REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Księgarnie pod ścianą, dobiją je ceny energii

2022-09-02 06:41
publikacja
2022-09-02 06:41

Chociaż księgarni ubywa od lat, to teraz już niemal co druga ma kłopoty finansowe. Ten rok jest wyjątkowo trudny z powodu lawinowo rosnących kosztów i zaciskania pasa przez Polaków – pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

Księgarnie pod ścianą, dobiją je ceny energii
Księgarnie pod ścianą, dobiją je ceny energii
fot. Grzegorz Kozakiewicz / / FORUM

Gazeta zwraca uwagę, że w ostatniej dekadzie z rynku zniknęła niemal co trzecia księgarnia i ich liczba nadal się kurczy. Wedle szacunków Dun & Bradstreet, które cytuje dziennik, na polskim rynku działa ich niemal 2,3 tys. W porównaniu z końcem grudnia 2021 r. ich liczba zmalała o 2 proc., co jest największym spadkiem od 2017 r.

Według dziennika połowa z ponad 5 tys. firm księgarskich na rynku, wliczając sprzedawców książek także w kioskach, ma mniejsze lub większe kłopoty finansowe. "Niestety, będą się one zdecydowanie pogłębiać" – stwierdza.

Jak mówi cytowany przez gazetę Łukasz Okuniewski, prezes Książnicy Polskiej, księgarnie stacjonarne upadają i "niestety będą upadać, ze względu na wzrost kosztów pracowniczych, ogrzewania czy w przypadku placówek w galeriach handlowych szalejącego kursu euro (czynsze są tam liczone właśnie w tej walucie – red.)".

Dla sektora wyzwaniem jest także konkurencja ze strony np. dużych sieci spożywczych, które również weszły mocno w sprzedaż książek – zauważa gazeta.

Wakacje na giełdzie

Zaznacza, że z czytelnictwem jest słabo – z badania Biblioteki Narodowej wynika, że co najmniej jedną książkę w roku przeczytało tylko 38 proc. Polaków.

"Trend spadkowy został wprawdzie powstrzymany, ale wynik jest daleki od dobrego" – stwierdza dziennik.

maja/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
keaman
A ile z tych księgarń jest dodatkowo zadłużonych w ZUS?
my_kroolik
Czytam bardzo dużo książek, ale w formie e-booków. Moja żona też czyta dużo, w formie książek papierowych kupowanych przez Internet. Oboje jesteśmy w kilku % najaktywniejszych czytelników w Polsce, ale w fizycznej księgarni ostatni raz byliśmy z 5 lat temu. To jest po prostu przestarzały model biznesowy i zniknie tak samo jak pager Czytam bardzo dużo książek, ale w formie e-booków. Moja żona też czyta dużo, w formie książek papierowych kupowanych przez Internet. Oboje jesteśmy w kilku % najaktywniejszych czytelników w Polsce, ale w fizycznej księgarni ostatni raz byliśmy z 5 lat temu. To jest po prostu przestarzały model biznesowy i zniknie tak samo jak pager zastąpiony telefonem komórkowym.
prawdziwynierobot
tez tak mam. do empiku wejdę z nudów jak jestem w jakiejś galerii i czekam na żonę
andregru
To nie tylko księgarnie upadną przez wysokie ceny prądu, ogrzewania .
nerwiczny
A po co produkować papierowe książki w tych czasach? Gdzie ekologia? Książkę to czytam może 1 lub 2 w roku, bo kto ma czas kiedy są szybsze kanały?
samsza
Po co księgarnie jak są biblioteki ?
absco
Powiem więcej - po co biblioteki? Jest przecież tvp
samsza odpowiada absco
O!

"think outside the box"
inwestor.pl
Czy przeczytałeś w tym roku przynajmniej 1 książkę?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA)
andregru
Książki słucham w formie audiobooków .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki