REKLAMA

Kurs euro bije głową w 4,25 zł. Rynki walutowe pozostają spokojne

2026-04-28 09:34
publikacja
2026-04-28 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Kurs euro po raz kolejny bez powodzenia zaatakował poziom 4,25 zł. Na rynku walutowym panuje stabilizacja w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Teraz inwestorzy pozycjonują się pod zbliżające się posiedzenia najważniejszych banków centralnych.

Kurs euro bije głową w 4,25 zł. Rynki walutowe pozostają spokojne
Kurs euro bije głową w 4,25 zł. Rynki walutowe pozostają spokojne
fot. rsooll / / Shutterstock

We wtorek o 9:34 kurs euro kształtował się na poziomie 4,2478 zł. Wcześniej para euro-złoty po raz kolejny w ostatnich dniach atakowała poziom 4,25 zł, jednak ponownie bez większego powodzenia. Na rynku złotego od kilku dni niewiele się dzieje, pomimo wciąż zablokowanej Cieśniny Ormuz i ropy naftowej kosztującej przeszło sto dolarów za baryłkę.  

- Pomimo utrzymywania się ceny ropy Brent powyżej 100 USD za baryłkę, rynki nadal zakładają możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu, co ogranicza skalę wzrostu awersji do ryzyka – ocenili ekonomiści PKO BP. - W efekcie obserwowane przez nas pary złotowe pozostawały w lokalnych konsolidacjach, ograniczonych przedziałami 4,24–4,25 na EURPLN oraz 3,61–3,64 na USDPLN – dodali.

Teraz do gry wchodzą najważniejsze banki centralne świata. We wtorek Bank Japonii zgodnie z oczekiwaniami zdecydował się utrzymać stopy procentowe bez zmian, ale 3 z 9 decydentów optowało za ich podwyższeniem. W środę taką samą decyzję ma podjąć Rezerwa Federalna. W czwartek decydować będą Bank Anglii i Europejski Bank Centralny, po których także spodziewany jest brak zmian poziomu stóp procentowych. Tak samo jak w przypadku Narodowego Banku Węgier (decyzja we wtorek).

Tymczasem na świecie znów dało o sobie znać umocnienie dolara amerykańskiego. Nad ranem kurs EUR/USD ponownie spadł poniżej 1,17 USD. Na polskim rynku skutkowało to wzrostem notowań dolara o 0,7 grosza, do poziomu 3,6309 zł. Taki ruch nie zmienia jednak sytuacji na parze dolar-złoty.

Wakacje na giełdzie

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,6044 zł, a więc o grosz niżej niż dzień wcześniej. To pokłosie zdecydowanego wzrostu kursu EUR/CHF, czyli osłabienia helweckiej waluty w relacji do euro. W rezultacie kurs CHF/PLN zbliżył się do dwumiesięcznego minimum (4,5823 zł)  z połowy kwietnia.

Lokalny mini-trend wzrostowy utrzymywał się za to na parze funt-złoty. O poranku za szterlinga płacono 4,9069 zł. Od przed poprzedniego piątku funt podrożał o przeszło 5 groszy.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
electronicbodymusic242
Patrząc na ten tekst, można odnieść wrażenie, że kurs euro „bije głową” w 4,25 zł tak samo, jak komentatorzy biją głową w ścianę, próbując znaleźć sensację tam, gdzie jej nie ma. Rynki stoją, złoty stoi, banki centralne czekają — jedyne, co naprawdę rośnie, to liczba dramatycznych nagłówków o niczym. Stabilizacja jeszcze nigdy nie Patrząc na ten tekst, można odnieść wrażenie, że kurs euro „bije głową” w 4,25 zł tak samo, jak komentatorzy biją głową w ścianę, próbując znaleźć sensację tam, gdzie jej nie ma. Rynki stoją, złoty stoi, banki centralne czekają — jedyne, co naprawdę rośnie, to liczba dramatycznych nagłówków o niczym. Stabilizacja jeszcze nigdy nie była tak spektakularnie opisana.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki