REKLAMA

Po co nam Agencja Rynku Rolnego?

Łukasz Piechowiak2012-07-18 11:47główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-07-18 11:47

Agnecja Rynku Rolnego niepostrzeżenie stała się jednym z głównych bohaterów kolejnej polskiej afery taśmowej, w efekcie której minister Sawicki podał się do dymisji. W całej sprawie chodzi o stołki. Na razie nic na ten temat nie wiemy. Wiemy natomiast ile kosztuje ARR.

Polskie Stronnictwo Ludowe zapewne stwierdzi, że jest to jedna z najlepiej wykonujących swoje zadania instytucji w Polsce. Obok KRUS, Agencji Nieruchomości Rolnych i AMRiR, Agencja Rynku Rolnego to kolejny urzędniczy moloch, istniejący w celu wspierania polskiego rolnictwa. Jest to wyspecjalizowana agencja płatnicza, która przekazuje środki finansowe uczestnikom Wspólnej Polityki Rolnej.

 » Ile nas kosztuje KRUS?  

Ponadto zajmuje się skupem interwencyjnym produktów rolnych i ich przetworów, wydaje pozwolenia na przywóz i wywóz towarów rolnych. Co istotne, to właśnie ARR administruje systemami kwotowania produkcji. Do tego dochodzi wsparcie popytu wewnętrznego poprzez stosowanie dopłat i dostarczanie nadwyżek produkcji żywności najuboższej ludności. Słowem, do ARR rolnik przychodzi po pieniądze.

Ile to kosztuje?

ARR jest częściowo finansowanana z budżetu krajowego - w 2012 roku zaplanowane na nią wydatki sięgnęły 544 mln złotych, z czego 387 mln zł to dotacja celowa. To jednak nie wszystkie pieniądze, którymi administruje Agencja - jej finansowanie oparte jest przede wszystkim na środkach pochodzących z Europejskiego Funduszu Rolniczego Gwarancji. Pieniądze te wydawane są na różne programy wsparcia dla rolników, m.in. dofinansowanie do 50 tys. zł na zakup maszyn rolniczych lub na program „szklanka mleka” za którą w 2010 roku zapłaciliśmy prawie 100 mln zł.

Powstaje pytanie: jak to możliwe, że podatki idą na wsparcie dla rolników, a pomimo tego żywność jest taka droga? Część odpowie, że winne są limity produkcyjne narzucane przez UE. Inni powiedzą, że to marże pośredników. Ktoś rzuci niedbale, że to wina wysokich podatków. Media dodadzą, że zawiniły wysokie pensje urzędników. Czynników jest tak wiele, że najbardziej potrzebna człowiekowi gałąź gospodarki jest praktycznie nieopłacalna bez pomocy państwa.

ARR ma już ponad 20 lat. Przez ten czas zrobiono bardzo wiele dobrego, podniesiono jakość polskiego rolnictwa, a w zasadzie zbudowano je na nowo. Jednak restrukturyzacja i wsparcie dla rolników nie może trwać wiecznie. Instytucje w Polsce mają tendencje do trwania w nieskończoność. Czy nie da się trochę odchudzić administracji? Połączyć kilku urzędów w jeden? Zrezygnować z części niepotrzebnych działań? Być może wtedy nie byłoby afer taśmowych, bo politycy nie mieliby zbyt wielu etatów do omówienia.

 

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Zobacz też:
»  Działki warte miliardy złotych
»  Trybunał zbada zasady działania Polskiego Związku Działkowców
»  Będziemy bogatsi od Węgrów, ale za Litwinami
Źródło:
Tematy
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~mona_liza
nie chodzi tutaj Panie Redaktorze o ARR jako instytucję pozyskującą środki dla rolnictwa, bo jest potrzebna. Pracuję tutaj ale na samym dole jako szeregowy pracownik, mam kontakt z beneficjentami i wcale nie zarabiam super kasy bo 2 tys to nie kokosy ... Chodzi tutaj o przekręty spółek tworzonych fikcyjnie dla prywatnych celów . nie chodzi tutaj Panie Redaktorze o ARR jako instytucję pozyskującą środki dla rolnictwa, bo jest potrzebna. Pracuję tutaj ale na samym dole jako szeregowy pracownik, mam kontakt z beneficjentami i wcale nie zarabiam super kasy bo 2 tys to nie kokosy ... Chodzi tutaj o przekręty spółek tworzonych fikcyjnie dla prywatnych celów . Jestem za odchudzeniem stanowisk na wysokim szczeblu, zatrudnieniem ludzi kompetentnych, kreatywnych, mądrych ... Niech to będzie instytucja dla interesów Państwa, a nie własnych. %0 tys na miesiąc? nie mam tyle nawet rocznie ...... Myślę że Premier wiedział o wszystkim.... i nic nie zrobił i nie zrobi dalej nic.... polecą tylko "kozły ofiarne" aby uciszyć sytuację a karawana pójdzie dalej. Jestem za wotum nieufności dla całego rządu !
~hit
Q-wa najwyższy czas tych gnojków całej polityki starej generacji wymienić na młodych i zdolnych. Tusk dobrze znał wszystkie przekręty tylko nie reagował i na to przymykał oczy bo liczyła się tyllko władza-koryto. A w takim radiu kraków niejaki tener..... kolega Z. złamał statut i sam się zrobił dyr. generalnym i hapał kase ok. 35 Q-wa najwyższy czas tych gnojków całej polityki starej generacji wymienić na młodych i zdolnych. Tusk dobrze znał wszystkie przekręty tylko nie reagował i na to przymykał oczy bo liczyła się tyllko władza-koryto. A w takim radiu kraków niejaki tener..... kolega Z. złamał statut i sam się zrobił dyr. generalnym i hapał kase ok. 35 tyś miesięcznie nie mówiąc już o innych przekrętach w radiu np. tener przyznał sobie 40 tyś zł premi za nic a potem przeznaczył je na kampanie wyborczą,a wszystko to przy walącym się budżecie-to hanba Q-wa na co jeszcze czekacie czas zrobić nową rewolucję i wydup czyć wszystkich do sekretarki włącznie.
~ale hała
Wg. autora przyczyną wysokich cen żywności są .... wysokie "pensje urzędnicze" ! Widzę że Naczelny jest na urlopie i nie czytał tego artykułu przed publikacją. A swoją drogą może autor przedstawi swoje wyliczenia w tej sprawie ?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki