Szef centroprawicowego gabinetu Pedro Passos Coelho jeszcze wczoraj spotkał się z prezydentem, ale po rozmowie nie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Wydał jedynie suchy komunikat, w którym zarzucił sędziom Trybunału przyczynienie się do poważnych problemów państwa. Dziś wieczorem premier ma wydać specjalne oświadczenie. Nieoficjalnie mówi się, że ze temat dymisji pojawił się na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, ale ze strony gabinetu raczej nie ma woli rezygnacji. Także prezydent Cavaco Silva oświadczył, iż gabinet wciąż ma możliwość zrealizowania antykryzysowego programu. Z medialnych informacji wynika, że do dyspozycji premiera oddał się minister finansów Vitor Gaspar - nie wiadomo jednak, czy jego rezygnacja stanie się faktem.
W piątek Trybunał uznał za niezgodne z konstytucją cztery założenia tegorocznego budżetu - między innymi zawieszenie wypłat dodatków bożonarodzeniowych i wakacyjnych dla budżetówki oraz obniżenie niektórych świadczeń. Decyzja sędziów oznacza, że dziura budżetowa powiększy się nawet o miliard euro.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adriana Bąkowska, Lizbona/pbp
Źródło:IAR






























































