90 proc. wydziałów na uniwersytetach we Francji jest we wtorek zablokowanych albo zamkniętych - podała organizacja Związek Studencki. We wtorek trwają protesty licealistów, wspieranych przez studentów i organizacje związkowe.


Związek Studencki poinformował w komunikacie, że 90 proc. wydziałów pozostaje „zablokowanych albo zamkniętych”, ale zastrzegł, że ich szczegółowy wykaz jest w trakcie przygotowywania. We Francji znajduje się około 70 uniwersytetów publicznych, które stanowią tylko część spośród ponad 3 tys. placówek szkolnictwa wyższego.
Wtorek jest kolejnym dniem protestów licealistów, wspieranych przez studentów i związki zawodowe. W kilku miastach poza Paryżem rozpoczęły się zapowiedziane wcześniej demonstracje. W Marsylii, Lyonie, Nantes i Strasburgu do pochodów dołączyły tysiące uczestników.
W Paryżu demonstracja rozpocznie się około godz. 14; pochód powinien zakończyć się w rejonie niedaleko kancelarii premiera i ministerstwa edukacji. Na portalach społecznościowych pojawiły się wezwania do oddzielnego, niezgłoszonego oficjalnie marszu w kierunku kancelarii szefa rządu. (PAP)
awl/ rtt/





























































