REKLAMA
KRK'26

Stopa bezrobocia spada, ale wciąż wyższa niż przed lockdownem

Krzysztof Kolany2021-08-24 10:40główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-08-24 10:40

Lipiec przyniósł dalszy spadek stopy bezrobocia rejestrowanego – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Niemniej jednak liczba osób aktywnie poszukujących pracy wciąż była wyższa niż przed kwietniem 2020 roku.

Stopa bezrobocia spada, ale wciąż wyższa niż przed lockdownem
Stopa bezrobocia spada, ale wciąż wyższa niż przed lockdownem
fot. Cezary Pecold / / Forum

Stopa bezrobocia rejestrowego w lipcu 2021 r. wyniosła 5.8 proc. i była o 0,3 punktu procentowego niższa niż w lipcu 2020 r. (6,1 proc.). Względem poprzedniego miesiąca wskaźnik ten obniżył się o 0,1 pkt. proc.

Bankier.pl na podstawie danych GUS

To najniższy odczyt stopy bezrobocia w Polsce od kwietnia 2020 r., a więc pierwszego pełnego miesiąca administracyjnego zamknięcia polskiej gospodarki. Dla porównania, w marcu ’20 parametr ten ukształtował się na poziomie 5,4 proc., co było ostatnim odczytem przed efektem covidowych lockdownów.

Jak podał GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w lipcu 974,9 tys. wobec 993,4 tys. osób w czerwcu. Oznacza to spadek o 18,5 tys. względem lipca 2020 w rejestrach bezrobotnych ubyło 54,6 tys. osób.

Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.

Lipcowego zestawienia stóp bezrobocia BAEL dla państw UE jeszcze nie znamy (dane pojawią się 1 września o 11:00). Czerwcowy odczyt dla naszego kraju pokazał 3,6 proc., co dało naszemu krajowi czwarte miejsce w UE. Do niedawna stopa bezrobocia w Polsce była najniższa w UE, jednak zmiany w sposobie jej obliczania podwyższyły polski wynik. Więcej na ten temat pisaliśmy dwa miesiące temu.

Kolejne dane o bezrobociu w Polsce poznamy w pierwszym tygodniu września, kiedy raport za sierpień przedstawi Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
eljotek
Wszystko zależy od branży. KAżda rządzi się swoimi prawami. U nas w Śremie w imex logistics z tego co widze na stronie, też jest kilka aktualnych ofert pracy. A pracodawca jest jak najbardziej w porządku wobec swoich ludzi. Warto sie zainteresować pracą tam
vonmisses
O! Wreszcie nowomowa się kończy :)
Nie bezrobocie, a "liczba osób aktywnie poszukujących pracy".
Tak trzymać. A w perspektywie najbliższych 10 lat i tak będziemy mieli "bezrobocie" bliskie zera i brak rąk do pracy raczej, co wynika z czystej demografii. No chyba, że te brakujące 3-5 mln potrzebne do zbilansowania
O! Wreszcie nowomowa się kończy :)
Nie bezrobocie, a "liczba osób aktywnie poszukujących pracy".
Tak trzymać. A w perspektywie najbliższych 10 lat i tak będziemy mieli "bezrobocie" bliskie zera i brak rąk do pracy raczej, co wynika z czystej demografii. No chyba, że te brakujące 3-5 mln potrzebne do zbilansowania się systemu emerytalnego za lat 15-20 do nas przyjedzie...
demeryt_69
Zakładasz, że w mniej mieszkańców oznacza mniejsze bezrobocie?
vonmisses odpowiada demeryt_69
W niemieckich fabrykach na eksport robiących potrzeby zatrudnieniowe mają stałe.
demeryt_69 odpowiada vonmisses
Podobnie jest w wielu krajach. Ale co z moim pytaniem? Czy obniżenie populacji oznacza również niższe bezrobocie?
vonmisses odpowiada demeryt_69
W jakiejś tam ograniczonej perspektywie czasowej i z taką ilością fabryk kapitału robiącego podzespoły głównie na eksport, tak sądzę, że właśnie będzie i jest już od kilku lat w PL. Szczyt zatrudnienia rodzimego wyrobnika chętnego do pracy już chyba właśnie mieliśmy lub mamy i teraz będą potrzeby takie, że w takich fabrykach dźwigać W jakiejś tam ograniczonej perspektywie czasowej i z taką ilością fabryk kapitału robiącego podzespoły głównie na eksport, tak sądzę, że właśnie będzie i jest już od kilku lat w PL. Szczyt zatrudnienia rodzimego wyrobnika chętnego do pracy już chyba właśnie mieliśmy lub mamy i teraz będą potrzeby takie, że w takich fabrykach dźwigać płace będą do momentu, aż bardziej opłacalne będzie przewieźć ciamajdan fabryczny znowu gdzieś dalej na wschód czy południe... No i dlatego nawet najbardziej migający się od pracy dwuleworęczni się na jakiś czas załapią na posady. Po prostu przez jakiś czas będzie trudno nie załapać się na dość przyzwoicie płatną pracę czy to na kasie w Lidlu, czy Amazonie, czy klepaniu złączek kabli samochodowych na taśmie...
cykor21 odpowiada demeryt_69
Klasycznie, to obniżenie populacji oznacza mniejszy popyt i mniej pracy w długim terminie.

Ale takiej zwykłej pracy będzie coraz mniej, więc ludzie dostaną pieniądze na życie od państwa.
demeryt_69
Drobny handel detaliczny i restauracje niemal bez wyjątku zatrudniają bez umów!

300_pala
Skąd to skopiowałeś znafco?
pozhoga
Na zdjęciu piękny przykład tej, no, dyskryminacji. Może gazwyb się z troską pochyli?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki