Mołdawia w ramach uzgodnionej we wtorek z KE strategii w zakresie bezpieczeństwa energetycznego otrzyma w tym roku 250 mln euro wsparcia. Pozwoli to na zrekompensowanie skokowych wzrostów cen prądu dla gospodarstw domowych i niektórych firm w związku z kryzysem energetycznym wywołanym przez Gazprom.


Komisja Europejska już pod koniec stycznia dostarczyła pierwszą transzę wsparcia w wysokości 30 mln euro - środki te zostały przekazane na przywrócenie dostaw energii elektrycznej i ogrzewania dla mieszkańców separatystycznego Naddniestrza w związku ze wstrzymaniem przez rosyjski Gazprom dostaw gazu z początkiem roku.
Do połowy kwietnia wsparcie z UE ma wynieść 100 mln euro, a łącznie w tym roku 250 mln euro. Pieniądze te pomogą Mołdawianom w radzeniu sobie z gwałtownymi wzrostami cen. Gospodarstwa domowe otrzymają w tym roku rekompensaty wszystkich podwyżek kosztów energii elektrycznej do 110 kilowatogodzin miesięcznie. Wsparcie mają otrzymać także przedsiębiorstwa rolno-spożywcze i produkcyjne.
Oprócz tego mieszkańcy Naddniestrza będą mogli otrzymać na ten sam cel 60 mln euro, pomoc ta jest jednak obwarowana pewnymi warunkami.
"60 mln euro jest również dostępne dla ponad 350 tys. osób w regionie Naddniestrza, które w styczniu zostały pozostawione w chłodzie, gdy Gazprom zaprzestał dostaw energii" - czytamy w komunikacie KE. Jak podkreślono, wsparcie jest uzależnione od "podjęcia kroków w zakresie podstawowych wolności i praw człowieka" w regionie Naddniestrza i wyklucza działania energochłonne. Po odcięciu od dostaw przez Gazprom mieszkańcy regionu radzili sobie, spalając rezerwy węgla.

Poza pomocą doraźną UE chce, by Mołdawia przeprowadziła inwestycje, które doprowadzą do zintegrowania z unijnym rynkiem energii. Dzięki temu kraj ten przestanie być podatny na niepewność rosyjskich dostaw.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ kar/





























































