REKLAMA

Popyt na ropę może osłabnąć

2011-08-05 11:25
publikacja
2011-08-05 11:25
Ceny ropy naftowej odnotowują największy tygodniowy spadek od maja. Inwestorzy na całym świecie poddali w wątpliwość wysokie tempo wzrostu gospodarczego prognozowane w rządowych szacunkach. Okazuje się, że popyt na ropę może nie być tak silny jak oczekiwano.

Fatalna kondycja amerykańskiej gospodarki odbija się na wszystkich pozostałych rynkach. Drugim ogniskiem zapalnym są gospodarki Włoch i Hiszpani, które zmierzają się z turbulencjami na rynku długu. Globalna wioska jak system naczyń połączonych poddawana jest ciężkiej próbie, której powodzenie zakwestionowali sfrustrowani inwestorzy.

Ropa naftowa w Nowym Jorku osiągnęła poziom najniższy od ośmiu miesięcy. Tak mocno nie taniała już bardzo dawno. Tylko wczoraj notowania ropy spadły o 5,93 proc. osiągając cenę 86,48$ za baryłkę. Kontrakty terminowe spadały dziś o 4,3 proc. (przy wczorajszym -5,8 proc.). - Rynki są pełne nerwów, a ludzie panikują - mówi Jonathan Barratt, dyrektor zarządzający w Commodity Broking Services Pty w Sydney cytowany na Bloombergiem. Przewiduje on, że cena ropy nafrtowej za baryłkę będzie w tym roku wynosić średnio 100$.

Ostre hamowanie Stanów Zjednoczonych ma proste przełożenie na kondycję chińskiej gospodarki. Chiny, w których popyt na ropę naftową ciągle wzrasta mogą w pewnym momencie skorygować swoje szacunki konsumpcji. Jeśli z czasem na światowej scenie problemów, do USA i Europy dołączy Państwo Środka może nastąpić kolejne uderzenie strachu.

O godzinie 11:05 w elektronicznym handlu na giełdzie Nymex za baryłkę ropy płacono 86,46$, czyli o 0,2 proc. mniej niż wczoraj. Ceny ropy spadły o 13 proc. tylko w tym tygodniu, natomiast oznacza to 8,4 proc. spadek w całym 2011 roku.

K.G.
Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki