REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Popyt na ropę ostro w dół. Tak źle nie było od pandemii COVID-19

2026-04-14 16:16, akt.2026-04-14 17:55
publikacja
2026-04-14 16:16
aktualizacja
2026-04-14 17:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) podała we wtorek, że przewiduje w drugim kwartale br. największy spadek popytu na ropę od pandemii Covid-19. Powodem jest brak pewności, czy konflikt na Bliskim Wschodzie zostanie uregulowany na drodze negocjacji.

Popyt na ropę ostro w dół. Tak źle nie było od pandemii COVID-19
Popyt na ropę ostro w dół. Tak źle nie było od pandemii COVID-19
fot. Dave Morgan / / Pexels

Oceny te zawarto w raporcie miesięcznym MAE (za marzec). Organizacja podkreśliła w nim, że załamanie konsumpcji ropy, dostrzegane na Bliskim Wschodzie i w regionie Azji i Pacyfiku, powinno rozszerzyć się wraz z utrzymywaniem się niedoborów i wzrostem cen surowca.

W drugim kwartale br. popyt spadnie o 1,5 mln baryłek dziennie.

Będzie on największy od czasu, gdy pandemia Covid-19 gwałtownie obniżyła konsumpcję paliw - oceniła MAE.

Prognozy agencji zmieniają się każdego miesiąca w zależności od koniunktury.

Jak podkreślono w raporcie, wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała największy w historii kryzys, jeśli chodzi o podaż ropy. W marcu br. podaż ropy spadła o 10,1 mln baryłek dziennie (do 97 mln).

Wakacje na giełdzie

MAE prognozuje, że w 2026 r. światowe zużycie ropy powinno średnio osiągnąć poziom 104,26 mln baryłek dziennie, wobec 104,34 mln baryłek dziennie w roku 2025.

MAE zaznaczyła, że ogłoszenie dwutygodniowego rozejmu w konflikcie na Bliskim Wschodzie przyniosło pewną ulgę na globalnych rynkach ropy w czasie, gdy rozszerzały się skutki zakłócenia dostaw. Jednak w momencie powstawania raportu - jak podkreślili autorzy - wciąż nie jest jasne, czy rozejm doprowadzi do trwałego pokoju i wznowienia regularnego transportu ropy przez cieśninę Ormuz. Właśnie wznowienie transportu przez cieśninę nadal jest najważniejszym czynnikiem (służącym) złagodzeniu presji na dostawy energii, ceny i gospodarkę globalną - oceniła MAE.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ rtt/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
qwertas
Co za niechlujny artykuł. Porozumienia nie ma! Zostało zerwane w weekend, a mamy wtorek. Przestańcie pisać stare wiadomości.
men24a
Czyli kryzys.
Jeżeli zużycie ropy spadnie do poziomu zatrzymania gospodarek podczas covidu to będzie bardzo gorąco
inwestor.pl
Im wyższa cena tym mniejszy popyt. Podstawy ekonomii, a ci wymyślają jakieś bzdury, że to czy tamto...
platfusoptymista
Widać, że tą tacy, co "pandemię" wspominają z rozrzewnieniem. Porównanie ni z gruszki ni z pietruszki.
pozhoga
Na studiach ekonomicznych uczyli odróżniać popyt/podaż od wielkości popytu/podaży- ale pani Wróbel najwyraźniej takich studiów nie kończyła. Co to szkodzi, by robić karierę ,,dziennikarską” w medium ponoć ekonomicznym?

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki