REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Raport z rynku IPO: Czy warto kupić akcje spółki MSU?

2008-05-13 06:01
publikacja
2008-05-13 06:01
12 kwietnia rozpoczęły się zapisy na 5 mln akcji nowej serii spółki MSU. Jest ona liderem na polskim rynku produkcji podeszew. Ponadto produkcja 6 mln par rocznie umieszcza emitenta wśród największych europejskich producentów. Dodatkowo jest on czołowym producentem podeszew dla służb mundurowych (według szacunków spółki jest to około 10% produkcji), służby zdrowia oraz przemysłu spożywczego.

Atutami firmy jest wieloletnie doświadczenie oraz nowoczesny park maszynowy zapewniający bardzo wysoką jakość produktu. Uznanie dla jakości spowodowało, że dostarczane przez spółkę podeszwy stanowią element wyposażenia mundurowego państw NATO (dzięki współpracy z Wojasem i Kilińskim – produkujących również dla NATO).

MSU w swoim portfolio odbiorców posiada przedsiębiorstwa praktycznie ze wszystkich krajów europejskich m.in.: Gino Rossi, Bata, Badura, Wojas, Lesta, Protektor, Kiliński, Senso, Belwest, NG2, Sante, Litania, Naot. Około 40% sprzedaży skierowane jest na eksport. Między innymi do: Włoch, Rosji, Białorusi, Czech oraz Indii. Spółka konkuruje z tanimi, produkowanymi masowo wyrobami z Chin, wysoką jakością podeszew, posiadaną renomą i dobrymi stosunkami z odbiorcami.


Z emisji akcji spółka planuje pozyskać około 34 mln zł netto. Priorytetem emitenta są akwizycje. "Pieniądze pozyskane z giełdy firma chce przeznaczyć na przejęcia w Polsce, Włoszech, w Rosji i Indiach. Prowadzone są już rozmowy z fabryką w Rosji (emitent ma pierwszeństwo zakupu rosyjskiej firmy), która rocznie sprzedaje 3 mln podeszew, a także ze znanym producentem podeszew we Włoszech. Planowane jest również przejęcie w Indiach. Spółka rozważa udział w konsolidacji polskiego rynku producentów spodów do obuwia" - powiedział prezes spółki Piotr Szostak.

Spółka interesuje się rynkiem rosyjskim z uwagi na uzyskanie dostępu do olbrzymiego rynku zbytu. Ponadto zastanawia się nad otwarciem zakładu w Indiach, żeby osiągnąć korzyści ze zlecenia produkcji do Azji (bezpośrednie dostarczanie produktów do azjatyckich odbiorców zmniejszy koszty oraz ograniczy ryzyko kursowe).

Uruchomienie produkcji może nastąpić poprzez budowę nowego zakładu lub przejęcie już istniejącego. Strategia firmy na najbliższe lata skupia się wokół zrównoważonego wzrostu produkcji dotychczasowej oraz przejmowania istniejących podmiotów. Spółka zamierza osiągnąć w ciągu najbliższych 3 lat poziom 20 - 30% pokrycia rynku krajowego.


MSU nie podaje jednak informacji, które spółki ma na celowniku. Wiadomo jedynie, że podpsiała umowę pierwokupu z rosyjskim podmiotem. Strategia MSU wydaje się być ryzykowna ponieważ cele emisyjne nie są jasno określone i w związku z tym również sposób wykorzystania środków z emisji nie jest w pełni sprecyzowany.

Działalność oraz strategia spółki narażona jest na szereg różnego rodzaju zagrożeń. Mianowicie jednym z dosyć istotnych jest konkurencja. MSU co prawda posiada silną pozycję w Polsce na rynku podeszew (10% rynku) i jest dwukrotnie większy niz najbliższy konkurent. Jednak jej największymi konkurentami są włoskie podmioty o silnej pozycji na światowym rynku oraz producenci tanich (często kiepskiej jakości) produktów z Azji. Z drugiej strony, nawet azjaci kupują podeszwy od MSU ponieważ są one wyjątkowej jakości, a ich wzornictwo odpowiada najnowszym trendom mody. Również Polacy chętnie wybierają podeszwy MSU - przywiązujemy coraz większą wagę do jakości oraz eleganckiego wyglądu.

W ograniczeniu napływu podeszew z Dalekiego Wschodu, pomaga wprowadzone cło antydumpingowe. Jednak wygasa ono 5 października tego roku. Obecnie przygotowywana jest nowa ustawa o cłach antydopingowych dla produktów z Chin i Wietnamu. Istnieje jednak ryzyko, że nie zostanie ona wprowadzona w życie, co mogłoby się odbić niekorzystnie na producentach obuwia w krajach wspólnoty. Kolejnym zagrożeniem jest uzależnienie emitenta od głównych odbiorców (CCC, Wojas, Badura, Adamis, Milton, ZPO NIK. Łącznie do wymienionej piątki MSU zrealizowała około 45% przychodów ze sprzedaży w 2006 r., zaś w minionym roku – 48,5%.


Zmniejszenie wartości zamówień lub rezygnacja ze współpracy któregokolwiek znaczącego odbiorcy w/w mogą być przyczyną gwałtownego spadku przychodów, co wpłynie negatywnie na osiągane wyniki finansowe. Następne, to ryzyko zmian cen surowców wykorzystywanych do produkcji podeszew. Mianowicie do ich wytworzenia (poliuretanu oraz kauczuku termoplastycznego) wykorzystywana jest ropa naftowa oraz jej pochodne.

Obecna sytuacja na rynku ropy, jej stale rosnąca cena (w ciągu roku wzrosła o 87,5%) to duży problem emitenta. Kolejnym ryzykiem związanym z produkcją, na które spółka nie ma żadnego wpływu, są możliwe, potencjalne wzrosty kosztów mediów – m.in. energii elektrycznej. Ze względu na to, iż koszty wytworzenia produktów stanowią ponad 60% całości kosztów , ich dalszy wzrost może obniżyć marże w przyszłości.


Wyniki finansowe MSU na przestrzeni 3 minionych lat wskazują na dynamiczny rozwój spółki. Przychody w 2006 r. przyrosły o 37% (do poziomu 80,7 mln zł) r/r. Z kolei EBIT wzrósł o 98% a zysk netto aż o 123,6% r/r. Miniony rok dzięki decyzji głównych akcjonariuszy o podziale z końcem 2006r. MSU na dwie odrębnie działające spółki (produkcja wyrobów perfumeryjnych pod marką La Rive oraz produkcja podeszew – podstawowa działalność) zapewnił większą przejrzystość działalności MSU. Z drugiej jednak strony zaciemnia sprawozdania finansowe z poprzednich lat. W ostatnim roku przychody zmalały do 59,3 mln zł (r/r), ale zysk netto wzrósł o 76% oraz EBIT o 90%.

Spółka poprawiła dzięki wyżej opisanej operacji marże operacyjne netto z 5% w 2006 r. do 12,75 % w minionym roku. Oceniamy bardzo pozytywnie sposób zarządzania finansami spółki. Należy jednak podkreślić, iż rok 2007 to bardzo dynamiczny wzrost PKB oraz wynagrodzeń (zwiększona konsumpcja). Uważamy, iż w kolejnych latach gospodarka nie będzie się rozwijała aż tak dynamicznie jak w minionym roku. W związku z tym również wyniki spółki mogą być słabsze niż w 2007 roku.

Akcje spółki wyceniamy na poziomie 4,94 zł na akcję. Wycena taka wskazuje na brak potencjału zysku z tej inwestycji (cena emisyjna 5 - 7 zł), jednak nowa emisja, z której środki mają być przeznaczone na inwestycje, daje pewien potencjał wzrostu wartości. Uważamy jednak, że korzyści wynikające z tych inwestycji są obecnie trudne do oszacowania i nasza wycena nie uwzględnia tych planów i przychodów spółki z tytułu emisji nowych akcji. Przychody emitenta z roku na rok przyrastają dynamicznie, podobnie EBIT i zysk netto. Prognozujemy iż w 2008 roku wzrost ten sięgnie 28%. Z kolei w okresie do nieskończoności 3,1%. Uważamy również, iż marża operacyjna netto zmieni się nieznacznie z obecnych 12,8% do 11,7%.

Potencjał wzrostu
Wycena giełdowe.pl4,94 PLN
Spółka
Wartość księgowa (tys. zł) 33301
Wartość księgowa na akcję1,33


Inwestycja w walory MSU jest obarczona dużym ryzykiem. Przede wszystkim spore uzależnienie od cen ropy naftowej oraz energii oraz zalewająca fala tanich wyrobów z Dalekiego Wschodu, daje dosyć solidne podstawy do rozważeń czy powinno się powierzyć spółce swoje pieniądze. Ponadto mało przejrzyste wykorzystanie środków z emisji akcji nie przemawia na korzyść emitenta. Z drugiej jednak strony silna pozycja na krajowym i europejskim rynku, obecność w stabilnej branży oraz umiejętność walki z konkurencją (nawet z azjatyckimi tanimi wyrobami) pozwala spojrzeć bardziej pozytywnie na MSU. Dodatkowo bardzo dobre wyniki w minionym roku dają podstawy, by zaufać spółce.

Grzegorz Hryniewicz
giełdowe.pl

Prezentowane analizy i wyceny stanowią wyraz poglądów autorów i nie mogą być traktowane, jako rekomendacja czy zalecenie podjęcia określonych działań inwestycyjnych. Giełdowe.pl nie odpowiada za decyzje inwestycyjne ani za ich skutki, wynikające z kroków podjętych na podstawie niniejszego opracowania.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki