REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Duże zmiany w edukacji. Nauczyciele drżą o posady

2024-09-24 05:12
publikacja
2024-09-24 05:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Nauczyciele są poruszeni informacją o przywróceniu do szkół przyrody; obawiają się, że na skutek tej reformy część osób straci pracę - informuje we wtorek "Rzeczpospolita".

Duże zmiany w edukacji. Nauczyciele drżą o posady
Duże zmiany w edukacji. Nauczyciele drżą o posady
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

Gazeta przypomina, że jednym z elementów reformy w 2026 r. ma być przedłużenie nauczania przyrody w szkole podstawowej o kilka lat. Zastąpiłaby ona biologię, chemię i geografię, może też fizykę na najwcześniejszym etapie nauczania. Dziś przyroda jest tylko w klasie IV.

"Rz" zauważa, że informacja ta wywołała spore poruszenie u nauczycieli.

Według gazety Związek Nauczycielstwa Polskiego przyznaje wprost, że zawsze takie zapowiedzi wiążą się z obawą o miejsca pracy dla nauczycieli - bo, jak przyznają, o ile może to ułatwiać łatanie etatów w dużych miastach, o tyle w przypadku mniejszych miejscowości sprawa może być o wiele bardziej skomplikowana.

"Mam czasami wrażenie, że te zmiany są projektowane z myślą o dużych miastach. Bo o ile np. w Warszawie są kłopoty z kadrą nauczycielską, zwłaszcza nauczycielami przedmiotów ścisłych, o tyle już na Podkarpaciu nauczycieli bywa nadmiar – powiedział "Rzeczpospolitej" Karol Dudek-Różycki z Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przedmiotów Przyrodniczych. O ile on sam jest zwolennikiem połączenia tych przedmiotów, o tyle zastrzega, że trzeba uważać, by na tych zmianach nie stracili ani uczniowie, ani nauczyciele.

Wakacje na giełdzie

Ekspert zaznacza, że nie może być więc mowy o tym, że lekcji przyrody będzie mniej niż likwidowanych przedmiotów. "Przykładowo obecnie na Mazowszu mimo rozpoczęcia roku szkolnego poszukiwanych jest 18 biologów, 19 chemików, 17 geografów i aż 28 fizyków – wskazują dane banku ofert pracy dla nauczycieli. Przeważnie są to wakaty w Warszawie i to w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jak zwracają uwagę dyrektorzy szkół, jest im trudno znaleźć np. fizyka, który zechce pracować np. cztery godziny w tygodniu, i muszą posiłkować się emerytami. Dla porównania w szkołach na całym Podkarpaciu brakuje dwóch fizyków, tyle samo biologów, jednego chemika. Ofert dla geografów w tym rejonie Polski nie ma" - czytamy w "Rz".

Gazeta zaznacza, że by uczyć przyrody, nauczyciele prawdopodobnie będą musieli uzyskać dodatkowe kwalifikacje, choć część osób już je ma, ponieważ uczyli przyrody w gimnazjach. ZNP zapowiada, że o rozwiązania dotyczące przyrody będzie pytał MEN na spotkaniu w tym tygodniu.

"Czy zamiana poszczególnych przedmiotów na jedną przyrodę to dobre rozwiązanie? Wydaje się, że jeśli przyroda będzie do 6. czy 7. klasy w wymiarze nie dwóch a czterech, a nawet sześciu godzin lekcyjnych, to może być to z korzyścią dla ucznia. Pod warunkiem że lekcje te będą połączone w bloki, a nauczyciele będą mieli na nich szanse realizować projekty i przeprowadzać doświadczenia. Ważne też, by nie koncentrowały się one wyłącznie na biologii czy chemii, ale poruszały także zagadnienia z zakresu geografii społeczno-ekonomicznej" - podkreśla dziennik.

"Jednak gdyby w ósmej klasie zamiast przyrody pojawiły się poszczególne przedmioty, to byłby jeszcze większy problem z nauczycielami, niż jest obecnie. MEN dużą reformę oświaty planuje na 2026 r. Ma być więcej nauki praktycznej, więcej wspólnych działań i projektów. Zintegrowanie przedmiotów przyrodniczych pewnie wpisuje się w tę filozofię" - zauważa "Rz". (PAP)

wni/ js/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
mirek6504
A po co ci nauczyciele jak polska głąbem stoji
roza_von_tusk
Zamiast matematyki i fizyki wprowadzić przymusowo naukę o LGBTQWERTY+ . Wtedy dopiero będziemy możemy nazwać się Europejczykami.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Nauczyciele drżą o posady.. No włąsnie nauczyciele nie przeujmuja się tym że wykształcą stado baranów jeszcze wiekszych niż w tej chwili tylko o swoją lekka ale pełna michę się martwią.

ŻE BĘDA MUSIELI NA PRAWDĘ PÓJŚĆ DO TEJ BIEDRONKI W KOŃCU PRACOWAĆ TAK JAK GROZILI SIĘ MARTWIĄ!
inwestor.pl
Więcej matematyki, a nie przyrody! Gawiedź musi zrozumieć ile płaci podatków!!!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Uczmy w ogole przyrody do studiów! Przeciez wiadomo ze Fizyka przydaje sie tylko inzynierom, BIologia lekarzom itp. Ciemnym ludem łatwiej sterować, Wiekszosć i tak nie zrozumie co to jest siła Coriolisa albo kogo interesuje proces fermentacji drożdży SKORO LICZY SIE KONCOWY EFEKT SPOZYCIA!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Chociaz faktem jest że jak przypomne sobie tych wszystkich lebków ze szkoły to nawet nad uczeniem ich przyroduy do 18 R.Ż bym się zastanowił czy w ogole warto ich uczyć czytać, pisac i liczyć w ogole! NO ale w komunie tak jest że wszyscy mają mieć (wiedzy) po rowno i wiekszośc ma G...
po_co
Ja jestem zdania, że przyroda jako przedmiot powinna funkcjonować obok chemii, fizyki i biologii wprowadzanych w kolejnych klasach.

Każda elementarna dziedzina nauki ma swoje odnogi i wiedza z chemii, fizyki oraz biologii nie wystarczy aby wyjaśnić zjawiska zachodzące w przyrodzie.
Przyroda to nie tylko wiedza na temat
Ja jestem zdania, że przyroda jako przedmiot powinna funkcjonować obok chemii, fizyki i biologii wprowadzanych w kolejnych klasach.

Każda elementarna dziedzina nauki ma swoje odnogi i wiedza z chemii, fizyki oraz biologii nie wystarczy aby wyjaśnić zjawiska zachodzące w przyrodzie.
Przyroda to nie tylko wiedza na temat ekologii, to opis pewnych procesów zachodzących zarówno wewnątrz jak i na powierzchni naszej planety.

Wiem, że teraz panuje trend na "po co mi to" ale jako cywilizacja zapomnieliśmy już o wielu elementarnych kwestiach o których wiedzieli nasi naprawdę dawni przodkowie, a które ciągle nas dotyczą.
Wydawałoby się, że nasze społeczeństwo jest wykształcone, a jednak ludzie nie łączą ze sobą prostego faktu, że gdy rzeka płynąca w niecce wyleje to tereny znajdujące się najbliżej i najniżej zostaną zalane.
Świadomość, że wycięcie krzewów czy lasów sprawia, że grunt pustynnieje, że beton i szkło zmieniają albedo powodując lokalne zmiany temperatur to wszystko wiedza z zakresu przyrody.

Sama tylko świadomość pewnych zjawisk sprawia, że nasze zachowanie się zmienia - bo jesteśmy świadomi konsekwencji, które świadomie akceptujemy lub nie ale mając wiedzę, a nie przeczucia i mity z telewizji.
po_co
Dodam, że TVN przoduje w rozsiewaniu propagandy, nie wiem kto za tą propagandą stoi i jaki ma w tym cel niemniej z przykrością stwierdzam, że są to informacje szerzone również przez obecny rząd.

Problemy hydrologiczne polski są znane od lat i od lat bardzo trafnie wskazuje się punkty w których powinny zajść zmiany aby sytuacja
Dodam, że TVN przoduje w rozsiewaniu propagandy, nie wiem kto za tą propagandą stoi i jaki ma w tym cel niemniej z przykrością stwierdzam, że są to informacje szerzone również przez obecny rząd.

Problemy hydrologiczne polski są znane od lat i od lat bardzo trafnie wskazuje się punkty w których powinny zajść zmiany aby sytuacja uległa poprawie.

Tymczasem w głównym wydaniu wiadomości pokazuje się nam suchą Wisłę, a jako remedium na zmianę wskazuje instalowanie PV na jeziorach czy wycinanie lasów pod kolejne farmy wiatraków.
Mieszkam na śląsku, widzę źródła Wisły i widzę, że poziom wody nie uległ zmianie. Poziom wody w zbiornikach znajdujących się na drodze Wisły nie uległ zmianie ale nagle w Warszawie poziom wody odnotowuje krytyczne wartości.

Po kilku tygodniach od tego artykułu dowiadujemy się, że woda była w sposób sztuczny przetrzymywana w zbiornikach i jakoś nikt nie planuje dementować informacji podawanych przez TVN - sorry głupio wyszło, taki mamy klimat.

Co ważniejsze, od lat osoby świadome problemu trąbią, że to właśnie nie wycinka, a zadrzewianie jest sposobem na utrzymanie wody bliżej gruntu. To zmniejszenie betonozy, to przywrócenie retencji na polach i rowów melioracyjnych sprawi, że woda utrzyma się dłużej.
Tymczasem tak gdzie dawniej funkcjonowały mokradła i małe stawy, deweloperzy równają grunt, stawiając bloki.
Podobna sytuacja na polach uprawnych zamieniana jest w tereny na których stawia się farmy PV i wiatraków.

Gdzie ta woda ma się gromadzić, skoro zgodnie z doktryną rządu i TVN robi się wszystko na przekór naturze?
I piszę rządu, bo rękę do tego przykładają wszyscy, nawet SLD lata temu głosowało za ustawą oddającą prawo do gospodarowania lasami państwowymi w ręce polityków.

Dlatego wiedza na temat przyrody jest ważna, po to aby ludzie byli mądrzejsi od polityków i nie dawali sobą manipulować - reprezentatywnemu, wysokiemu, białemu mężczyźnie, znającemu co najmniej jeden język obcy.

Wiedza to broń, a politycy zrobią wszystko aby pozbawić nas tego co zmusi ich do pracy, a nie do kombinowania.
stok1
W interesie młodzieży jest nauka fizyki, biologii i chemii.
Bez tego maturzyści będą nadawali się na przyszłych księży, katechetki i polityków.
Społeczeństwo potrzebuje inżynierów i lekarzy.
matheous
i właśnie co rusz jesteśmy świadkami takich (żeby się nie wyrażać) głupot. nie tylko w edukacji tylko na każdej płaszczyźnie.
teraz przyszła lewica i chce wprowadzić z powrotem przyrodę.
za 4 lata przyjdą następni, zlikwidują przyrodę zamieniając ją na jeszcze co innego.
potem przyjdą kolejni i stwierdzą, ze gimnazja jednak
i właśnie co rusz jesteśmy świadkami takich (żeby się nie wyrażać) głupot. nie tylko w edukacji tylko na każdej płaszczyźnie.
teraz przyszła lewica i chce wprowadzić z powrotem przyrodę.
za 4 lata przyjdą następni, zlikwidują przyrodę zamieniając ją na jeszcze co innego.
potem przyjdą kolejni i stwierdzą, ze gimnazja jednak były fajne i trzeba do nich wrócić.

i tak w koło Macieju. ja się dziwie, że to Panstwo jeszcze jedzie, bo co każdą kadencję mamy festiwal ******olenia, genialnych pomysłów ludzi, którzy nie mają bladego pojęcia co oznaczają proponowane zmiany tylko po prostu zmieniamy, żeby zmieniać i pokazać, że coś robimy

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki