REKLAMA

Polska bez PIT? Rusza akcja obywatelska

Grzegorz Marynowicz2013-04-29 11:39analityk Bankier.pl
publikacja
2013-04-29 11:39

Mija czas na złożenie deklaracji podatkowej. Urzędy oblężone jak twierdze, do których ustawiają się kolejki petentów. Raz na zawsze chcą z tym uciążliwym dla wszystkich stron obowiązkiem skończyć organizatorzy startującej w poniedziałek inicjatywy "Polska bez PIT". Ich zdaniem nie ma uzasadnienia utrzymywanie daniny, która absorbuje armię urzędników i jednocześnie przynosi trzykrotnie mniejsze wpływy od podatku VAT.

-Polski system opodatkowania dochodów osób fizycznych (PIT) jest zbyt skomplikowany. Skomplikowanie PIT polega zarówno na sztucznym i niesprawiedliwym różnicowaniu ciężaru opodatkowania dochodów z tytuł podobnej działalności obywateli, jak i na nadmiernym skomplikowaniu procesu wyliczania, raportowania i poboru tej daniny - czytamy na oficjalnej stronie akcji polskabezpit.pl.

Bohater mediów

polska bez pit
źródło: polskabezpit.pl
Podatek PIT jest bohaterem mediów, ale nie budżetu państwa. Dowodzą tego dane, według których wpływy z jego tytułu stanowią zaledwie 15 proc. dochodów podatkowych. Dla porównania dochody z VAT stanowią 50 proc. całości wpływów z danin. Jednocześnie podatek PIT absorbuje aż 80 proc. czasu pracy urzędników skarbówki. Rocznie na pensje urzędników zajmujących się rozliczaniem PIT budżet państwa przeznacza 2 mld zł - informują organizatorzy akcji. Warto dodać, że blisko jedną trzecią wszystkich wpływów z PIT-u stanowią płatności podatku ze świadczeń społecznych. Dodając do tego wpływy podatku płaconego przez pracowników sfery budżetowej okaże się, że ponad połowa wpływów z PIT-u pochodzi z dochodów uzyskiwanych z budżetu państwa.

Innym argumentem na rzecz likwidacji PIT jest skomplikowana konstrukcja prawna. W przygotowanym przez Bank Światowy najnowszym rankingu "Paying Taxes 2012" Polska zajęła 114 pozycję. Istnieje 40 różnych deklaracji PIT a samą ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych zmieniano 210. Tylko w 2012 roku sądy rozstrzygały w 4633 sprawach dotyczących PIT. Konstrukcja podatku powoduje, że Polacy na wypełnianie PIT-ów poświęcają rocznie czas równy 16 tys. etatów.

Co zamiast PIT?

Według posła PiS Przemysława Wiplera (jednego z organizatorów) celem akcji "Polska bez PIT jest likwidacja podatku od dochodów osobistych i zastąpienie go prostszym i efektywniejszym podatkiem. Jednym z pomysłów jest opodatkowanie Funduszu Płac. Takie rozwiązanie zdaniem autorów zmniejszy obowiązki biurokratyczne ciążące na obywatelu, odciąży urzędników, obniży koszty ponoszone przez przedsiębiorców, ujednolici opodatkowanie umów o pracę, zlecenia i o dzieło, obniży klin podatkowy, zniesie opodatkowanie wynagrodzeń wypłacanych w sektorze publicznym, a także rent i emerytur.

Organizatorzy inicjatywy "Polska bez PIT" chcą pod pod inicjatywą ustawodawczą zebrać minimum 100 000 podpisów i przeprowadzić ją przez polski parlament.

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Źródło:
Grzegorz Marynowicz
Grzegorz Marynowicz
analityk Bankier.pl

Pomysłodawca i redaktor prowadzący serwisu MamBiznes.pl - pierwszego w Polsce projektu skierowanego wyłącznie dla młodych przedsiębiorców. W 2009 portal został przejęty przez Grupę Bankier.pl. Autor kilkuset artykułów i poradników dotyczących przedsiębiorczości, działalności gospodarczej i e-biznesu. Pomysłodawca takich cykli jak: „Tak się robi e-biznes” czy „Startupy na dywaniku”.

Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~homik
Ładny bulshit . Jeden podatek wymienią na drugi i to tyle w tym całym gówno wartym pomyślę. Ja myślałem że naprawdę chcą kasacji podatku dochodowego a oni poprostu chcą go pokolorować W BARWY TĘCZY !
~astr2
To nie jest żadna "Polska bez PIT", tylko "Polska z innym podatkiem dochodowym zamiast PIT"! Zamiana jednego raka na drugi prawie nic nam nie da. Przeciętny Kowalski może i zyska 2 godziny czasu rocznie (bo nie będzie wypełniał deklaracji podatkowych), ale nadal będzie musiał pracować TYSIĄCE godzin czasu rocznie To nie jest żadna "Polska bez PIT", tylko "Polska z innym podatkiem dochodowym zamiast PIT"! Zamiana jednego raka na drugi prawie nic nam nie da. Przeciętny Kowalski może i zyska 2 godziny czasu rocznie (bo nie będzie wypełniał deklaracji podatkowych), ale nadal będzie musiał pracować TYSIĄCE godzin czasu rocznie na ten podatek!!! Poza tym proponowany nowy podatek wcale nie jest taki prosty i nadal będzie wymagał tysięcy urzędników, by kontrolować jego pobieranie oraz naliczanie ulg i odpisów podatkowych. Podatki dochodowe należy ZLIKWIDOWAĆ, a nie tylko lekko modyfikować. Szkoda, że tak wielki zapał jest marnowany na tak marne pomysły.
~stary Żyd
Zlikwidować PIT OK, ale jak to polscy politycy - nie wyliczyli o ile spadną budżety zadłużonych gmin i czym je uzupełnić. Czyżby innym podatkiem ?
~Dim
Podatek PIT absorbuje aż 80 proc. czasu pracy urzędników skarbówki to nie trzeba likwidacji PIT zastępować czymś innym gdyż za zmniejszeniem przychodu o 80% zmniejsza się rozchód. 80% struktury US jest do likwidacji.
~Ppp
Nie bardzo rozumiem, dlaczego chcą zlikwidować akurat PIT. Ja bym zostawił PIT progresywny z progami np. 35%, 45% i 55%, a zlikwidował wszystkie pozostałe podatki.
VAT jest drogi, skomplikowany i są na nim oszustwa. Akcyza jest usprawiedliwiona tylko dla papierosów i alkoholu. „Belka” jest bezsensowna. Wszystkie
Nie bardzo rozumiem, dlaczego chcą zlikwidować akurat PIT. Ja bym zostawił PIT progresywny z progami np. 35%, 45% i 55%, a zlikwidował wszystkie pozostałe podatki.
VAT jest drogi, skomplikowany i są na nim oszustwa. Akcyza jest usprawiedliwiona tylko dla papierosów i alkoholu. „Belka” jest bezsensowna. Wszystkie inne opłaty i „mikropodatki” są bardzo denerwujące, nie dają nikomu żadnych korzyści i są drogie w poborze.
PIT mógłby zostać nieco uproszczony, np. żeby nie odliczać pewnych sum „od podstawy opodatkowania”, a innych „od podatku”, lecz wszystko od podstawy.
Tym czasem podwyżka PIT-u i likwidacja innych podatków zadziałałaby na zasadzie abonamentu: raz płacę dużo i z góry, a potem korzystam ze wszystkiego.
Na razie jest tak, że najpierw płacę PIT, potem „Belkę”, potem WAT, a w międzyczasie jakieś denerwujące drobiazgi typu opłaty za parkowanie, opłaty skarbowe itp. – co zajmuje czas, nerwy i powoduje wrażenie, że uczciwie płacę PIT i nic z tego nie mam.
Pozdr.
~popieram
zlikwidować to wreszcie!
~Iwan
pytanie jak zrobić aby wielkie korpo od lat nic nie zarabiające (oficjalnie) płaciły w Polsce podatki. Żyłuje się małych a korporacje uciekają z płaceniem podatków, na Bahamy, do Luxemburga i Wyspy Owcze.

NIech zarabiają ale jak już zarobią to może niech się podzielą.
~anonim
hipotetycznie, czy mialoby sens calkowite zlikwidowanie podatku od dochodow osob fizycznych? skoro nie wnosi to zbyt wiele w budzet panstwa? pieniadze o ktore wzbogaciliby sie padatnicy wrocilyby do panstwa w postaci VAT i stanowczo polepszyly stan gospodarki. Czy taki obrot sprawy nie bylby lepszy dla panstwa?
~thinkbrain
Podatek dochodowy jest tylko i wyłącznie po to by US (Państwo) wiedzieli skąd i ile obywatel ma pieniędzy. Jeśli zlikwiduje się się pod.doch., podatek PCC itp. to skąd oni będą wiedzieli co i skąd mamy. To złodziejski i rozdęty system. Zlikwidować wszelkie podatki i zastąpi go jednym np. (strzelam) 20%Vat. (tutaj kwestia wyliczenia Podatek dochodowy jest tylko i wyłącznie po to by US (Państwo) wiedzieli skąd i ile obywatel ma pieniędzy. Jeśli zlikwiduje się się pod.doch., podatek PCC itp. to skąd oni będą wiedzieli co i skąd mamy. To złodziejski i rozdęty system. Zlikwidować wszelkie podatki i zastąpi go jednym np. (strzelam) 20%Vat. (tutaj kwestia wyliczenia ile jest potrzebne), wywalić armię urzędasów, niech w końcu coś robią pożytecznego, out wszelkie przywileje dla kogokolwiek. Wszyscy mają być równo traktowani. Pracujesz masz, nie pracujesz nie masz. Urzędy są jak hamulec ręczny zaciągnięty w jadącym samochodzie. Trzeba go tylko zwolnić i ruszymy pełną mocą.

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2012

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki