REKLAMA

USA: Demokraci chcą minimum 250 USD miesięcznie na dziecko

2021-01-23 22:17
publikacja
2021-01-23 22:17
fot. iStockphoto / iStockphoto

Demokraci w Kongresie USA przygotowują ustawę, która przewiduje 300 dolarów miesięcznie na każde dziecko w wieku poniżej sześciu lat oraz 250 USD w wieku 6-17 lat - informuje dziennik "Washington Post", powołując się na swe źródła na Kapitolu.

Zgodnie ze wstępnym projektem rząd miałby przekazywać rodzicom czeki lub przelewy o wartości 300 USD miesięcznie na dziecko w wieku poniżej 6 lat i 250 USD co 30 dni na dziecko w wieku od 6 do 17 lat. To oznacza wsparcie dla amerykańskich rodzin na poziomie 3600 lub 3000 USD na jedno dziecko w ciągu całego roku.

W przeciwieństwie do jednorazowych czeków na czas epidemii Covid-19, które przysługują większości dorosłych Amerykanów, zapomogi na dzieci mają być stałym programem rządowym, kontynuowanym przez lata. Pierwsza propozycja mówi o rocznych ramach czasowych, ale Demokraci mają nadzieję, że polityczna presja zmusi później Kongres do przedłużenia takiej formy wsparcia.

Plany takich cyklicznych przelewów mają poparcie - jak informują "Washington Post" źródła u Demokratów - administracji nowego prezydenta Joe Bidena.

Zapomogi nie dotyczyłby zamożnych Amerykanów, ale nie został określony dokładny poziom dochodów od których, by nie przysługiwał.

Program będzie kosztowny i według szacunków zwiększy deficyt federalny nawet o 120 miliardów dolarów. Ale może zmniejszyć ubóstwo dzieci w Stanach Zjednoczonych o ponad 50 procent - oceniają naukowcy z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku.

Oczekuje się, że Republikanie w Kongresie, wskazując na obciążenia dla budżetu, sprzeciwią się ustawie. Podobne plany zyskiwały jednak poparcie części parlamentarzystów GOP w przeszłości, m.in. senatora Marco Rubio z Florydy, który zabiegał o znaczne powiększenie ulgi podatkowej dla rodzin z dziećmi.

Jak zauważa "Washington Post", w stosunku do swojego PKB Stany Zjednoczone wydają mniej niż jakikolwiek inny rozwinięty kraj na zapomogi na dzieci.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (40)

dodaj komentarz
meryt
Co minutę :)

volksempfanger odpowiada and00 2021-01-24 20:07
dlaczego_nie 2021-01-24 20:08
volksempfanger odpowiada and00 2021-01-24 20:09
dlaczego_nie odpowiada meryt 2021-01-24 20:10
darius19
ooo jest i "ajwaj_" dawniej "ajwaja_" dawniej "ajwaj" - admirator demokracji wschodnich Putin/Lukaszenka. US i Zachod - bardzo paskudne sa. Ruchy opozycyjno prodemokratyczne i ich dzialacze - parszywe. Wzorowe demokracje Bialorus/Rosja/Chiny pokaza jak to trza rozwiazywac.
ajwaj_
oddaj babci PC
dostaniesz male czerwone i silne zielone
bankster-kreator
Opowiem wam taką krótką historyjkę: Stoi sobie Jurek z Mirkiem pod monopolowym na piwku i gadajo. Jak to fajnie jest jak gospodarka się rozwija i mamy bogaty kraj, że można rozdawać wszystko na socjal. Każdy kogo nie stać dostaje mieszkanie socjalne, opłacone media, pieniądze na każde dziecko i mnóstwo grantów. Mirek Opowiem wam taką krótką historyjkę: Stoi sobie Jurek z Mirkiem pod monopolowym na piwku i gadajo. Jak to fajnie jest jak gospodarka się rozwija i mamy bogaty kraj, że można rozdawać wszystko na socjal. Każdy kogo nie stać dostaje mieszkanie socjalne, opłacone media, pieniądze na każde dziecko i mnóstwo grantów. Mirek się pyta Jurka a właściwie skąd my mamy te pieniądze na tyle tych socjali. Jurek odpowiada Mirkowi: a no mamy tylu pracowitych ludzi którzy ciężko na to pracują. Mirek dalej dopytuje Jurka: czyli ja pracuję ciężko po 12 godzin na tych wszystkich ludzi którzy siedzą sobie wygodnie z dziećmi na socjalu? Jurek mu odpowiada: dokładnie tak. Mirek w trybie natychmiastowym wyciąga telefon dzwoni do swojego szefa i mówi, że od dzisiaj zwalnia się z pracy. Mówi że jest niezdolny do roboty, strasznie bolą go ręce i idzie na socjal. Przy okazji na robi jeszcze trochę dzieci przy piwku i TV. Tak właśnie buduje się państwo "dobrobytu".
bankster-kreator
a jak już większość dojdzie do takiego wniosku jak Mirek w tej historyjce to co wtedy ? Socjaliści zaczną tworzyć przymusowe obozy pracy by ktoś mógł na nich robić czy jak to rozwiążą w tym swoim państwie dobrobytu jak rozumieć tą ich nową ekonomię? Bo żarcia i innych przedmiotów codziennego użytku sobie raczej a jak już większość dojdzie do takiego wniosku jak Mirek w tej historyjce to co wtedy ? Socjaliści zaczną tworzyć przymusowe obozy pracy by ktoś mógł na nich robić czy jak to rozwiążą w tym swoim państwie dobrobytu jak rozumieć tą ich nową ekonomię? Bo żarcia i innych przedmiotów codziennego użytku sobie raczej nie wydrukują z drukarki.
itso_promocja_pionka
''niezdolny do roboty, strasznie bolą go ręce'' - całkiem sensowne powody
po_co
Zastanawiające jest to, że ludzie z wyobraźnią która nie pozwala im zaplanować budżetu na miesiąc zastanawiają się jaki plan kryje się za działaniami armii urzędników :)

Co do pomysłu "skąd" pieniądze to idea jest w swoich założeniach stosunkowo jasna, ciężar utrzymania bogacących się społeczeństw
Zastanawiające jest to, że ludzie z wyobraźnią która nie pozwala im zaplanować budżetu na miesiąc zastanawiają się jaki plan kryje się za działaniami armii urzędników :)

Co do pomysłu "skąd" pieniądze to idea jest w swoich założeniach stosunkowo jasna, ciężar utrzymania bogacących się społeczeństw powoli przenosi się na te biedniejsze. Tak robił zachód z państwami byłego bloku wschodniego, tam robimy teraz my z Ukraińcami, Białorusinami, Turkami, Hindusami itd.

Skutki takich działań mogą być różne ale wygląda to jak kolonializm XXI wieku tyle, że broń zamieniono na kredyty wiążące siłę roboczą na lata.
Przy okazji uzależnia się ludzi od władzy, każdy pieniądz wart jest tyle ile wynika z umowy. My umówiliśmy się, że 1 zł ma wartość 1 kurzego jajka, a na nieco wyższym poziomie za 1 milion złotych można postawić ładny dom.
Przy pewnym poziomie długu, wierzycielowi nie koniecznie zależy na zmianie wartości pieniądza i chyba w tym kierunku podąża obecna idea dodruku, dodruku którego wpływ na inflacje powinien być dużo bardziej widoczny.

Dlatego Jurek z Mirkiem jako pyłki w finansowym świecie będą mogły się jeszcze długo cieszyć swobodą, być może nawet ich dzieci nie dożyją krachu.
itso_promocja_pionka odpowiada bankster-kreator
hmm chyba nie oglądałeś star treka tam ludzie pracują dla dobra ogółu realizują swoje pasje a nie dla jakiegoś pana co pławi się ich kosztem w luksusie
itso_promocja_pionka odpowiada po_co
muszę być ślepy bo jakoś nie dostrzegam tego bogactwa ''społeczeństw'' na zachodzie
po_co odpowiada itso_promocja_pionka
To nic złego, większość osób tego nie dostrzega. Wychowałeś się w świecie gdzie prąd, jedzenie, szkolnictwo, opieka zdrowotna, dach nad głową czy buty nie są czymś na co nie może pozwolić sobie nawet najuboższa warstwa społeczna.

W wielu krajach na świecie na rower musi zrzucać się kilka osób, a są takie
To nic złego, większość osób tego nie dostrzega. Wychowałeś się w świecie gdzie prąd, jedzenie, szkolnictwo, opieka zdrowotna, dach nad głową czy buty nie są czymś na co nie może pozwolić sobie nawet najuboższa warstwa społeczna.

W wielu krajach na świecie na rower musi zrzucać się kilka osób, a są takie miejsca gdzie rower ma jedna osoba we wsi. W Europie rowery potrafią leżeć w krzakach. Właśnie dlatego, że społeczeństwo jest bogate to jego najsłabsze i najuboższe ogniwo może żyć lepiej niż 90% światowej populacji.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki