Kurs giełdowej spółki, właściciela m.in. Gazety Wyborczej i sieci kin Helios, szoruje po dnie. W środę znalazł się na historycznym minimum. Do inwestycji w spółkę nie zachęcają kolejne kwartały strat i niepewne prognozy na przyszłość.


W środę kurs giełdowej Agory spadł do 4,205 zł za akcję i był notowany najniżej w historii. Kurs co prawda szybko odbił po osiągnięciu dotychczasowego dna, ale przez chwilę dawał po raz pierwszy wycenę całego biznesu poniżej 200 mln zł, chociaż w szczycie internetowej bańki było to blisko 11 mld zł.
Odwrót od papierów Agory można tłumaczyć globalną bessą akcji i gwałtownymi spadkami na samej GPW. Warto jednak zauważyć, że od początku roku kurs Agory zanotował 40-proc. przecenę, podczas kiedy WIG spadł o 20 proc. Agora więc w okresie kryzysu radzi sobie wyraźnie słabiej niż większość notowanych w Warszawie spółek.
Słabość notowań odzwierciedlają jednak wyniki finansowe, które nie mogą się podnieść jeszcze od czasu pandemii Covid-19. Dla Agory tylko jeden z ostatnich dziewięciu kwartałów - IV kwartał 2021 r. - zakończył się zyskiem netto. Ostatnio, spółka pokazała wyniki za III kwartał i stratę na poziomie 23,5 mln zł. Po 9 miesiącach strata netto jednostki dominującej powiększyła się do 71,3 mln zł.
Po trzech kwartałach przychody wzrosły o 27,3 proc. rdr, do 782,1 mln z, ale koszty w tym czasie także wzrosły o 20,1 proc. rdr. do 816,5 mln zł. Co prawda spółka zwiększa przychody, za sprawą powracających do kin widzów po zniesieniu wszystkich restrykcji covidowych. Jednak i tak konieczna jest redukcja kosztów, stąd plan zwolnień grupowych, zmniejszających zatrudnienie o 6 proc., czyli o 84 osoby. Dotyczyć mają one sieci kin Helios. Spółka szacuje, że oszczędności z tytułu restrukturyzacji w skali roku mogą wynieść około 5,45 mln zł.

Według dostępnych prognoz makroekonomicznych czwarty kwartał 2022 roku oraz kolejne kwartały 2023 r. przyniosą spowolnienie wzrostu gospodarczego. Rozwój sytuacji gospodarczej w kraju w kolejnych kwartałach charakteryzować będzie również duża niepewność. Powyższe czynniki będą miały wpływ zarówno na potencjał przychodowy Grupy Agora, jak i na wzrost kosztów prowadzenia działalności – poinformowała spółka w ostatnim raporcie okresowym.
W toku jest też kosztowny proces przejęcia udziałów w grupie Eurozet, działającej na rynku radiowym. Stosowne aneksy pierwotnej umowy, przewidują nabycie pozostałych 60 proc. udziałów Eurozet od SFS Ventures. Na przeszkodzie staje sprzeciw prezesa UOKiK, składającego apelację na orzeczenie sądu wyrażającego zgodę na operację.
Wartość rynkowa Agory, jeszcze 20 lat temu, w marcu 2000 r. wyniosła blisko 11 mld zł. – spółka była wtedy jednym z największych emitentów na GPW, na której debiutowała w 1999 r. W szczycie notowań za jedną akcję trzeba było płacić ponad 188 zł. Dalsze losy, to równia pochyła giełdowego kursu i przecena od szczytu o 97,7 proc. do środowego minimum.
Michał Kubicki




























































