REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o unijny program SAFE. Polska może stracić płynność w zbrojeniach?

2026-03-26 11:36
publikacja
2026-03-26 11:36

Mimo weta prezydenta Polska dalej jest częścią unijnego programu SAFE, utrudniona jest jednak dystrybucja środków z tego mechanizmu na Policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa i projekty dot. mobilności wojskowej - mówiła w Sejmie pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Spór o unijny program SAFE. Polska może stracić płynność w zbrojeniach?
Spór o unijny program SAFE. Polska może stracić płynność w zbrojeniach?
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

"O udziale w SAFE dawno zdecydował polski rząd"

Podczas czwartkowych obrad Sejmu posłowie PSL skierowali pytanie do ministra obrony narodowej w sprawie zapewnienia dodatkowego finansowania służb mundurowych pomimo zawetowania programu SAFE.

Odpowiedzi udzieliła pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. -

Wbrew temu, co próbuje się narzucić w narracji medialnej ustawa, która znalazła się na biurku prezydenta, nie była ustawą o tym, czy Polska powinna przystępować do mechanizmu SAFE, bo taką decyzję już dawno podjął polski rząd. Ta ustawa definiowała, jak te środki będą wydawane po stronie polskiej - podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.

W jej ocenie najmocniejszym skutkiem weta prezydenta jest „utrudnienie w dystrybucji środków z mechanizmu SAFE na Policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa i na projekty związane z mobilnością wojskową”.

- Jeżeli chodzi o stronę Unii Europejskiej, to tam się nic nie zmienia. Polska jest dalej częścią mechanizmu SAFE - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Jak dodała, „89 proc. środków z mechanizmu SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego”.

Wakacje na giełdzie

Odpowiedzi na pytanie ludowców udzielił też wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, który zaznaczył, że Policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej, Służba Ochrony Państwa i inne służby państwa codziennie dbają o bezpieczeństwo wewnętrzne i muszą być odpowiednio wyposażone. - Na ponad 7 mld złotych opiewają te projekty, które dotyczą służb wewnętrznych - wskazał Mroczek.

- Wojna na Ukrainie uczy, że bez zdolności do odtwarzania sprzętu nie można zbudować prawdziwej odporności. Zatem przemysł obronny jest częścią systemu obronnego państwa. Bez skutecznego przemysłu obronnego nie jesteśmy w stanie zbudować właściwej odporności państwa i dlatego SAFE budując zdolności sił zbrojnych, Policji, Straży Granicznej buduje też zdolności polskiego przemysłu obronnego. Tylko w ten sposób zbudujemy skuteczny system obrony Polski - powiedział Mroczek.

Spór o SAFE

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE. W odpowiedzi na weto prezydenta Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Upoważnia ona ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.

Na początku marca prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim przedstawił alternatywę dla unijnego SAFE. Dotyczyła ona możliwości dokonania aktualizacji wyceny złota posiadanego przez polski bank centralny poprzez „aktywne zarządzanie rezerwami”, co mogłoby umożliwić uzyskanie bardzo wysokich zysków. Według prezesa NBP, wartość niezrealizowanych przychodów ze wzrostu wyceny złota wynosi 197 mld zł. Tę kwotę NBP mógłby wypłacić w postaci zysku w ciągu kilku lat, jednak prezes NBP podkreślał, że środki powinny trafić wyłącznie na obronność.

W ubiegły czwartek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie nada numeru druku prezydenckiemu projektowi ustawy ws. „polskiego SAFE 0 proc.” Zapowiedział, że skieruje wnioski o przygotowanie rozbudowanych analiz dotyczących projektu. Należy zbadać, czy źródła finansowania wskazane w projekcie są realne - dodał.

We wtorek wicepremier, szef MON i prezesa PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że klub PSL złożył w Sejmie projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który - jak mówił - „naprawia błędy prezydenckiego projektu”.

Projekt PSL zachowuje dużą część przepisów projektu prezydenta, uwzględniono w nim jednak m.in. przeznaczenie środków z funduszu na różne cele związane z doposażeniem służb podległych MSWiA, infrastrukturę wojskową i wojskową służbę zdrowia, ogranicza także udział obozu prezydenckiego w kontroli nad funduszem.

Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna.

Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. (PAP)

ero/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
nierzad
co zrobią sieroty z POPISU,gdy babilon upadnie?
wizytator
"89 proc. środków z mechanizmu SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego”
Zgadza się, trafi i odbije się od ściany. Jakim cudem nasza garstka fabryk które i tak już pracują na 100% ma podnieść jeszcze wydajność. Tu by trzeba budować nowe. Ale to projekty na lata. Które rządy to dowiozą bez audytów i
"89 proc. środków z mechanizmu SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego”
Zgadza się, trafi i odbije się od ściany. Jakim cudem nasza garstka fabryk które i tak już pracują na 100% ma podnieść jeszcze wydajność. Tu by trzeba budować nowe. Ale to projekty na lata. Które rządy to dowiozą bez audytów i mataczenia?
samsza
Partacze rządowi potykają się o własne sznurowadła, a jęczą niemiłosiernie.
Nie potrafisz, nie pchaj się na afisz!
endes
Kiedy w końcu zaczniecie mówić prawdę!?.., safe nie jest żadnym programem zbrojeniowym ale pożyczką którą ekonomiczni dyletanci rządzący obecnie będą latać horrendalnie tragiczną dziurę budżetową!… i stąd ten cały wasz kwik!
tomkooo
no i bedzie z czego sypnac w roku wyborczym, dlatego pis tak "jeczal"
polonu
co wam zależy to i tak kolonia rzymska im wcześniej padnie tym lepiej dla wszystkich ,to będzie dzień wyzwolenia .
go_ral
wepchna nam te lichwiarskie kredyty do gardla czy tego chcemy czy nie
gcisoallse
To dziewczę nie rozumie, że rząd nie ma uprawnień do przystąpienia do unijnego SAFE bo:
1. nie wolno przekazywać UE możliwości decydowania o polskiej obronności (wyrok TK z 2010 r)
2. nie było ratyfikacji pożyczki wymaganej przez konstytucję (art. 89).
3. traktat lizboński nie pozwala na SAFE a nie było ratyfikacji zmiany
To dziewczę nie rozumie, że rząd nie ma uprawnień do przystąpienia do unijnego SAFE bo:
1. nie wolno przekazywać UE możliwości decydowania o polskiej obronności (wyrok TK z 2010 r)
2. nie było ratyfikacji pożyczki wymaganej przez konstytucję (art. 89).
3. traktat lizboński nie pozwala na SAFE a nie było ratyfikacji zmiany traktatu wymaganej przez konstytucję.
itso_general
te rządy nie potrafią rządzić ba nie potrafią wydawać potrafią sie trzymać koryta nawet kosztem bezpieczeństwa państwa byle by zagraniczny inwestor zarobił mają to głęboko wryte zeby upośledzać nasz kraj i jego zdolności
mekm odpowiada (usunięty)
no co robi trampek ? bo według mnie robi bałagan jak małpa z brzytwą !

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki