REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sąd nie zauważył kradzieży spółki

2019-02-04 00:25
publikacja
2019-02-04 00:25

Na podstawie całkowicie sfałszowanych dokumentów sąd gospodarczy w Warszawie oddał spółkę w ręce przestępców - pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

fot. JanPietruszka / / YAY Foto

W artykule "Rz" można przeczytać o przypadku okradzenia Sabri Bekdasa - "najbardziej znanego tureckiego biznesmena prowadzący interesy w Polsce", właściciela kilku spółek, centrum handlowego, hotelu i przez pewien czas klubu Pogoń Szczecin - przez nieznanych sprawców, którzy w majestacie prawa przejęli kierowaną przez niego spółkę deweloperską Reformer Development należącą do tureckich właścicieli.

"Przestępcy podstawili warszawskiemu sądowi fałszywy akt zmian właścicielskich, nowego zarządu i adresu siedziby - na ich podstawie sąd KRS, niczego nie weryfikując, dokonał zmian, które zalegalizowały przestępstwo, a oszustom pozwoliły całkowicie przejąć spółkę" - czytamy w gazecie.

Wakacje na giełdzie

Jak dowiadujemy się, oszustwo zajęło przestępcom zaledwie trzy tygodnie, a fakt przestępczego przejęcia spółki wyszedł na jaw przez przypadek.

11 stycznia do korespondencyjnego biura spółki w Raszynie (mieści się tu księgowość) zadzwoniła pracowniczka ING Banku z prośbą o uzupełnienie danych do otwarcia rachunku spółki w banku - podania dokładnego adresu przy Marszałkowskiej 111 w Warszawie - zlecenie złożył prezes spółki Kennet Markus Ljung. Główna księgowa, która odebrała telefon, powiedziała, że to pomyłka, że spółka ma konto w PKO BP, nie mieści się na Marszałkowskiej, a prezesem jest Sabri Bekdas - opisuje historię fałszerstwa "Rz".

"Pomyśleliśmy wtedy, że doszło do nieporozumienia" - mówi w rozmowie z "Rz" Bekdas - "jednak następnego dnia pracowniczka z ING zadzwoniła raz jeszcze i potwierdziła, że takie dane są w KRS".

W spółce Reformer Development nastąpiło trzęsienie ziemi. Prezes z prawnikami sprawdzili dokumenty spółki w warszawskim KRS. I oniemieli. Okazało się, 20 listopada 2018 r. doszło do nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników w siedzibie spółki. Przybyć na nie mieli właściciele z Turcji - Sabri Sami Yilmaz i Cork Bekdas. Zgromadzenie protokołować miała Elżbieta Dyś, dyrektor spółki. Wspólnicy usunęli poprzedni zarząd i powołali jednoosobowy - prezesem został 48-letni Kennet Markus Ljung. Szkopuł w tym, że takie zgromadzenie w ogóle nie miało miejsca, a protokół, który wysłano do sądu rejestrowego przy Czerniakowskiej 100, był sfałszowany - podrobiono podpisy Elżbiety Dyś i dwóch właścicieli i Sabri Bekdasa - pisze gazeta.

"Rzeczpospolita" informuje powołując się na oświadczenie warszawskiego sądu, że choć protokół rzekomego zgromadzenia nie miał potwierdzenia notarialnego, sąd "ocenił, że przedstawione dokumenty są zgodne co do formy i treści z przepisami kodeksu spółek handlowych; nie powziął także wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym złożonego podpisu wspólnika - przewodniczącego zgromadzenia, z uwagi na jego podobieństwo do już znajdującego się w aktach rejestrowych, i dokonał wpisu. Sąd nie sprawdził też prawdziwości jego paszportu, którego numer podał w dokumencie - pisze dziennik.

"Rzeczpospolita", która opisuje szczegółowo dalszą historię sprawy, pisze także, że o "kradzieży spółki Reformer Development wie ambasador Turcji w Polsce, który poprosił o pilną interwencję ministra Zbigniewa Ziobry".(PAP)

jbp/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
maacwin
Jawne zaniedbanie obowiązków służbowych, czy sędzia poniesie dyscyplinarkę - zobaczymy.
kkk1111
czyli sędzia zawalił za taki przekręt powinien przestaw byc sędzią i ponieść koszty
dziki_losos
Dlatego wszystkie te procesy powinny zostać zautomatyzowane i przeniesione na platformy elektroniczne. I zniknie podrabianie podpisów.
kproper
Szukanie sensacji na siłę. Sąd rejestrowy ma przede wszystkim działać sprawnie i nie jest zobowiązany przeprowadzać jakiegoś śledztwa, jeśli nie ma wątpliwości co do prawdziwości formalnej dokumentów. Jeśli więc nazwiska się zgadzają, podpisy wyglądają również wiarygodnie, to jak najbardziej normalnym jest rejestracja stosownych Szukanie sensacji na siłę. Sąd rejestrowy ma przede wszystkim działać sprawnie i nie jest zobowiązany przeprowadzać jakiegoś śledztwa, jeśli nie ma wątpliwości co do prawdziwości formalnej dokumentów. Jeśli więc nazwiska się zgadzają, podpisy wyglądają również wiarygodnie, to jak najbardziej normalnym jest rejestracja stosownych zmian w KRS. Wyobraźmy sobie przeciwną sytuację - wydziały rejestrowe zaczęłyby dokonywać wnikliwego badania prawdziwości wszelkich dokumentów - postępowanie rejestrowe trwałoby nawet latami, niejednokrotnie sądy mogłyby powziąć wątpliwość co do prawdziwości dokumentów, które zostały prawidłowego wypełnione. W sądach też pracują ludzie, więc tak jak w każdym innym urzędzie zachodzą pomyłki. Oczywiście pomyłki te nie są nieodwracalne i postanowienie sądu o wpisaniu zmiany do KRS nie tworzy nowej rzeczywistości prawnej, także pokrzywdzona spółka ma możliwości działania.
grzechu_comeback
"ALE JAJA ALE JAJA!!!" lub "SORY TAKI MAMY KLIMAT", nadzwyczajna kasta się nie myli, więc jaśnie "wolny" sąd nie beknie tylko jeszcze premię zgarnie i ŻADNA kara dyscyplinarna nie sięgnie, bo izba dyscyplinarna jest przecież nieKODowska, więc nie może być uznawana przez KASTĘ......
karbinadel
Przecież PiS praktycznie przejął wszystkie sądy i obsadził je swoimi geniuszami - jedynie Sąd Najwyższy zachował resztki niezależności od Ziobry
wojteqq
Pytanie, ile milionów złotych odszkodowania dostanie pokrzywdzony od Państwa Polskiego gdy już wygra proces w Sztrasburgu (w Polsce nie wygra, bo któż by zasądził wyrok przeciw samemu sobie)?
jarekzbyszek
Prawo i Sprawiedliwość w Polsce.
loosac
Dokończę zdanie, którego nie skończyłeś:
Prawo i Sprawiedliwość w Polsce próbowało zreformować sądy, co skutecznie uniemożliwiła totalna opozycja przy użyciu Komisji Europejskiej. W efekcie nadal rządy nietykalnej sądowniczej kasty poza prawem kontrolą, krytyką. WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLNE SĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄDY!
qqryk odpowiada loosac
@loosac
Jesteś płatnym trolem albo niedoukiem.
PiS nie chce sprawiedliwych i niezależnych sądów trzymających się ducha prawa, ale chce wyroków na zamówienie społeczne, polityczne i nade wszystko partyjne. Zreformować sądy - tak. Upolitycznić - nigdy.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki