Jedynie w 18 z 243 partii kosmetyków do opalania, czyli w 7,4 proc., inspektorzy Inspekcji Handlowej wykryli nieprawidłowości. Było to np. niewłaściwe oznakowanie produktów, mylne oświadczenia marketingowe czy problem z terminami trwałości - poinformował w środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


Przygotowany przez UOKiK raport dotyczy kosmetyków do opalania i po opalaniu. Zbadano mgiełki, różnego rodzaju żele, balsamy ochronne, pianki łagodzące oparzenia słoneczne ale również masła do ciała.
Inspekcja Handlowa od lutego do maja 2021 r. przeprowadziła na terenie całego kraju 65 kontroli, których celem było sprawdzenie prawidłowości oznakowania kosmetyków do opalania i nawilżających balsamów po opalaniu oraz prawidłowości obrotu tymi produktami, a także sprawdzenie deklaracji i znajdujących się na opakowaniach oświadczeń marketingowych dotyczących działania kosmetyków.
Wszystkie stwierdzone nieprawidłowości dały podstawę do wydania 1 decyzji nakładającej karę pieniężną w kwocie 600 zł, wszczęcia 2 postępowań administracyjnych w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej oraz w jednym przypadku odstąpiono od wymierzenia kary stwierdzając znikomość naruszenia prawa.
Ponadto skierowano 9 pism do dostawców/producentów kwestionowanych wyrobów wskazując na stwierdzone nieprawidłowości oraz przekazano 3 informacje o nieprawidłowościach do właściwych stacji sanitarno-epidemiologicznych.(PAP)

autor: Łukasz Pawłowski
pif/ je/






















































