REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia uruchamia paliwowy pakiet awaryjny. KE stawia na własne rafinerie

2026-04-22 13:20
publikacja
2026-04-22 13:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska zaprezentowała w środę rozwiązania, które mają zaradzić skutkom kryzysu energetycznego wywołanego wojną przeciwko Iranowi. KE chce lepszej koordynacji m.in. w zakresie rafinacji paliwa lotniczego, by móc w większym stopniu pokryć popyt na nie w UE.

Unia uruchamia paliwowy pakiet awaryjny. KE stawia na własne rafinerie
Unia uruchamia paliwowy pakiet awaryjny. KE stawia na własne rafinerie
fot. Omar Havana / / FORUM

Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen uda się w czwartek z zaprezentowanym pakietem rozwiązań na Cypr, by omówić je z przywódcami państw unijnych na nieformalnym szczycie.

W ocenie KE odpowiedzią na obecny kryzys powinna być większa koordynacja między krajami UE, zwłaszcza w budzącej największe obawy kwestii dostępności paliwa lotniczego i oleju napędowego.

Zgodnie z danymi Komisji 40 proc. zapotrzebowania na paliwo lotnicze w UE pochodzi z importu, z czego jedynie połowa przepływa przez zablokowaną obecnie przez Iran cieśninę Ormuz. KE uważa, że Unia ma niewykorzystane zdolności rafinacji i gdyby użyła ich w pełni, mogłaby pokryć 70 proc. swojego zapotrzebowania na paliwo lotnicze.

Powstanie specjalnie obserwatorium. Zmienione zostaną również reguły pomocy

By zwiększyć dostępność paliw, KE zapowiedziała utworzenie obserwatorium, które ma monitorować produkcję, import, eksport i poziom zapasów paliw transportowych w UE. - Umożliwi to szybką identyfikację potencjalnych niedoborów oraz, w razie nadzwyczajnego uwolnienia zapasów, dostarczenie informacji na potrzeby ukierunkowanych środków mających na celu utrzymanie zrównoważonej dystrybucji paliwa - poinformowała w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Komisja zapowiedziała też zmiany reguł przyznawania pomocy publicznej, co ma dać państwom większą elastyczność w dotowaniu energii, np. oleju napędowego dla rolników i rybaków.

Rozwiązania mają być czasowe

Według źródeł unijnych von der Leyen na szczycie ponownie zaapeluje do przywódców, by rozwiązania w tym zakresie były czasowe i ukierunkowane na grupy najbardziej wrażliwych odbiorców. Jest bowiem zdania, że obecnie, w odróżnieniu od kryzysu energetycznego wywołanego rosyjską agresją na Ukrainę w 2022 r., państwa unijne mają mniejsze zdolności budżetowe, by finansować takie interwencje, a wzrost cen energii nadal nie jest porównywalny z tym z 2022 r.

KE chce też wykorzystać drugi w ciągu czterech lat kryzys energetyczny do szybszego rozwijania możliwości produkowania energii elektrycznej w UE. Ma to pozwolić Unii uniezależnić się od importu paliw kopalnych, a tym samym - zmniejszyć wpływ wzrostu ich cen na unijną gospodarkę.

- Musimy przyspieszyć przejście na rodzime, czyste (źródła) energii. Zapewni nam to niezależność energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne oraz pozwoli lepiej radzić sobie z geopolitycznymi zawirowaniami - podkreśliła w środę von der Leyen.

OZE coraz mocniejsze, ale nadal zbyt słabe

Według danych KE w 2004 r. zaledwie 47 proc. energii elektrycznej w UE zapewniały OZE (odnawialne źródła energii - PAP) i energia jądrowa, a reszta pochodziła z paliw kopalnych, w większości importowanych. W 2024 r. odsetek energii elektrycznej w UE pochodzący z OZE i atomu wzrósł do 71 proc.

W komunikacie Komisji znalazły się zalecenia dla krajów członkowskich, mające przyspieszyć elektryfikację w Unii, w tym obniżenie podatków na pompy ciepła i paneli fotowoltaicznych. Po raz kolejny zaleciła też usunięcie barier prawnych utrudniających wdrażanie czystych technologii.

Zalecenia dotyczą także zachowań dotyczących samego wykorzystywania energii przez obywateli. Wbrew zapowiedziom nie znalazła się wśród nich rekomendacja dotycząca promowania pracy zdalnej dla pracowników. KE zachęciła państwa członkowskie do dotowania transportu publicznego, a także wprowadzenia lub zwiększenia zachęt dla samochodów elektrycznych. W ocenie Komisji pojazdy te powinny być zwolnione np. z opłat za korzystanie z autostrad.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
nostsherlock
KE ustawą wydrukuje ropę i będzie cud :)
yaro800
Rafinerie w Europie Zachodniej od dawna pracują na pół gwizdka. W Chinach nawet jest walka między rafineriami, którym grozi zamknięcie. Zużycie paliw niby mniejsze, bo ekologia, EV, mniejsze spalanie pojazdów etc. Tyle, że więcej samolotów i tu jest pies pogrzebany.
to_i_owo
EU ma niedobór mocy rafineryjnych szczególnie w paliwie lotniczym i dieslu

Przez unijne regulacje srodowiskowe zamknięto 17 dużych rafinerii i przeniesiono je głównie do Arabów gdzie emitują CO2 bez norm, a my jesteśmy uzależnieni od importu np paliwa lotniczego
endes
Znowu to samo… procedury zamiast zadbania o surowiec… typowe w tym kołchozie!
mekm
co ty masz do kołchozu ? czy ty jesteś od dziadka Brauna który zagubił się w połowie XX wieku i nie ogarnia rzeczywistości stosując terminologię nie odpowiednią do obecnej rzeczywistości ?
mekm
widzę że mamy typową reakcje administracyjną jak jest problem to zwiększamy nadzór administracyjny tworząc nową jednostkę administracyjna ale zapomina ursula że od samego mieszania łyszką wody w szklance herbata nie stanie się słodsza !
to_i_owo
Cała UE
Brakuje paliwa lotniczego a oni będą rozwijali produkcję drogiego prądu za pomocą obcych EV i turbin

Konkretnie produktów wrogiej nam chińskiej dyktatury

Ps
"KE stawia na własne rafinerie"
W ostatnie kilkanaście lat z UE zamknięto 17 dużych rafinerii, niech może nie stawiają na nic bo przedtem
Cała UE
Brakuje paliwa lotniczego a oni będą rozwijali produkcję drogiego prądu za pomocą obcych EV i turbin

Konkretnie produktów wrogiej nam chińskiej dyktatury

Ps
"KE stawia na własne rafinerie"
W ostatnie kilkanaście lat z UE zamknięto 17 dużych rafinerii, niech może nie stawiają na nic bo przedtem byliśmy rafineryjne niezależni
jan-kowalski
"By zwiększyć dostępność paliw, KE zapowiedziała utworzenie obserwatorium, które ma monitorować produkcję, import, eksport i poziom zapasów paliw transportowych w UE. - Umożliwi to szybką identyfikację potencjalnych niedoborów oraz, w razie nadzwyczajnego uwolnienia zapasów, dostarczenie informacji na potrzeby ukierunkowanych "By zwiększyć dostępność paliw, KE zapowiedziała utworzenie obserwatorium, które ma monitorować produkcję, import, eksport i poziom zapasów paliw transportowych w UE. - Umożliwi to szybką identyfikację potencjalnych niedoborów oraz, w razie nadzwyczajnego uwolnienia zapasów, dostarczenie informacji na potrzeby ukierunkowanych środków mających na celu utrzymanie zrównoważonej dystrybucji paliwa - poinformowała w komunikacie."

No proszę, cyk i kolejne stanowiska urzędnicze będą mogły w ramach tego "obserwatorium" powstać (swoją drogą, jeżeli chodzi o nowomowę /bełkot oficjalny/, to UE prześcignęła już, jak się wydaje, towarzyszy radzieckich).

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki