REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent ws. Caracali: polski rząd stał "twardo" na gruncie naszego interesu gospodarczego

2016-10-24 09:21
publikacja
2016-10-24 09:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski rząd stał twardo na gruncie naszego interesu gospodarczego - tak prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla tygodnika "wSieci" ocenił fakt zakończenia przetargu na zakup Caracali. Zaznaczył, że to strona francuska nie wypełniła wymagań ustawy co do wartości offsetu.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Na pytanie "wSieci" jak ocenia to, co się stało z kontraktem na śmigłowce Caracal, prezydent podkreślił, że zna opinie ekspertów, którzy - jak mówił - "wyrażają zdziwienie, że poprzedni rząd zdecydował się na jedną platformę, na bazie której chciano zbudować i śmigłowiec transportowy, i śmigłowiec do akcji poszukiwawczych i ratowniczych, i do zwalczania okrętów podwodnych, i dla sił specjalnych".

"W oczach wielu z nich był to rodzaj dziwnego eksperymentu. Dla mnie najważniejsze jest to, byśmy dysponowali maszynami sprawdzonymi w działaniu, bezpiecznymi dla żołnierzy, sprawnymi i nowoczesnymi" - zaznaczył Duda.

Wakacje na giełdzie

Hollande odwołał wizytę w Polsce. "Nie powinniśmy się przejmować"

Na uwagę, że prezydent Francji odwołał wizytę w Warszawie (po tym jak został zakończony przetarg) Andrzej Duda odparł: "Nie powinniśmy się przejmować takimi gestami". "Jacek Saryusz-Wolski, notabene europoseł PO, słusznie podkreśla, że Francuzi są pragmatyczni, a my zachowaliśmy się tym razem tak jak oni zachowują się zawsze - pragmatycznie" - ocenił prezydent.

Według Dudy strona francuska nie wypełniła wymagań ustawy co do wartości offsetu. Prezydent zauważył, że oferta Francji "była wyraźnie niższa niż wartość kontraktu, i mimo wezwań nie pojawiły się lepsze propozycje, zmieniano jedynie mnożniki".

Zdaniem prezydenta "polski rząd stał twardo na gruncie naszego interesu gospodarczego". "Z moich informacji wynika, że niektóre propozycje francuskie były całkowicie sprzeczne z polskimi priorytetami" - mówił. "A co do spotkania z prezydentem Hollande'em: myślę, że nie trzeba będzie na nie długo czekać. Dlaczego? Bo Francuzi są pragmatyczni" - dodał Duda.

Na uwagę, o pojawiające się głosy, według których kontrakt na Caracale był ceną za poparcie Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej prezydent odpowiedział: "Francuscy politycy przy każdej rozmowie wtrącają kwestie gospodarcze, pilnując interesów francuskich firm. Są absolutnie bezwzględni. I możemy się na nich tylko wzorować. Gdzie tylko mogę, zabieram ze sobą przedstawicieli resortów gospodarczych, biznesu, zachęcam, pomagam, ułatwiam kontakty, staram się usuwać przeszkody" - powiedział Andrzej Duda.

Rząd: oferta nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa

Na początku października Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło negocjacje offsetowe, poinformowało o zakończeniu rozmów ws. śmigłowców H225M Caracal, uznając dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu ub.r. MON do końcowego etapu zakwalifikowało ofertę Airbus Helicopters z maszyną H225M Caracal. MON podało, że tylko ta oferta spełniła wymogi formalne. Oferty konkurencji odrzucono m.in. ze względu na zbyt odległy termin dostawy (śmigłowce AW149 oferowane przez WSK-PZL Świdnik będące własnością Leonardo) i brak uzbrojenia (Black Hawk w wersji eksportowej, które oferowało PZL Mielec należące do amerykańskiej firmy Sikorsky). 30 września 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej, której podpisanie było warunkiem zawarcia kontraktu.

Wybór Caracala wzbudził zastrzeżenia PiS. Partia zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu przez wymagania preferujące maszynę europejskiego koncernu. Zastrzeżenia wyrażał również prezydent Andrzej Duda.

Minister obrony na początku urzędowania podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. W ub. tygodniu w Mielcu zapowiedział, że Wojskom Specjalnym zostaną w najbliższych miesiącach dostarczone maszyny Black Hawk. Z kolei w czwartek minister Macierewicz poinformował, że pierwsze śmigłowce dla wojska zostaną dostarczone w 2018 r. (PAP)

amt/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~silvio_gesell
Wystarczy pomyśleć jaki jest CEL posiadania śmigłowców. Mianowicie śmigłowce przedają się tylko przy inwazjach. W wojnie obronnej, mamy całkowicie asymetryczny konflikt - wygrywa partyzantka odpalająca improwizowane ładunki wybuchowe za pomocą pilota pd telewizora. Nie ma żadnej racjonalizacji dla zakupu śmigłowców, jeśli nie zamierzamy Wystarczy pomyśleć jaki jest CEL posiadania śmigłowców. Mianowicie śmigłowce przedają się tylko przy inwazjach. W wojnie obronnej, mamy całkowicie asymetryczny konflikt - wygrywa partyzantka odpalająca improwizowane ładunki wybuchowe za pomocą pilota pd telewizora. Nie ma żadnej racjonalizacji dla zakupu śmigłowców, jeśli nie zamierzamy prowadzić inwazji.
~Ktoś1
polski rząd stał "twardo" na gruncie naszego interesu gospodarczego - dlatego kupimy amerykańskie i podobnie jak przy f16-kach dopłacimy do tego.
Kiedys - wielki brat ze wschodu - dzis wielki brat zza oceanu.
A najlepsze jest to że nasi szanowni politycy dalej walą tekścik o "polskich" fabrykach śmigłowców
polski rząd stał "twardo" na gruncie naszego interesu gospodarczego - dlatego kupimy amerykańskie i podobnie jak przy f16-kach dopłacimy do tego.
Kiedys - wielki brat ze wschodu - dzis wielki brat zza oceanu.
A najlepsze jest to że nasi szanowni politycy dalej walą tekścik o "polskich" fabrykach śmigłowców nie widząc (nie chcąc bądz nie wiedząc) że już nie sa nasze. no ale kłamstwo powtarzane przez długi czas staje się prawdą jak pokazał wielki brat zza oceanu na przykładzie choćby Iraku, Afganistanu itd. Walczą o demokracje ale jakoś wygrywają przede wszytskim np rope a "miejscowi" klepia większą biedę niż za poprzedniego rezimku.
Ot zycie można powiedzieć, ale ja będę twierdził że niestety jest to debilizm naszego społeczeństwa które co wybory daje wiarę mrzonką i kiełbasie wyborczej a potem przetensje do wszytskich tylko nie do siebie samego że na idiotów głosowali.
~Ogr
Ech..Niezlomny prezydent wszystkich Lesnych Ruchadelek wysyla Moarawieckiego na Bialorus...Czy to takie pisowskie Drang nach Osten ? Przez Minsk do Moskwy? Ladowe Mistrale, czy co ?
~mx
Oj Maliniak, Maliniak, ucz się kręcić od Mateusza Krzywoustego, to będziesz mistrzem, bo na razie słabo wypadasz.
~aaa
Niech im coś obieca, może uwierzą :) :) :)
~jurek35
Nasz interes narodowy to mieć udziały w zakladach lotniczych które zostały bezmyslnie sprzedane za grosze,a teraz wydaje się miliardy na zakupy u innych-czy nas nie stać na produkcję samolotu szkolno-bojowego lub dobrego śmigłowca.
~Twardejondro
Nie stac nas baranku.
Stac kilka krajow na swiecie. Ile Polska ma ich do kupienia? Moze 200. Nikt rozsadny nie wpompuje miliardow w bdania dla tak krotkiej linii.
~Karol
Czyli teraz w ramach bezpieczeństwa kupimy cywilne Black Hawki, budowane w USA i jedynie składane w Polsce. I do tego jeszcze polski podatnik zapłaci za to szczęście lobbystom Macierewicza.
~mx
do tego bez absolutnie żadnego offsetu. Chyba że prosto do pisowskich kieszeni.
~mati
nie byłoby z tym problemów, gdyby rząd PO wystąpił do rządu USA o zgodę na zakup lepszych Black Hawków. Wtedy Mielec zmontowałby takie same śmiglaki, jakimi latają amerykanie. Ale rząd PO tego nie zrobił, bo miały wygrać karaczany. To była klasyczna ustawka. Brawo Antoni Macierewicz !

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki