REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oman zamiast Stambułu. Teheran chce rozmawiać z USA w cztery oczy i bez sąsiadów

2026-02-03 19:28, akt.2026-02-03 20:29
publikacja
2026-02-03 19:28
aktualizacja
2026-02-03 20:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Iran chce, by planowane na piątek rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi zostały przeniesione ze Stambułu do Omanu i by toczyły się tylko w formacie dwustronnym – poinformował we wtorek amerykański portal Axios, powołując się na dwa źródła mające wiedzę na ten temat.

Oman zamiast Stambułu. Teheran chce rozmawiać z USA w cztery oczy i bez sąsiadów
Oman zamiast Stambułu. Teheran chce rozmawiać z USA w cztery oczy i bez sąsiadów
fot. Borna_Mirahmadian / / Shutterstock

Teheran zabiega też o to, by rozmowy dotyczyły tylko kwestii nuklearnych i by nie uczestniczyli w nich bezpośrednio przedstawiciele innych państw regionu – podała agencja Reutera, powołując się na bliskowschodniego dyplomatę.

Tylko atom i bez świadków

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział we wtorek, że polecił szefowi irańskiej dyplomacji Abbasowi Aragcziemu dołożyć starań, aby negocjacje z USA były „uczciwe i sprawiedliwe”.

Agencja AP podkreśliła, że wypowiedź Pezeszkiana świadczy o tym, iż uzyskał on od najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia zgodę z rozmowy, które ten wcześniej odrzucał.

Axios w ubiegłym tygodniu zwrócił uwagę, że różnice między Waszyngtonem i Teheranem mogą być nie do pokonania, bo o ile administracja Trumpa domaga się, by ewentualne porozumienie dotyczyło szerszego zakresu tematycznego, to reżim ajatollahów zgadza się tylko na rozmowy nuklearne.

Wakacje na giełdzie

Okręty i trzy twarde warunki Trumpa

Choć prezydent USA Donald Trump wielokrotnie groził Iranowi interwencją w reakcji na krwawe stłumienie protestów społecznych przez irański reżim, to w ostatnich dniach deklarował również, że jest skłonny podjąć rozmowy na temat irańskiego programu nuklearnego. W poniedziałek zasugerował, że rozmowy z Iranem trwają mimo dużego napięcia. - W tej chwili do Iranu płyną nasze wielkie okręty i prowadzimy rozmowy z Iranem. Zobaczymy, jak to się potoczy – powiedział.

Trump miał zażądać spełnienia przez Iran trzech warunków wstępnych: zaprzestania wzbogacania uranu, ograniczenia programu rakiet balistycznych oraz zakończenia wsparcia dla regionalnych podmiotów, takich jak terrorystyczne organizacje Hamas, Hezbollah czy Huti. Iran od dawna odrzucał wszystkie trzy żądania jako niedopuszczalne naruszenia jego suwerenności.

USA w ostatnich tygodniach wzmocniły obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Iran zapowiedział, że w przypadku agresji odpowie atakiem na amerykańskie instalacje wojskowe w regionie. (PAP)

mw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Iran-USA - rozmowy o porozumieniu nuklearnym

Ważne linki