miałyby się szpitale zgodnie z wolą samorządów, bądź na wniosek pracowników.
Obligatoryjne przekształcanie się szpitali w spółki prawa handlowego pozwalałoby samorządom między innymi na prywatyzację tych placówek.
ZOBACZ TAKŻE:
- PO chce prywatyzacji szpitali
-LiD negatywnie ocenia prace PO nad reformą służby zdrowia
- Ile rynku w ochronie zdrowia?
- Polska służba zdrowia potrzebuje reanimacji
- Zdrowie: każdemu według kieszeni
- Kto powinien decydować o podwyżkach w służbie zdrowia?
Źródło:IAR






























































