Tauron chce do końca 2025 roku zainstalować ponad milion inteligentnych liczników. Celem spółki jest, by do końca przyszłego roku w sieciach Tauron Dystrybucja funkcjonowało ok. 2,1 mln takich liczników, czyli u ok. 35 proc. klientów firmy - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.


Wskazano, że Tauron dzięki instalacji inteligentnych liczników zyskuje możliwości automatycznego pozyskiwania danych o pracy sieci elektroenergetycznej.
"Liczniki zdalnego odczytu (LZO) to kluczowy element inteligentnej sieci energetycznej, dzięki któremu klienci będą mogli korzystać np. z taryf dynamicznych, a firmy energetyczne m.in. łatwiej pozyskiwać dane pomiarowe" - napisano w komunikacie.
Na koniec 2023 roku liczniki zdalnego odczytu zostały zainstalowane u ponad 1,14 mln odbiorców Tauronu. Stanowi to około 19 proc. klientów firmy.
"Spółka posiada już część wolumenu liczników wymaganych do instalacji w bieżącym roku, jednocześnie trwa kontraktowanie urządzeń na lata następne" - napisano w komunikacie.

Dodano, że liczniki działają w różnych technologiach, co zdaniem spółki pozwala na uniezależnienie się od jednego dostawcy.
W III kwartale 2023 roku ogłoszono postępowanie zakupowe w trybie dialogu konkurencyjnego na zakup systemu zdalnego odczytu (SZO) do obsługi liczników zdalnego odczytu w technologii radiowej oraz po sieci elektroenergetycznej (PLC) oraz dwa postępowania przetargowe na zakup LZO w technologii komunikacyjnej GSM/LTE na potrzeby instalacji w roku 2024 i 2025.
Wyniki ostatniego z postępowań ogłoszono w połowie grudnia – kontrakt zapewnia dostawę liczników zdalnego odczytu na potrzeby dziewięciu oddziałów Tauron Dystrybucji z planowanym terminem instalacji w roku 2024.
Dodano, że do 2031 roku u wszystkich odbiorców energii elektrycznej w Polsce będą pracować takie urządzenia. (PAP Biznes)
mcb/ osz/





























































