W weekend weszły w życie nowe zapisy prawa dotyczące działalności komorników. Mają na celu ograniczenie liczby spraw przypadających na poszczególne kancelarie i eliminację tzw. hurtowni komorniczych. Dzięki temu egzekucje będą skuteczniejsze.
Jak podaje dla Bankier.pl Krajowa Rada Komornicza, tylko w pierwszym półroczu tego roku do komorników wpłynęło łącznie 3 433 477 spraw egzekucyjnych. Czynnych spraw prowadzonych przez komorników, według stanu na połowę tego roku (30.06.2015) było prawie 4,5 mln.
Rośnie liczba egzekucji, w ślad za nią przybywa komorników
Od kilku lat zauważalny jest znaczny i stopniowy wzrost liczby spraw wpływających do komorników. Dla przykładu w całym 2008 roku do komorników trafiło niecałe 2 mln spraw. W ślad za rosnącym zapotrzebowaniem, zwiększa się również liczba osób powołanych do prowadzenia egzekucji.
Zgodnie z najnowszymi danymi KRK w Polsce działa dziś ponad 1430 komorników wspieranych przez ponad 1200 asesorów i ponad 1000 aplikantów. Na jednego komornika przypada średnio kilkaset spraw w miesiącu. Zdarzają się jednak kancelarie, które prowadziły jednocześnie nawet kilka tysięcy spraw miesięcznie.
Egzekucje rozkładały się nierównomiernie
– Tak naprawdę wpływ spraw rozbija się jednak zupełnie inaczej, niż na to wskazują dane uśrednione. W Polsce funkcjonują małe kancelarie przy wpływie do 1000 spraw rocznie i średnie, które zajmują się ok. 3000-5000 sprawami w ciągu roku, ale są tez tzw. hurtownie komornicze, skupiające nawet 300.000 spraw rocznie. Do tej pory 10% kancelarii skupiało ponad połowę ogólnego wpływu spraw – tak sytuację w lipcu br. na łamach Bankier.pl wyjaśniała Monika Janus, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej.
Skoncentrowanie tak dużej liczby spraw wyłącznie w największych kancelariach komorniczych powodowało obniżenie skuteczności prowadzenia postępowania egzekucyjnego. – Skuteczność egzekucji w tzw. hurtowniach wynosiła blisko 12 procent, podczas gdy w średnich kancelariach to ok. 30 procent. Poza tym zauważyliśmy, że w tak dużych kancelariach iluzją jest możliwość poświęcenia przez komornika odpowiedniej ilości czasu na prowadzone postępowanie. A w świetle obecnie obowiązujących przepisów regułą jest, że komornik pełni czynności osobiście – wyjaśniała w lipcu br. rzecznik Krajowej Rady Komorniczej.
Komornicy mają podzielić się pracą sprawiedliwiej
Zaobserwowana sytuacja spowodowała potrzebę zmiany przepisów regulujących działanie kancelarii komorniczych i zmian w zakresie ograniczenia wpływu spraw do kancelarii. Stosowne przepisy przeszły proces legislacyjny, nowelizacja została podpisana przez prezydenta, opublikowana w dzienniku ustaw i właśnie wchodzą w życie.
- Według stanu przed nowelizacją komornik odmawiał przyjęcia sprawy z wyboru jeżeli w zakresie prowadzonych przez niego egzekucji zaległość przekracza sześć miesięcy. Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami nastąpiła zmiana w stosunku do obowiązującego stanu prawnego polegająca na tym, że komornik będzie musiał odmówić przyjęcia sprawy z wyboru również jeżeli wpływ wszystkich spraw w danym roku przekroczył 5 000, a skuteczność w zakresie prowadzonych przez niego egzekucji w roku poprzednim nie przekroczyła 35% oraz gdy wpływ wszystkich spraw w danym roku przekroczył 10 000 – wyjaśnia Rafał Fronczak, prezes Krajowej Rady Komorniczej. – Ta nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji to niezwykle istotna i potrzebna zmiana z punktu widzenia funkcjonowania zawodu komornika, albowiem od kilku lat w egzekucji sądowej zachodzą bardzo negatywne zjawiska, które zostały dostrzeżone przez ustawodawcę – dodaje.
Nowe rozwiązanie przywróci właściwe proporcje w funkcjonowaniu zawody komornika
Prezes Krajowej Rady Komorniczej pozytywnie ocenia wchodzące w życie zmiany prawa. – Komornik jest funkcjonariuszem publicznym działającym w imieniu państwa, a nie przedsiębiorcą, który działa w oparciu o określony model biznesowy. Nowe rozwiązanie przywróci właściwe proporcje w funkcjonowaniu zawodu komornika. Wprowadzenie takiego ograniczenia prawa do wyboru komornika znajduje swoje uzasadnienie w konstytucyjnej zasadzie rzetelności i sprawności działania instytucji publicznych, jak również w konstytucyjnym prawie do sądu – wyjaśnia Rafał Fronczak.
– Nie ma obaw, że ustawienie tego progu na poziomie 35% będzie powodować jakieś negatywne zjawiska. Komornicy mają obowiązek postępować zgodnie z przepisami oraz z zasadami etyki zawodowej i będą do tego zobowiązani również po nowelizacji. Zwracam uwagę, że limit 5 tys. spraw to dość wysoki limit, który obecnie przekracza mniej niż 10% kancelarii. Natomiast wpływ 10 tys. przekracza tylko ok. 3% wszystkich kancelarii – dodaje.
Wierzyciele nie muszą obawiać się zmian
Powodów do obaw w związku z nowymi przepisami, ograniczającymi działanie dużych kancelarii komorniczych, nie powinni mieć również wierzyciele korzystający do tej pory z ich usług.
– W Polsce działa dziś ponad 1430 komorników wspieranych przez ponad 1200 asesorów i ponad 1000 aplikantów. Nie ma wątpliwości, że wierzyciele nie będą mieli problemu ze znalezieniem sprawnych komorników, inwestujących w nowe technologie i wykorzystujących nowoczesne rozwiązania w zakresie dostępu do informacji o majątku dłużników – zapewnia prezes Krajowej Rady Komorniczej.





























































