Na potencjalną partię byłego premiera Mateusza Morawieckiego mogłoby zagłosować 6 proc. ankietowanych - wynika z badania CBOS. Elektorat tej formacji w 60 proc. składałby się ze zwolenników PiS, w 27 proc. z sympatyków Konfederacji, a w 9 proc. z wyborców niezdecydowanych.


„Z deklaracji badanych wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbywały się już teraz, na potencjalną partię firmowaną przez Mateusza Morawieckiego mogłoby oddać głos 6 proc. badanych deklarujących chęć udziału w wyborach” - czytamy w badaniu CBOS opublikowanym w piątek.
Procentowy udział wyborców poszczególnych partii w potencjalnym elektoracie partii Mateusza Morawieckiego wygląda następująco: 60 proc. to wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, 27 proc.- zwolennicy Konfederacji, 9 proc. - wyborcy niezdecydowani, 2 proc. - wyborcy Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna oraz 2 proc. - wyborcy Koalicji Obywatelskiej.
CBOS wskazał, że najbardziej na utworzeniu partii przez Morawieckiego straciłoby PiS – „17 proc. aktualnego elektoratu tej partii mogłoby przenieść swój głos na partię byłego premiera”. Elektorat Konfederacji uszczupliłby się o 11 proc., a Korony Grzegorza Brauna o zaledwie 2 proc.
„Pojawienie się partii Mateusza Morawieckiego w małym stopniu ułatwiłoby decyzję wyborczą niezdecydowanym – głosowałoby na nią tylko 4 proc. dość dużej rzeszy badanych deklarujących chęć udziału w wyborach, ale niemających sprecyzowanych sympatii partyjnych” - czytamy.
Ośrodek badawczy podkreślił, że dla zwolenników pozostałych ugrupowań partia Mateusza Morawieckiego nie stanowiłaby „praktycznie żadnej alternatywy”. „Zainteresowanych przeniesieniem na nią swych głosów byłoby zaledwie 4 na 1000 dzisiejszych wyborców KO”; zwolennicy pozostałych ugrupowań będących w koalicji rządzącej oraz opozycyjnej Partii Razem również nie wyrazili takiej chęci.
CBOS też przypominał, że niedawno b. premier Mateusz Morawiecki założył polityczne stowarzyszenie Rozwój Plus. Mimo początkowych kontrowersji, a nawet pojawienia się groźby usunięcia z PiS osób, które by do niego przystąpiły, ostatecznie w wyniku rozmów założyciela Mateusza Morawieckiego z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim uzgodniono, że stowarzyszenie będzie działać w ramach PiS, pełniąc rolę – jak to określono – jednego z politycznych płuc tego ugrupowania. „Jeszcze przed tymi uzgodnieniami, kiedy w mediach przewidywano utworzenie przez Mateusza Morawieckiego odrębnej od PiS partii, zapytaliśmy ankietowanych o ich poparcie dla takiej hipotetycznej inicjatywy” - podkreśla CBOS.

Przeczytaj także
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20 proc.) w okresie 20–22 kwietnia 2026 roku na próbie tysiąca dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)
sza/ ugw/






























































