Pod PARP stoi kolejka chętnych na 400 mln zł

2008-07-14 07:30
publikacja
2008-07-14 07:30
Dziś rusza konkurs na unijne dotacje na szkolenia dla firm. Nie obyło się bez kolejki - przedsiębiorcy stoją już pod siedzibą PARP od ubiegłego tygodnia.

Choć nabór wniosków na unijne dotacje dla szkoleń rozpoczyna się dopiero jutro, to pierwszy czekający był pod Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości już 30 czerwca. Jak mówi GP, jak tylko dowiedział się, że za dwa tygodnie rusza konkurs i to dodatkowo w formule otwartej, czyli kto pierwszy ten lepszy, od razu stawił się pod agencją.

- Chcę mieć pewność, że moje wnioski o dotacje zostaną przyjęte - podkreśla.

W piątek około południa pod PARP stało w kolejce 25 osób. Większość z nich reprezentowała także innych chętnych na pieniądze z UE i miała w zaparkowanych samochodach po kilka, kilkanaście aplikacji o wsparcie z UE. Jak łatwo obliczyć, wniosków jest więc kilkadziesiąt. Każdy w nich opiewa na kilka milionów złotych.

Nie należy dziwić się oczekującym w kolejce (wśród nich spora część to typowi stacze), bo budżet pierwszego konkursu to 400 mln zł. Agencja zastrzegła, że będzie przyjmowała wnioski do momentu, gdy wartość złożonych aplikacji osiągnie 800 mln zł. Zdaniem czekających może to stać się już jutro. Dlatego też w piątek agencja zmieniła zasady zamknięcia konkursu.

- Od środy każdego dnia będziemy ogłaszać, ile wniosków i na jaką kwotę do nas wpłynęło. Jeśli zostanie przekroczona pula, to ogłosimy, że konkurs zamkniemy za pięć dni - mówi Monika Karwat-Bury, rzecznik prasowy PARP.

Podkreśla, że dzięki temu nie trzeba stać w kolejce, bo każdy zdąży złożyć wniosek o dotacje. Jeśli w środę PARP zdecyduje o zamknięciu konkursu, to stanie się to dopiero w następny poniedziałek.

Kolejki to stały element otwartych konkursów o unijne dotacje. W połowie czerwca GP opisała gehennę, jaką przeżyło ponad 150 przedsiębiorców z Warmii i Mazur, którzy przez kilka dni stali przed drzwiami Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Ich obawy okazały się uzasadnione. W drugim dniu konkursu agencja zdecydowało o jego zakończeniu.

DOTACJA NA SZKOLENIA

W ramach rozpoczynającego się jutro konkursu będzie można dostać unijne dotacje na ponadregionalne projekty szkoleniowe i doradcze, realizowane na potrzeby jednej firmy, ogólnopolskie cykle szkoleniowe dla pracowników różnych przedsiębiorstw oraz studia podyplomowe dla pracowników firm. Z UE można uzyskać od 40 tys. zł do 15-20 mln zł.



Autor: Mariusz Gawrychowski
Źródło:
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~kurzatwarz
Błąd w ostatnim wersie artykułu. Nie od 40 tys. lecz od 400 tys. zł. Poza tym - można się było tego spodziewać. W takiej formule nie liczy sie jakość wniosku lecz szybkość złożenia (zakładam, że profesjonalne firmy, realizujące projekty od lat wiedzą jak je pisać i minimum 60% z pewnością zdobędą). Sądzę,Błąd w ostatnim wersie artykułu. Nie od 40 tys. lecz od 400 tys. zł. Poza tym - można się było tego spodziewać. W takiej formule nie liczy sie jakość wniosku lecz szybkość złożenia (zakładam, że profesjonalne firmy, realizujące projekty od lat wiedzą jak je pisać i minimum 60% z pewnością zdobędą). Sądzę, że powinno się przemyśleć, czy aby taka formuła konkursu jest najlepsza dla osiągania celów POKL czy liczą się tylko "odhaczone" na liście PESELE.
~krzysiek
A co stoi na przeszkodzie żeby przyjmować wnioski w trybie konkursowym przez np. tydzień lub dwa ??? To co się dzieje ostatnio w kraju przy okazji funduszy unijnych zaczyna zalatywać PRLem.
A Pani z polskiego zawsze powtarzała, że nie liczy się ilość ale jakość !!!
Pozdrawiam wszystkich stojących :)))

Powiązane: Dotacje unijne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki