Sebastian Mikosz były już prezes Poczty Polskiej w rozmowie z PAP przyznał, że jest zaskoczony jego odwołaniem. Podkreślił, że kiedy wchodził do spółki dwa lata temu, Poczta była w „dramatycznej sytuacji finansowej”, obecnie jest na plusie, a jej sytuacja płynnościowa jest „co najmniej ustabilizowana”.


Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało w środę wieczorem na platformie X, że rada nadzorcza Poczty Polskiej odwołała Sebastiana Mikosza z funkcji prezesa. Wniosek o odwołanie Mikosza, który był prezesem spółki dokładnie 2 lata, uzasadniono m.in. potrzebą zapewnienia zgodności polityki zarządczej spółki z celami właścicielskimi.
- Decyzje właścicielskie, w tym dotyczące zmian personalnych, są naturalnym elementem funkcjonowania każdej spółki. Niemniej jednak przyznaję, że decyzja o moim odwołaniu dokładnie w drugą rocznicę mojego powołania jest dla mnie zaskoczeniem, szczególnie w momencie poprzedzającym przekazanie opinii publicznej oraz pracownikom informacji o wynikach spółki za 2025 rok - powiedział Mikosz.
Przypomniał, że kiedy został prezesem Poczty Polskiej zastał spółkę w „dramatycznej sytuacji finansowej z ponad 700 mln zł straty i brakiem płynności finansowej”.
- Po dwóch latach Poczta Polska, a także wszystkie spółki z grupy będą na plusie, a sytuacja płynnościowa jest co najmniej ustabilizowana. To efekt konsekwentnej pracy całego zespołu oraz wdrażania zmian, które pozwoliły wejść organizacji na ścieżkę stabilnego wzrostu - powiedział.

Mikosz podziękował pracownikom za dwa lata wspólnej pracy.
Resort aktywów w wieczornym wpisie na X zapewnił, że „sprawna realizacja Planu Transformacji (w Poczcie Polskiej - PAP) wymaga jasnych decyzji zarządczych oraz skutecznego dialogu z właścicielem, pracownikami i stroną społeczną oraz innymi interesariuszami”.
Mikosz rozpoczął proces transformacji Poczty
Sebastian Mikosz został powołany przez radę nadzorczą na prezesa Poczty Polskiej 25 marca 2024 roku. Wcześniej, od 15 lutego 2024 roku, pełnił funkcję p.o. prezesa, będąc oddelegowanym z rady nadzorczej do kierowania spółką. Mikosz był wcześniej m.in. prezesem PLL LOT i wiceszefem IATA.
Mikosz rozpoczął proces transformacji Poczty, która - jego zdaniem - miała doprowadzić m.in. do poprawy wyników finansowych spółki oraz dostosować ją do nowoczesnego rynku logistycznego.
Jednym z elementów planu naprawczego był m.in. program dobrowolnych odejść, a także zwolnień grupowych. W 2025 roku zatrudnienie w spółce spadło o 14,5 proc., co oznaczało likwidację blisko 8,5 tys. etatów w skali roku. Na koniec 2025 roku liczba etatów spadła do ok. 50,2 tys.
W lutym wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona informował, że w porównaniu do 2024 r., przychody ze sprzedaży spółki urosły o 1,2 proc., a najbardziej zwiększyły się przychody ze sprzedaży usług finansowych (o 9,7 proc.). Spadły jednak przychody z usług listowych i reklamowych.
Mikosz informował z kolei, że w ramach realizowanego planu transformacji spółki, zidentyfikowano 48 priorytetowych projektów IT. Dodał, że operator szacuje, iż w ciągu najbliższych dwóch i pół roku wydanych na ten cel zostanie niemal 1,5 mld zł. Chodziło m.in. o projekty związane z cyberbezpieczeństwem, na które spółka ma wydać prawie 100 mln zł.
Ówczesny prezes wskazywał ponadto, że trwają prace nad tym, by pracownicy Poczty Polskiej byli sprzedawcami usług finansowych.
Państwowy operator pocztowy od początku 2024 r. do lutego 2026 r. otrzymał łącznie 2 mld 667 tys. zł z tytułu rekompensaty świadczenia usług powszechnych w latach 2021-2024. Ministerstwo Aktywów Państwowych wypłaciło również Poczcie Polskiej w latach 2024-2025 pomoc w wysokości blisko 2 mln zł na usuwanie skutków powodzi z września 2024 r. Dodatkowo w 2025 r. spółka otrzymała ponad 85 mln zł jako redukcję kosztów inwestycji związanych z realizacją publicznej usługi e-Doręczeń.
Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy na rynku krajowym. Jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całej Polsce. Firma dostarcza rocznie 800 mln listów i 80 mln paczek.
W 2024 r. spółka miała 213 mln zł straty netto; była ona mniejsza o 408 mln zł wobec tej z 2023 r. Z kolei EBITDA wzrosła w 2024 r. do 42 mln zł, wobec ujemnego wyniku na poziomie 591 mln zł rok wcześniej. W 2024 r. Poczta Polska odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży o 200 mln zł, co oznacza poprawę rok do roku o 3 proc., a przychody z usług powszechnych wzrosły o 139 mln zł, czyli o 4,8 proc. wobec 2023 r. W 2023 roku odnotowała rekordową stratę brutto w wysokości 745 mln zł; w 2024 r. wynik brutto poprawił się o 515 mln zł.
Balczun: Za czasów prezesa Mikosza terminowość pogorszyła się
Działania mające na celu poprawienie standardów obsługi klientów w urzędach pocztowych były realizowane zbyt wolno; terminowości dostaw listów znacząco się pogorszyła - ocenił w czwartek szef MAP Wojciech Balczun, komentując odwołanie dotychczasowego prezesa Poczty Polskiej Sebastiana Mikosza.
Rada nadzorcza Poczty Polskiej odwołała w środę Sebastiana Mikosza z funkcji prezesa po dwóch latach sprawowania przez niego tej funkcji. Wniosek o odwołanie uzasadniono m.in. potrzebą zapewnienia zgodności polityki zarządczej spółki z celami właścicielskimi. Mikosz stwierdził w rozmowie z PAP, że jest zaskoczony tą decyzją. Podkreślił, że kiedy wchodził do spółki dwa lata temu, poczta była w „dramatycznej sytuacji finansowej”, obecnie jest na plusie, a jej sytuacja płynnościowa jest „co najmniej ustabilizowana”.
Szef MAP komentując w czwartek w TVP Info odwołanie Mikosza, zwrócił uwagę, że poprawienie wyników finansowych poczty nie było jedynym zadaniem postawionym przed zarządem.
- To jest bardzo ważny element, ale nie jedyny. To czego oczekujemy, to bardzo sprawne, przyspieszone działania restrukturyzacyjne i realizacja deklaracji dotyczącej poprawy standardu obsługi klientów w urzędach pocztowych. To nie działo się z właściwą dynamiką. Mieliśmy mnóstwo sygnałów dotyczących terminowości dostaw listów, która się znacząco pogorszyła - powiedział Balczun.
Jak dodał, „wiele wątpliwości” budziła również kwestia wykorzystywania „szans rynkowych we współpracy z gestorami przesyłek, które mogły być nadawane i realizowane przez pocztę”.
(PAP)



























































