REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Orban miażdżąco pokonany. Pogratulował Magyarowi zwycięstwa w wyborach

2026-04-12 19:40, akt.2026-04-13 06:58
publikacja
2026-04-12 19:40
aktualizacja
2026-04-13 06:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Partia Tisza Petera Magyara zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym węgierskim parlamencie; w ławach zasiądzie też skrajna prawica – wynika z opublikowanych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu niemal 95 proc. oddanych głosów.

Orban miażdżąco pokonany. Pogratulował Magyarowi zwycięstwa w wyborach
Orban miażdżąco pokonany. Pogratulował Magyarowi zwycięstwa w wyborach
fot. Leonhard Foeger / /  Reuters / Forum

Skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) będzie mógł liczyć na siedem miejsc w jednoizbowym parlamencie. Koalicja Fidesz-KDNP pod wodzą premiera Viktora Orbana zdobyła jedynie 54 mandaty.

Według częściowych wyników Tisza wywalczyła 94 miejsca w okręgach jednomandatowych i 44 miejsca z list partyjnych. W przypadku Fideszu te liczby wynoszą odpowiednio 12 i 42.

Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji i ustaw przyjmowanych przez rząd Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów.

Orban już po podliczeniu nieco ponad 50 proc. oddanych głosów uznał swoją porażkę i pogratulował Magyarowi. W niedzielnych wyborach parlamentarnych odnotowano rekordową frekwencję; do godz. 18.30 w wyborach zagłosowało 77,8 proc. wyborców, czyli 5 856 515 osób.

Wakacje na giełdzie

Partia Magyara może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie, a Fidesz – na 54. Skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) zdobywa 7 miejsc. Większość konstytucyjna wynosi 133 mandaty

Tłum ludzi świętuje nad Dunajem zwycięstwo Magyara

Tysiące Węgrów zebrały się w niedzielną noc na budapeszteńskim Placu Batthyanyego i wzdłuż zachodniego brzegu Dunaju, by świętować zwycięstwo Petera Magyara i jego Tiszy w wyborach parlamentarnych. To nowe, inne, lepsze Węgry - mówią PAP.

Tysiące osób, w przeważającej mierze młodych, zgromadziło się nad Dunajem, by na tle oświetlonego budynku węgierskiego parlamentu cieszyć się z wygranej opozycji, a przede wszystkim - przegranej premiera Viktora Orbana. - Głosowalibyśmy chyba na każdego, kto miałby szansę pokonać Orbana - mówią niektórzy ze świętujących.

- Nie oczekuję, że sytuacja zmieni się z dnia na dzień, ale na pewno zmieni się na lepsze - tłumaczy 30-letni mieszkaniec Budapesztu.

W tłumie widać flagi narodowe Węgier, partyjne symbole Tiszy i flagi Unii Europejskiej. - To także głos oddany na to, że chcemy pozostać częścią Europy - wyjaśnia zwolennik Tiszy, który przyszedł świętować jej wygraną z unijną flagą.

Świętowaniu towarzyszą spontaniczne okrzyki radości, brawa i skandowanie: „Niech Tisza popłynie”. Skrót Partii Szacunku i Wolności - TISZA - jest węgierską nazwą rzeki Cisa.

Magyar: Orban pogratulował mi zwycięstwa w wyborach

Lider opozycyjnej partii Tisza Peter Magyar poinformował w niedzielę wieczorem na Facebooku, że premier Węgier Viktor Orban złożył mu gratulacje z okazji zwycięstwa w wyborach parlamentarnych.

- Przed chwilą premier Viktor Orban zadzwonił i pogratulował nam zwycięstwa – napisał Magyar niedługo po godz. 21, kiedy Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) ogłosiło częściowe wyniki po przeliczeniu ponad 53 proc. głosów.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (86)

dodaj komentarz
po_co
Péter Magyar stanowi taką samą opozycję dla Viktora Orbana jaką Dmitrij Miedwiediew stanowił dla Władimira Putina.
Magyar rozstał się z Fideszem po 14 latach bycia członkiem i nominatem tej partii, jego kariera kręciła się dookoła i dzięki Viktorowi Orbanowi.

Jasne, że w każdej partii powstaje i rozwija się wewnętrza opozycja
Péter Magyar stanowi taką samą opozycję dla Viktora Orbana jaką Dmitrij Miedwiediew stanowił dla Władimira Putina.
Magyar rozstał się z Fideszem po 14 latach bycia członkiem i nominatem tej partii, jego kariera kręciła się dookoła i dzięki Viktorowi Orbanowi.

Jasne, że w każdej partii powstaje i rozwija się wewnętrza opozycja i być może Magyar jest nawet doskonałym jej przykładem ale wciąż jest to człowiek działąjący i planujący dokładnie tak samo jak VIktor Orban przy którym rozwijał się przez całe swoje polityczne życie.

Péter Magyar wydaje się sprytny i jego ostatnie działania bardzo przypominają ruchy Donalnda Tuska, a Tisztelet és Szabadság Párt jest częścią EPL więc nie spodziewałbym się wybitnych zmian w polityce Węgier.
To na co można liczyć to przychylne spojrzenie Unii Europejskiej i realizację wspólnych celó EPL, co w praktyce oznacza, że Węgrzy będą karmieni pozytywnymi informacjami w mediach ale ich codzienność nie ulegnie zmianie.
Co ważniejsze, ta narracja może wpłynąć na krótki czas na odbiór sytuacji więc Węgrzy realnie mogą czuć się lepiej mimo braku zmian.

Taki sam mechanizm działa w Polsce po przejęciu władzy przez Uśmiechniętą Koalicję, która nie wprowadziła żadnych istotnych zmian w obszarach które od czasów PiS są wzkazywane jako konieczne do poprawy - chociażby sądownicwo - a mimo to ludzie są "szczęśliwsi" pomimo, że obecny Marszałek Sejmu postanowił obniżyć poprzeczkę jeszcze niżej o pobić w pajacowaniu Hołownię :)
pies-budowniczy
Dlaczego Węgrom miałoby być lepiej niż nam ???
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kiler31
Węgrzy mają szanse na normalność i odbudowę państwa zabetonowanego po Orbanie. Pytanie czy wykorzystają ?
hardmentol odpowiada kiler31
Uliczni brązowi chirurdzy będą ich operować maczetami. Blacharze będą skakać po dachach aut. Uśmiechnięta normalność.
po_co odpowiada kiler31
Przecież Peter Magyar to człowiek z obozu Orbana, który znajdował się w nim nieprzerwanie przez 13 lat.
polonu
teraz w tym czasie , głosować na takiego fircyka , a co mają mieć lepiej jak w Polin , nie żałować głupota kosztuje , ciekawe czy Ruskie wstrzymają budowe elektrowni atomowej a te kontrakty na dostawę ropy i gazu , co z tym . ciekawie zrobi się na Węgrzech . zostaną bez ropy i gazu , Ameryka zapewni im taniutkie paliwo . ale będzie teraz w tym czasie , głosować na takiego fircyka , a co mają mieć lepiej jak w Polin , nie żałować głupota kosztuje , ciekawe czy Ruskie wstrzymają budowe elektrowni atomowej a te kontrakty na dostawę ropy i gazu , co z tym . ciekawie zrobi się na Węgrzech . zostaną bez ropy i gazu , Ameryka zapewni im taniutkie paliwo . ale będzie odpał cenowy .
meridol
A niby sondaże tak bardzo kłamały, a tu jednak okazało się że te niezależne miały racje a te Orbanowe grubo popłynęły, Ci co płaczą nad Orbanem, a nie mieszkają na Węgrzech powinni się zastanowić dlaczego społeczeństwo wystawiło poprzedniemu rządowi taką dużą czerwoną kartkę że zostali malutką mniejszością w rządzie
101249
Teraz sfinansuja Żełeńskiego i zrobia dobrze Niemcom. A i nie kupią gazu od złego Putina. Brawo oni:)

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki