Prezydent USA Donald Trump poinformował w środę, że „prezydent nowego irańskiego reżimu” poprosił Stany Zjednoczone o zawieszenie broni. Amerykański przywódca oznajmił, że rozważy to, gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta i wolna.


„Prezydent nowego irańskiego reżimu, o wiele mniej zradykalizowany i dużo bardziej inteligentny od jego poprzedników, właśnie poprosił USA o ZAWIESZENIE BRONI! Rozważymy (to), gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta, wolna i drożna. Do tej pory będziemy uderzać na Iran, aż pogrąży się w niebycie, albo, jak to się mówi, powróci do epoki kamienia!!!” - napisał Trump w serwisie Truth Social.
W środę o godz. 21 czasu lokalnego (w czwartek o godz. 3 nad ranem w Polsce) Trump zwróci się do narodu „z ważnymi informacjami na temat Iranu” - ogłosił Biały Dom.
We wtorek Trump zapowiedział, że operacja przeciwko Iranowi potrwa jeszcze od dwóch do trzech tygodni. Ocenił też, że Irańczycy chcą zawrzeć porozumienie z USA.
Trump w rozmowie z agencją Reutera zapowiedział też, że Stany Zjednoczone „dosyć szybko opuszczą Iran”, ale mogą powrócić, jeśli będzie taka potrzeba, by przeprowadzić „punktowe ataki”. Nie podał terminu zakończenia operacji.
- Nie będą mieli broni nuklearnej, bo teraz nie są do tego zdolni, a ja odejdę i zabiorę ze sobą wszystkich, a jeśli będzie trzeba, wrócimy i przeprowadzimy ataki punktowe - dodał.
Prezydent ocenił, że w Iranie doszło do „pełnej zmiany reżimu”.
- Mam bardzo duże szanse, że dojdziemy do porozumienia, bo oni nie chcą już być atakowani - dodał. - Nie potrzebowałem zmiany reżimu, ale doszło do niego ze względu na ofiary w wojnie. (...) Więc mamy zmianę reżimu i, co ważne, nie będą mieć broni jądrowej - powiedział Trump, zapewniając, że Irańczycy „nie chcą” broni nuklearnej.
Pytany o zapasy wzbogaconego uranu, które posiada Iran, odparł: - To jest głęboko pod ziemią. Nie obchodzi mnie to. Będziemy zawsze to obserwować przez satelitę.
Trump uznał także, że cieśnina Ormuz, blokowana przez Iran, będzie bezpieczna po zakończeniu amerykańskiej operacji i oznajmił, że USA „nie będą mieć z nią nic wspólnego”. Podkreślił również, że cieśninę Ormuz powinny odblokowywać kraje, które z niej korzystają.

Prezydent zapewnia, że USA prowadzą rozmowy z Irańczykami. Jednocześnie rozważa kolejne opcje militarne w Iranie, a do regionu skierowano dodatkowe siły.
W sobotę, 28 marca, w obliczu narastających spekulacji na temat możliwego ataku amerykańskich wojsk lądowych na Iran, Centralne Dowództwo USA poinformowało, że okręt desantowy USS Tripoli dotarł na Bliski Wschód. Dodało, że gotowe są również „samoloty transportowe i myśliwskie, a także środki desantowe i taktyczne”. We wtorek na Bliski Wschód wyruszył lotniskowiec USS George H.W. Bush i towarzysząca mu grupa okrętów. Jednostka ma dołączyć do dwóch innych lotniskowców - USS Abraham Lincoln i USS Gerald R. Ford.
Iran: Oświadczenie prezydenta USA fałszywe
Oświadczenia prezydenta Donalda Trumpa o tym, że Iran miałby zwrócić się do Stanów Zjednoczonych o zawieszenie broni, są fałszywe i bezpodstawne - oznajmi w środę rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei, cytowany przez państwową telewizję irańską. Tymczasem w mediach pojawiają się kolejne doniesienia o negocjacjach.
Wcześniej w środę Trump ogłosił na platformie Truth Social, że „prezydent nowego irańskiego reżimu” poprosił Stany Zjednoczone o zawieszenie broni.
„Prezydent nowego irańskiego reżimu, o wiele mniej zradykalizowany i dużo bardziej inteligentny od jego poprzedników, właśnie poprosił USA o ZAWIESZENIE BRONI! Rozważymy (to), gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta, wolna i drożna. Do tej pory będziemy uderzać na Iran, aż pogrąży się w niebycie, albo, jak to się mówi, powróci do epoki kamienia!!!” - napisał Trump.
Ponadto agencja Reutera podała, powołując się na anonimowe źródło, że wiceprezydent USA J.D. Vance rozmawiał z pośrednikami z Pakistanu o wojnie z Iranem nie dalej jak we wtorek. Zdaniem agencji Trump miał mu polecić, aby przekazał, że jest otwarty na zawieszenie broni, o ile postulaty Stanów Zjednoczonych wobec Iranu zostaną spełnione, w tym otwarcie cieśniny Ormuz. Vance miał też przekazać ostrzeżenie, że Trump traci cierpliwość i dopóki Teheran nie przystanie na ofertę USA, to siły amerykańskie będą dalej niszczyć irańską infrastrukturę.
Źródło Reutersa dodało, że sekretarz stanu USA Marco Rubio i wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner pozostają zaangażowani w rozmowy.
Dziennikarz portalu Axios napisał na platformie X, że trzech amerykańskich oficjeli, chcących zachować anonimowość, przekazało mu, iż trwają rozmowy między Waszyngtonem a Teheranem. Źródła Baraka Ravida podały, że w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz miałoby zostać ustanowione zawieszenie broni. Jak dodał, nie jest jasne, czy rozmowy przebiegają pomyślnie i uda się zawrzeć jakiekolwiek porozumienie. Trump miał omawiać kwestie zawieszenia broni w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz z osobami także spoza swojej administracji.
Do tej pory strona irańska zaprzecza doniesieniom o trwających między Teheranem a Waszyngtonem negocjacjach. Niemniej minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział we wtorek telewizji Al-Dżazira, że dostał od Steve'a Witkoffa wiadomości, ale nie uznaje tego za negocjacje. USA zaatakowały Iran 28 marca, rozpoczynając wojnę, z której skutkami, zwłaszcza na ceny energii, mierzy się cały świat.(PAP)
awm/ kar/
ndz/ rtt/































































