REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie? Szef MON zabiera głos

2026-03-31 10:10, akt.2026-03-31 15:14
publikacja
2026-03-31 10:10
aktualizacja
2026-03-31 15:14

Nasze baterie Patriot i służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO, nigdzie nie planujemy ich przemieszczać - oświadczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że nie ma żadnych informacji o opóźnieniach dostaw sprzętu z USA.

USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie? Szef MON zabiera głos
USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie? Szef MON zabiera głos
fot. MARCIN BANASZKIEWICZ / / FOTONEWS

„Rzeczpospolita” napisała we wtorek, że USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie. Według publikacji „Rz” Waszyngton „sugeruje, by jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chce też pocisków, które już są nad Wisłą. Na dodatek możemy się spodziewać opóźnień w kolejnych dostawach uzbrojenia. Kar umownych z tego tytułu nie będzie”.

Szef MON podkreślił, że „nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO”. - Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać - oświadczył we wpisie na platformie X.

Jak dodał, „nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania”. - Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem - zaznaczył minister. Wiceszef MON Cezary Tomczyk napisał z kolei, że „polskie Patrioty zostają w Polsce, mają swoje zadanie w kraju - to obrona Polski i wschodniej flanki NATO”.

Później na konferencji prasowej rzecznik rządu został zapytany o doniesienia o możliwych opóźnieniach dostaw sprzętu wojskowego zamówionego USA, w tym zamówionych Patriotów i pocisków do nich. - Nie ma żadnych informacji, żeby któreś z kontraktów były opóźniane - powiedział Szłapka.

Wakacje na giełdzie

Ocenił jednak, że samo pojawienie się w przestrzeni publicznej takich rozważań podkreśla znaczenie europejskiego programu SAFE, w ramach którego państw UE otrzymają pożyczki o łącznej wartości 150 mld zł na szybki zakup sprzętu produkowanego w Europie. Polska ma otrzymać niemal 44 mld euro z tej kwoty.

Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej. W ramach programu Wisła - obejmującego systemy o najdalszym zasięgu - wojsko kupuje od USA 8 baterii Patriotów (łącznie 64 wyrzutni), wyposażonych w system IBCS, nowoczesne radary dookólne LTDAMS czy nowoczesne pociski PAC3-MSE.

Pierwsze dwie baterie Patriotów dostarczone do Polski trafiły do 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie (woj. mazowieckie) i w grudniu 2025 r. ogłoszono ich pełną gotowość operacyjną.

W latach 2027-2029 do Polski trafić ma kolejnych 48 wyrzutni Patriot, czyli kolejne 6 baterii. Poza jednostką w Sochaczewie mają one wejść na wyposażenie dywizjonów obrony powietrznej w Bytomiu, Gdyni oraz Skwierzynie w woj. lubuskim.

W ostatnich tygodniach analitycy i media wskazują, że trwający na Bliskim Wschodzie konflikt i regularne ostrzały Izraela i państw arabskich w regionie - w tym baz amerykańskich - przez Iran powodują szybkie zużywanie posiadanych przez USA zapasów pocisków przeciwlotniczych, przede wszystkim tych do systemów Patriot.

Patrioty poza USA wykorzystywane są przez szereg państw współpracujących z Amerykanami - nie tylko te na Bliskim Wschodzie, ale również np. przez Japonię, Koreę Południową i wiele państw europejskich, w tym broniącą się przed Rosją Ukrainę oraz np. Polskę, Niemcy i Rumunię. Powoduje to, że produkcja systemów i pocisków do nich obecnie nie jest w stanie sprostać zapotrzebowaniu, wielokrotnie zwiększonemu poprzez konflikty na Bliskim Wschodzie i Ukrainie.

Obecnie najbardziej zaawansowane pociski do Patriotów - PAC-3 MSE - produkowane są przez amerykański koncern Lockheed Martin w liczbie zaledwie kilkuset rocznie; firma zadeklarowała już zwiększenie zdolności produkcyjnych do ok. 2000 rakiet w 2030 roku.(PAP)

ero/ mml/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (20)

dodaj komentarz
gcisoallse
Od 30 lat Europa żyje bezpiecznie pod militarnym parasolem USA za pieniądze podatników USA (oszukując USA od 30 lat w wydatkach na obronność w NATO) a teraz nagle "oburzenie". Czy wyście powariowali?
niepejsiaty_polak
No tak, już zadzieram kiecę I lecę pomagać ! Chyba Persom - bo to Oni nas przygarnęli, wynędzniałych uchodzów z imperium.Stalina, z gulagów, z Innego Świata. Wykarmili, ubrali, umożliwili transport do Pln. Afryki, a potem do II Korpusu, z Armią Andersa. I nic za to nie chcieli - pomimo tego, że sami niewiele mieli. Wielka, Starożytna No tak, już zadzieram kiecę I lecę pomagać ! Chyba Persom - bo to Oni nas przygarnęli, wynędzniałych uchodzów z imperium.Stalina, z gulagów, z Innego Świata. Wykarmili, ubrali, umożliwili transport do Pln. Afryki, a potem do II Korpusu, z Armią Andersa. I nic za to nie chcieli - pomimo tego, że sami niewiele mieli. Wielka, Starożytna Cywilizacja. Nasz Mieszko - to dużo, dużo później chyba światła tego Świata ujrzał. I nie mógł zapachu czosnku jeszcze poznać. A teraz co ? Gdzie nasz Honor jest? I gdzie nasza prosta, ludzka Przyzwoitość ?! W obliczu ludobójstwa w Strefie Gazy, teraz w Libanie, a później, kto to wie gdzie ...Może nawet I w Polin. Jak tak się dalej będziemy zachowywać ...
techniki-manipulacji
Kolejny haracz, a wy dalej chcecie głosować na wybawców Trumpa. Gdyby oni rządzili to Polacy by już dawno umierali za Syjon.
gcisoallse
Jak Trump chce to trzeba ponegocjować i się zgodzić bo USA to jedyny sojusznik Polski z realną siłą militarną. Cała reszta "sojuszników" tak naprawdę nie ma armii (Europa Zachodnia od 35 lat likwiduje swoje armie i nawet przez ostatnie 4 lata nie zaczęła ich odbudowy). Sojusz z USA to nasz jedyny realny sojusz - cała reszta Jak Trump chce to trzeba ponegocjować i się zgodzić bo USA to jedyny sojusznik Polski z realną siłą militarną. Cała reszta "sojuszników" tak naprawdę nie ma armii (Europa Zachodnia od 35 lat likwiduje swoje armie i nawet przez ostatnie 4 lata nie zaczęła ich odbudowy). Sojusz z USA to nasz jedyny realny sojusz - cała reszta "sojuszników" to papierowe tygrysy bez broni, amunicji i żołnierzy.
blind-oln
USA nie są naszym sojusznikiem. Trump jasno powiedział, że USA nie mają sojuszników, a jedynie interesy.
gcisoallse odpowiada blind-oln
Masz 10 tys. żołnierzy USA w Polsce i Trump obiecał więcej jeżeli zechcemy. Więc nie powtarzaj kłamstw. Prawdą jest, że całe NATOP opiera się na sile USA bo Europa Zachodnia oszukuje USA od 30 lat sama nie wydając pieniędzy na obronność. A to oznacza, ze Europa Zachodnia "jedzie na gapę" w NATO bo armie krajów Europy Zachodniej Masz 10 tys. żołnierzy USA w Polsce i Trump obiecał więcej jeżeli zechcemy. Więc nie powtarzaj kłamstw. Prawdą jest, że całe NATOP opiera się na sile USA bo Europa Zachodnia oszukuje USA od 30 lat sama nie wydając pieniędzy na obronność. A to oznacza, ze Europa Zachodnia "jedzie na gapę" w NATO bo armie krajów Europy Zachodniej istnieją bardziej na papierze niż w rzeczywistości. I w końcu USA mają tego dość - ja się im nie dziwię.
klimaciarz odpowiada gcisoallse
na jakiej sile USA, jeżeli wraz z Izraelem, w asymetrycznej wojnie, nie dają rady Iranowi? gdyby wojny czy bitwy były wygrywane jedynie przez lepiej wyposażone i bardziej liczne armie, nie słyszałbyś o wspaniałej historii polskiej husarii czy poczynaniach Dywizjonu 303. Pierwsze, co zgubiło USA, to brak szacunku do wroga. Pycha ich na jakiej sile USA, jeżeli wraz z Izraelem, w asymetrycznej wojnie, nie dają rady Iranowi? gdyby wojny czy bitwy były wygrywane jedynie przez lepiej wyposażone i bardziej liczne armie, nie słyszałbyś o wspaniałej historii polskiej husarii czy poczynaniach Dywizjonu 303. Pierwsze, co zgubiło USA, to brak szacunku do wroga. Pycha ich zgubiła.

Krzyki o brak wydawanych procentów z PKB, dochodziły głownie z tego powodu, że wiadomym jest, iż im większe wydatki krajów na armię, tym większe zyski amerykańskich koncernów zbrojeniowych. I to my tyle wspólnego z Twoim bezpieczeństwem, ile miały wspólnego z Twoim zdrowiem wydatki na amerykańskie preparaty od Pfizera, Astra Zeneca, Moderny czy J&J, podczas plandemii.
pakamera odpowiada blind-oln
tak powiedział Churchill - słyszałeś,że dzwonią,tylko nie wiesz gdzie
bankero
Najpierw jedna bateria, potem jeden trałowiec, potem jeden batalion, itd. Tak wygląda wciąganie kraju do wojny.
masterekon
USA tak samo jak Ty mogą odpowiedzieć na atak na Polskę - najpierw jeden lotniskowiec, potem jedna bateria i batalion i Polska wciągnie USA w nieamerykańską wojnę. Świat sie zmienia a Mikolaj nie tyle nie daje prezentów co przynosi niegrzecznym rózgę. Szok dla zyjacych pod kloszem europejczykow. Wyslać tam okrety saperskie, system USA tak samo jak Ty mogą odpowiedzieć na atak na Polskę - najpierw jeden lotniskowiec, potem jedna bateria i batalion i Polska wciągnie USA w nieamerykańską wojnę. Świat sie zmienia a Mikolaj nie tyle nie daje prezentów co przynosi niegrzecznym rózgę. Szok dla zyjacych pod kloszem europejczykow. Wyslać tam okrety saperskie, system narew, reaktywować Loarę i tą baterie udostepnic i zwrocic sie do Niemiec i Francji o ich sprzet na wschodnia flanke i tak samo jak usa wymagac od sojusznikow. Jak ruscy rusza to tych baterii w tydzien walk nie bedzie juz na froncie bo zabraknie amunicji.

Powiązane: Relacje Polska-USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki