To właśnie tu znajduje się niezwykle piękny drewniany kościółek i Pęksowy Brzyzek. A przy samej ulicy stoją zabytkowe drewniane chałupy góralskie mające ponad sto lat. I dziś to właśnie ulica Kościeliska a nie Krupówki pełna jest górali i turystów których skusiły liczne atrakcje.
Można bowiem zwiedzać zabytkowe domki, słuchać muzyki góralskiej i degustować regionalne jadła i napitki.
Jan Gąsienica Walczak wiceburmistrz Zakopanego podkreśla, że Kościeliska to wyjątkowe miejsce dla górali. Jego zdaniem, na zabytkowej ulicy można poczuć ducha "starego Zakopanego".
Święto ulicy Kościeliskiej potrwa do późnej nocy. Przy willi "Koliba" wybierana jest najładniejsza gaździna z ulicy Kościeliskiej. Nieopodal prezentowane będą różnorakie nalewki pędzone na zakopiańskiej starówce. A wszystko na dodatek okraszone góralskim tańcem i śpiewem.
Źródło:IAR




























































